Health and the city

Danie SOS czyli zupa marchewkowa

19 czerwca 2018

W życiu każdej, nawet najlepiej zorganizowanej matki przychodzą takie dni, kiedy goni w piętkę. Dobrze mieć wtedy na podorędziu przepis na szybki obiad z niczego: może to być słynna zupa „wokół ogródka”, moje danie popisowe czyli naleśniki czy właśnie zupa marchewkowa, którą podrzucam wam dzisiaj!

zupa marchewkowa

Zwłaszcza ostatnio dopada mnie ten niedoczas zbyt często. Pewnie dlatego, że Piotr na budowie do wieczora przez cały tydzień, kończy pracę punkt 19 w sobotę, a w niedzielę sklepy zamknięte. Ja niestety nie mam prawka i o ile mogę przynieść ze sklepu świeży chleb czy torebkę czereśni, to już ze zgrzewkami mleka wcale nie tak łatwo sobie poradzę!

Alboż znowu ten Mundial i mąż, który na nic nie ma czasu, w magiczny sposób znajduje 3 x 1,5 godziny dziennie na obejrzenie, jak się chłopaki ganiają po boisku za piłką. Kwestia priorytetów :). Mówię wam, co dwa lata przez te mecze czuję się jak samotna matka i przed absolutnie każdą chylę czoła. To im powinno się stawiać pomniki w centrum miasta, a nie ofiarom katastrofy smoleńskiej, bo to są prawdziwe bohaterki dnia codziennego!

Daleko mi do nich niestety. Ja w pocie czoła wymyślam w tych ciężkich czasach ;), jak wyczarować coś z niczego. W pustej lodówce znaleźć składniki na obiad. Bo przecież dzieci jeść muszą, nawet jeśli cała Polska jest zajęta kibicowaniem albo sklepy są akurat pozamykane, a dzień wcześniej byłam przekonana, że to na pewno nie będzie TA niedziela. Czego nauczyły mnie dni wolne od handlu – to kombinowania. Gotowania z resztek. Całkiem przydatna umiejętność, której nie posiadałam wcześniej!

I to jest właśnie takie danie last minute, żeby nie powiedzieć SOS, bo przecież cebulę i marchewkę każdy ma w lodówce! Potrzeba do niej jeszcze bulionu, więc to świetny sposób, jeśli zostanie ci rosołu z poprzedniego obiadu. Zamiast nieśmiertelnej pomidorówki :). A o tym, jak robię domowe kostki rosołowe, pisałam już TUTAJ – zerknij, do tego przepisu będą przecież jak znalazł!


ZUPA MARCHEWKOWA – szybki przepis

zupa marchewkowa

Potrzebujesz:

5 marchewek
pół cebuli
ząbka czosnku
odrobiny świeżego imbiru

pół litra bulionu
3/4 szklanki mleka
pieprzu
odrobiny oleju
opcjonalnie: szczypiorku albo pietruszki

zupa marchewkowa

Jak zrobić danie SOS czyli zupa marchewkowa w 5 krokach!

1. Marchewki oraz cebulę pokrój w talarki.

2. Do wysokiego garnka wlej łyżkę oleju, zeszklij cebulkę, przeciśnij przez praskę czosnek oraz imbir, chwilkę dosłownie podsmaż (żeby czosnek nie zdążył zgorzknieć!) i dodaj marchewkę.

3. Warzywa przypraw pieprzem i całość przesmaż.

4. Podsmażoną marchewkę, cebulę i czosnek zalej bulionem oraz szklanką mleka. Zagotuj i gotuj dopóki marchewka nie zmięknie.


PROTIP: Jeśli twoje dziecko nie lubi mleka lub ma na nie alergię, spokojnie możesz je pominąć. Nie zaszkodzi również zastąpić je mlekiem kokosowym lub już po ugotowaniu zupy bez mleka przystroić ją na talerzu kleksem z jogurtu naturalnego.


5. Przed podaniem zblenduj zupkę. Możesz ją posypać posiekanym szczypiorkiem (ja wolę tak!) albo pietruszką.

zupa marchewkowa

Mówię ci – prawdziwa pychota!


MYŚLISZ, ŻE WPIS SIĘ KOMUŚ PRZYDA? TO PODAJ DALEJ! ;)


Dziękuję, że jesteś ze mną!

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Danie SOS czyli zupa marchewkowa"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
trackback

[…] zawierających karotenoidy – naturalne przeciwutleniacze (przepisy podawałam TUTAJ i TUTAJ),– miękka ryba gotowana na parze z […]

trackback

[…] Smacznego! Zapraszam również do przepisu na krem z marchewki – TUTAJ. […]

error: Content is protected !!