Health and the city

Syrop na kaszel dla dzieci

20 maja 2014

DSC_2125

Wiem, że kiedy za oknem taka pogoda, nie myśli się o bólu gardła i kaszlu. Jednak licho nie śpi!

W tak pięknych okolicznościach przyrody nie śmiałabym straszyć Was wstrętnymi choróbskami, gdyby nie fakt, że właśnie teraz jest jedyny i niepowtarzalny w roku moment, kiedy można się przygotować na jesienno-zimowe przeziębienia. Żeby w razie czego mieć oręże do walki: syrop z młodych pędów sosny.

Ponieważ ja moje pędy już zebrałam, mogę teraz wysłać do lasu Was. Tylko szybciutko, bo za moment pędy będą przerośnięte i pozbawione soku!

Syropek jest banalnie prosty w przygotowaniu i – co ważne! – bardzo skuteczny w działaniu. Zawiera witaminę C, sole mineralne, olejki eteryczne, działa przeciwbakteryjnie, pomaga zwalczyć kaszel oraz chrypkę. Poniżej opisuję co i jak:

Składniki na domowy syrup:

1 kg pędów sosny
800 g cukru
opcjonalnie spirytus

1. Musisz znaleźć sosnę i oberwać z jej czubka pędy. Im krótsze (takie ok. 10-12 cm), tym lepiej. Jeśli nie wiesz, jak wygląda sosna, za bardzo nie pomogę. Za moich czasów w szkole mieliśmy biologię zamiast przyrody i uczyliśmy się na niej głównie o rozmnażaniu pantofelka. Dlatego my – na wszelki wypadek – wybraliśmy się do lasu z dziadkiem Kostka, który wie wszystko. Jeżeli nie masz w pobliżu takiego dziadka, zapytaj wujka Googla. On też wie wszystko.

DSC_2109

DSC_2107

2. Kiedy przyniesiesz pędy do domu, oczyść je z brązowych łusek. Nie myj! Tak, zarazki są wszędzie i zaraz Cię zjedzą.

DSC_1838

3. Teraz układaj je w słoikach warstwowo: pędy, cukier, pędy, cukier, pędy i na końcu cukier.

DSC_1852

4. Dociśnij pędy (dłonią, tłuczkiem, czymkolwiek) i zamknij słoiki. Niekoniecznie szczelnie.

5. Odstaw pędy w ciepłe, słoneczne miejsce (np. na parapet) na jakieś 4 do 6 tygodni. Chroń je w tym czasie przed zwierzętami domowymi oraz dziećmi! Muszą puścić sok. Pędy, nie zwierzęta i dzieci.

DSC_1856

6. Po dobrym miesiącu odlej brązowy, herbaciany syrop przez gazę lub gęste sitko do wyparzonych słoików lub butelek. Szczelnie zamknij – to syrop dla dziecka.

7. Do kilku butelek przed zamknięciem dolej spirytus (proporcje zależą od tego, jak mocny alkohol lubisz). To syrop dla dorosłych.

DSC_18388

No to… Chlup! ;)

  • Kasia

    A własnie jesienią mój wujek mi polecał ten syrop zarówno dla dzieci jak i dorosłych (ma 4 dzieci), tyle, że nie nie zrobiłam bo pędów brak.
    Zrobię w weekend! :)

    • My dostaliśmy przepis od mamy męża :). Od tego czasu leczy się w ten sposób również moja rodzina. Fajnie mieć taki syrop na podorędziu, bo można zaatakować choróbsko na samym początku i… Przegonić ;).

  • annNS

    o takich cudach nie slyszalam, ale moze to nie glupi pomysl zwazywszy na fakt ze mlodsze pojdzie do przedszkola, a tam wiadomo – sa zarazki ktore nas na pewno dopadna ;) tak wiec – DO LASU – i moze juz sam spacer przegoni obecne katarki i kaszelki ;)

  • Ooo, o tym jeszcze nie słyszałam. Chyba w weekend zarządzę pędów zbieranie :). Jak długo można przechowywać ten syrop? I czy musi stać w lodówce?

    • Najlepiej trzymać w ciemnym, chłodnym miejscu, na przykład w spiżarce, piwnicy. Ostatnio leczyłam gardło syropem sprzed dwóch lat, więc dwa lata na pewno :).

  • czytelniczka

    Wlasnie widzialam aktualne zdjecia kuky (imie jest mi nieznane ;-) ) na insta i az prosi sie aby napisac: masz naprawde slicznego synka. Rozkoszny jest, taki slodki „pulpecki” i te dluuuuugie rzesy. ;-) Mam dwie coreczki i jak patrze na Twojego, to jest chec posiadania chlopca. Pozdrawiam :-)

    • Dziękuję! No to teraz chodzę dumna jak paw ;).

  • AlanaMama

    Kurde znam ten syrop ale o nim zapomniałam;/ Dzięki wielkie za przypomnienie:) Z drugiej strony tak się zastanawiam bo niekiedy jest tak, że kaszel przychodzi z dnia na dzień no i raczej ciężko wtedy kazać maluchowi czekać aż zbierzemy sosenki czy wyciśniemy cebulę. Trzymacie jakieś aptekowy syrop w apteczce? Ja od niedawna mam fenspogal bo sporo o nim poczytałam nie zawiera żółcieni pomarańczowej, można podawać nawet 3latkom i takie tam. I w sumie to wszystko racja. A Wy macie coś takiego pod ręką?

    • Syrop z pędów robię raz do roku i potem trzymam w lodówce (ten dla dziecka) lub normalnie w spiżarce (ten z alkoholem – bo on się nie psuje) :).

    • Pomponiara

      ja będę musiała własnie zrobić taki syrop żeby mieć na zapas ale to za rok bo już nigdzie pędów nie znajdę. W chwili obecnej w apteczce muszę mieć Dicotuss baby który sama pije i podaje dzieciom niezależnie od rodzaju kaszlu.

  • Renata Cegielska

    Nie słyszałam o takim syropie. Dobrze wiedzieć, że jest skuteczny i jak go można przygotować. Jutro popędzę do lasu ? nazbieram pędów by mieć lekarstwo na przeziębienie bo często ostatnio choruje. Pozdrawiam ?

  • Dd

    Wszystko fajnie, tylko wszędzie trąbią, aby wystrzegać się cukru… a w szczególnie podczas choroby, bo cukier wspomaga rozwój bakterii.