Co ostatnio oglądam? Porcja seriali i filmów z Netflix oraz HBO Go!

Opowiadałam wam ostatnio o szwedzkim serialu, w którym można podejrzeć zupełnie inne życie niż w Polsce. A potem dostałam tyle pytań, co to za serial, że nie wszystkim zdążyłam odpisać! Mam nadzieję, że mi wybaczycie. Pomyślałam, że najłatwiej będzie, gdy napiszę, co warto teraz oglądać na Netflixie i HBO Go. Znajdziesz tu kilka hitów, ale również zupełnie nieznane, ale wciąż fajne tytuły. Aaa, ten szwedzki serial jest na pozycji czwartej.

CO OGLĄDAĆ NA NETFLIXIE I HBO GO?

1. „Gambit królowej”, reż. Allan Scott, Scott Frank (Netflix)

co oglądać na Netflixie

Myślałam, że to serial nie dla mnie, bo nie gram w szachy. Nie mogłam się bardziej pomylić!

Historia tej genialnej dziewczyny, która pragnie zostać najlepszą szachistką świata, zaciekawi każdego. Jest to coś świeżego, bo zazwyczaj twórcy, przedstawiając silną kobietę w męskim świecie, nadają jej również męskie cechy. Wiesz, jak intelektualistka, to gwiżdże na to, jak wygląda. Oraz na facetów. No więc nie tutaj :)

Aktorsko główna bohaterka to jakieś objawienie. Ale ja poza grą i scenariuszem doceniłam również scenografię, stroje i muzykę: mamy piękny przekrój przez to, co było modne w latach 60 i 70 ubiegłego wieku w Ameryce.

W serialu pojawia się także nasz polski akcent, bo największego przeciwnika Beth – rosyjskiego szachistę – gra Marcin Dorociński!

2. „Od nowa”, reż. David E. Kelley (HBO Go)

Serial twórców „Wielkich kłamstewek”. Dość podobny, bo mamy tu: bogate małżeństwo z „wyższych sfer”, które skrywa swoje tajemnice. A do tego zagadkę kryminalną w tle, no i Nicole Kidman.

Tym razem z Hugh Grantem. Chyba po raz pierwszy połączeni na ekranie i od razu tworzą tak dobrą parę! Krytycy nawet mówią, że to najlepsza, życiowa wręcz rola Hugh.

A ja dodam od siebie, że to naprawdę wspaniała rozrywka. Wszyscy, którzy to oglądają, zadają sobie potem nawzajem pytanie: „Jak myślisz, kto zabił?”. A podejrzany jest dosłownie każdy…

3. „Małe kobietki”, reż. Greta Gerwik (HBO Go)

Chciałam iść na ten film do kina, a potem była cała ta pandemia, więc bardzo się ucieszyłam, kiedy zobaczyłam, że „Małe kobietki” są już dostępne na HBO.

Piękny film kostiumowy ze wspaniałą obsadą (jedną z postaci drugoplanowych gra moja ulubiona Laura Dern!) o czterech dorastających dziewczynach, które marzą, żeby być kimś więcej niż tylko małymi, bezradnymi kobietkami. Niestety, żyją w czasach, w których kobietom nie jest łatwo, choćby dlatego, że nie są wysyłane do szkół jak mężczyźni ani nie mogą iść do pracy, więc jedyna droga, żeby nie klepać biedy, to wyjść dobrze za mąż.

Czy im się uda przejść przez życie po swojemu? Oczywiście, że nie zdradzę, ale bardzo (naprawdę bardzo!) zachęcam do oglądania.

4. „Miłość i anarchia”, reż. Lisa Langseth (Netflix)

co oglądać na Netflixie

To szwedzki serial, który pochłonęłam w jedno popołudnie, czekając, czy romans między dojrzałą mężatką, a jej młodym pracownikiem, w ogóle się rozwinie.

Ale najbardziej w tym serialu podobało mi się to, że miłość jest tylko jednym z wątków. Mamy tu problemy małżeńskie oraz rodzicielskie, jak również związane z chorobą psychiczną członka rodziny czy odrzuceniem przez matkę. Plus aktualne dla całego świata rozważania feministyczne. No i smaczki ukazujące, jak wygląda życie w Szwecji! Mam nadzieję, że i w Polsce doczekamy momentu, w którym owłosiona kobieca pacha nie będzie nikogo dziwić, a mężczyźni będą się cieszyć z przysługującej im opieki na dziecko.

Dodaj do tego piękne, skandynawskie wnętrza i masz serial idealny, podczas którego ani chwili nie będziesz się nudzić. Polecam każdemu!

5. „Emily w Paryżu”, reż. Darren Star (Netflix)

co oglądać na Netflixie

Włączyłam bez przekonania, bo to nie jest ten typ seriali, które lubię najbardziej. Jest lżejszy od poprzedniego i bardziej oderwany od prawdziwego życia (niania ZAWSZE w obcasach, nawet na spacerze w parku z dziećmi!), ale bardzo mi się spodobało, że skupiono się w nim nie tylko na pięknych strojach i romansach, ale również na ukazaniu różnic między francuskim, a amerykańskim podejściem do życia.

Serial w sam raz, gdy masz cięższy dzień i jedyne, o czym marzysz, to się odstresować i po prostu chłonąć piękne obrazy Paryża.

6. „Valeria”, reż. Maria Lopez Castano (Netflix)

co oglądać na Netflixie

A to znowu hiszpańska wersja „Seksu w Wielkim Mieście”. Jeśli podobała ci się „Emily w Paryżu” – ten serial też ci się spodoba :)

To historia młodej pisarki, która próbuje sobie poradzić z kryzysem twórczym i małżeńskim. Lekko, przyjemnie, niewymagająco. Piękni mężczyźni plus piękny Madryt. Aż chce się tam żyć i wychodzić wieczorami w letniej sukience na drinka!

7. „Wielka”, reż. Tony McNamara (HBO Go)

O drodze, jaką przeszła Caryca Katarzyna, która z romantycznego dziecka stała się jedną z najpotężniejszych władczyń świata.

To nie jest serial historyczny, raczej historyczna satyra. Trochę niepoważna, bardzo przerysowana. Przez krytyków oceniana jako „ostra, feministyczna jazda”, więc MUSIAŁAM to zobaczyć, tym bardziej, że naprawdę uwielbiam rosyjską kulturę i tradycję. Zawsze mówiłam, że literacko wymiatają na tle całego świata (dość wspomnieć Dostojewskiego, Tołstoja, Gogola, Nabokova, Bułhakowa!). A po tym serialu żywo zainteresowałam się także ich historią :)

8. „Nie jestem łatwy”, reż. Eleonore Pourriat (Netflix)

co oglądać na Netflixie

Jeśli spodobał ci się mój wpis o herstorii TUTAJ, jako dopełnienie koniecznie musisz zobaczyć ten film!

To dość przyjemna i dająca do myślenia komedia francuska o mężczyznach, którzy muszą walczyć o swoje prawa, ponieważ żyją w świecie, w którym są traktowani tak jak w naszym świecie kobiety…

9. „Tamte dni, tamte noce”, reż. Luca Guadagnino (kiedyś na Netflix, teraz niestety tylko na HBO Go)

Cudowny, pełen poezji film. Ponieważ Włochy to mój ulubiony kraj, z przyjemnością zanurzyłam się w klimacie Bergamo. Czujesz się zupełnie tak, jakbyś sama spędzała tam wakacje!

To historia miłości dwóch mężczyzn. Bardzo otwiera oczy! Wcześniej myślałam, że największy problem, jaki mają osoby homoseksualne, to przyznać się do swojej orientacji otoczeniu. Okazuje się jednak, że najpierw muszą przyznać się do tego przed samym sobą…

Muzyki z filmu słucham w kółko, bo chwyta za serce, a na półce mam również książkę o tym samym tytule. I jest tak samo dobra!

10. „Diabeł wcielony”, reż. Antonio Campos (Netflix)

co oglądać na Netflixie

Klimat trochę jak u Tarantino oraz w jednym z moich ulubionych seriali „The End of the F***ing World”.

Czy da się wygrać ze złem?

To nie jest łatwy i przyjemny film. I na pewno nie pierwszy wybór, kiedy zastanawiasz się, co oglądać na Netflixie. Ale ta ciężka, duszna historia tak dobrze się zapętla, że po seansie nie stwierdzisz: „Strata czasu!”.

Co ciekawe, główną rolę miał dostać Robert Pattinson, ale kiedy przeczytał scenariusz, stwierdził, że woli odegrać pastora. I dobrze zrobił, bo dzięki temu świat się dowiedział, jak dobry to aktor!

A jeśli nadal zastanawiasz się, co oglądać na Netflixie i HBO Go, zajrzyj TUTAJ i TUTAJ, znajdziesz tam listy pełne serialowych hitów :)

(9 076 odwiedzin wpisu)
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Anna

Serial „Valeria” kręcony jest w Madrycie, nie w Barcelonie.

Katarzyna

Co sądzisz o „Rodzina plus” oglądałaś?

Olga

Fajne! Właśnie wciągam 3 sezon. Z początku puszczałam go bardziej jako tło przy robieniu czegoś innego ale szybko się wcisnęłam i teraz kilka odc dziennie ? ale ja bardzo lubię podpatrywać skandynawskie rodziny i życie :)

Izabela

Taaak

Monika

Bardzo polecam

Last edited 3 dni temu by Monika
SAga

GAMBIT KRÓLOWEJ rewelacja!

Polecam niemiecki serial BARBARZYŃCY. W ogóle to ostatnie produkcje niemieckie są o niebo lepsze niż taśmowe jAmerykańskie. ;-)