Nie planowaliśmy tego. Ale teraz bardzo się cieszymy!

DSC_1929

Dziwne to lato jakieś.

Ciągle brakuje mi czasu na pisanie! Chociaż czasu mam bardzo dużo. Tylko zupełnie nie wiem, gdzie on ucieka?

A może to przez upały? Nie jestem sobą. Ciągle bym tylko spała!
I tak cały lipiec przespany.
I sierpień.

Jak już w końcu uda się coś napisać, to nic się kupy nie trzyma. Czytelniczki zwracają uwagę po cichu: „Ilona! Na początku jest prolog, a nie epilog!”, a ja przecież wiem. Wiem o tym dobrze, tylko… Taki mam dziwny okres jakiś. Że drobnych w sklepie nie potrafię policzyć, do rosołu dodaję bułkę tartą zamiast soli i pranie składam dzień cały, bo ciągle o nim zapominam. Tyle na głowie! Chociaż właściwie wcale niedużo? No ale to, co trzeba zrobić, od razu z niej wylatuje.

Bo ten PMS trwa od dwóch tygodni! No ileż można puchnąć??? Czekam na okres, żeby chociaż hormony w kość przestały dawać.

A potem nagle mdłości, ale myślę sobie, że na pewno coś mi zaszkodziło. Chyba skórka od pomidora na śniadanie? W ogóle jakieś niedobre pomidory w tym roku…

I kawa przestaje smakować z dnia na dzień… Ale nie… To niemożliwe! O pierwsze dziecko musieliśmy się przecież rok starać, cykle odmierzać, do lekarza chodzić, z nogami w górze leżeć i luteinę łykać. To nie takie hop z tymi dziećmi. Nawet jak człowiek bardzo chce, to nic z tego nie wychodzi.

Ale na wszelkie wypadek… Drżącymi rękoma rozpakowuję test przyniesiony z apteki. Nawet nie czytam instrukcji, wszystko pamiętam sprzed trzech lat, kiedy miesiąc w miesiąc to samo robiłam. I czekałam na dwie kreski, które wtedy nie chciały się pojawić.
Są!

Teraz są.

– Wiesz, że będziesz starszym bratem? – pochylam się nad dzieckiem, które bawi się w salonie na dywanie. Kostek podnosi głowę. Jest jeszcze bardziej zdziwiony ode mnie.
– Nie-eee! – no jasne, że nie chce. Przecież miał być jedynakiem! Nie lubi dzieci. To akurat trochę jak ja. To znaczy lubię, ale wiem już, z czym to się je. Dlatego też mam ochotę tupnąć nogą i uciec. Przez moment.
Ale jakoś to przecież będzie?
– Tak kochanie – mówię łagodnym głosem i głaszczę się po brzuchu, który wygląda bardziej jak wzdęcie niż ciąża – zobacz, tu jest dzidzia.

Podchodzi, patrzy, dotyka.
Uśmiechamy się do siebie.

DSC_1978

DSC_1983

DSC_1974

A ja wiem, że chociaż sama nigdy nie odważyłabym się podjąć tej decyzji, to co się stało jest dokładnie tym, o czym po cichu od jakiegoś czasu marzyłam.

DSC_1953

(8 172 odwiedzin wpisu)
Subscribe
Powiadom o
guest
94 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
KasiA

O Ty! Gratulacje :) a ktos się niedawno zarzekal :P będzie super! :)

Ilona Kostecka

No i widzisz, jakie figle potrafi spłatać los ;). Także: nigdy nie mów nigdy!

Natalia Plucińska

Gratulacje!!!!:)

Ilona Kostecka

Dzięki! :*

Dominika

Gratulacje!!! Po tytule wiedzialam od razu o czym bedzie post ?

Ilona Kostecka

Dziękuję! No to teraz się zacznie ;).

Ania Andrzejewska

To zaskoczyłaś blogosferę! :) a te obiecane wspólne imprezy?!

Ilona Kostecka

Gdyby tylko blogosferę! Nie masz pojęcia jak bardzo zaskoczyłam WŁASNĄ rodzinę (włącznie z mężem ;)).
A imprezy? Nadal chodzę ;). Tylko zasypiam o 23 na stojąco!

Ania Andrzejewska

Gratuluję w każdym razie i jesteśmy in tacz :)

Lucy eS

Tak czułam jakąś nić porozumienia widząc tę herbatkę po obiedzie na BFG. Ale wytłumaczyłam sobie od razu, że to moje spaczone mdłością postrzeganie rzeczywistości:)
Dużo zdrowia i spokoju!

Ilona Kostecka

Nawzajem Lucy :*.
Oj tak, życie bez kawy jest ciężkie – coś o tym wiem i łączę się w bólu!

Gratulacje! :)

Misako - matka po japońsku

Gratuluje ci bardzo serdecznie :) (choć na szczęście nie zazdroszczę) trzym się matka recydywistka :)

piwnooka

Łaaa gratulacje! :))) Pamiętam Twoje rozterki i cieszę się, że „problem” tak jakby się sam rozwiązał :D Zdrowia dla Was, sił i energii dla Ciebie :* Ps. Czy to znaczy, że na kolejnym BCP będziesz okrąglutka? Na kiedy termin?

Ilona Kostecka

Na początek kwietnia. Co oznacza, że dziecko będzie już w chuście albo… Będę musiała oddelegować część obowiązków (tam, na miejscu) komuś innemu.

Trochę pokrzyżowałam plany, więc konferencja bliżej czerwca niż kwietnia ;).

piwnooka

To będzie bardzo pracowita ciąża :))

Gajzo

Znowu kwietniowy bobas. Wy to macie wyczucie :).

Ilona Kostecka

Nooo, ten sam termin.
Piotr się cieszy, taka oszczędność – jeden tort, jedna impreza urodzinowa co roku ;).

Gajzo

A tam gadasz. Torty to ja Wam mogę piec :D

Ilona Kostecka

I problem z głowy, kto dmucha pierwszy i dlaczego on zdmuchnął moją część, jak nie powinien, mama!!!

Asia

Pozwolę sobie pogratulować, choc ja tu tylko czytam, prawie nigdy nie komentuję…
Ale nie moglam sie powstrzymać, bo troche jakbym czytała o sobie – o pierwsze dziecko staraliśmy się rok, no moze tak sumiennie to 10 miesięcy ;) tez bylo leżenie z nogami w górze i gdy wreszcie się udalo to luteina. Mala urodziła sie w październiku 2013 :) Cztery miesiące temu postanowiliśmy ze chcemy miec drugie dziecko. I po raz czwarty starania kończą sie okresem. Myslalam, ze skoro z pierwszym tak dlugo zeszlo, to moze tym razem odmieni sie los ;) no ale odmienić sie nie chce ;) a ja nie umiem przestac o tym myśleć, i wyluzować, choć przecież jedno dziecko juz mam, wiec niby nie ma spiny. Co ma byc to będzie, zobaczymy.

Spokojnej ciąży zycze, trzymajcie sie zdrowo :)

nesska

Ilonka gratulacje!!! Az lezka w oku mi sie zakrecila! Chociaz wcale nie zazdroszcze?

Ilona Kostecka

No! Ja też sobie nie zazdroszczę! Tym bardziej, że macierzyńskiego będę miała może te 17,70, haha (co oznacza: dwójkę dzieci i pracę bez spoczynku ;)).

Gajzo

Aaaaaaa!!!!!! Gratulacje!!!! :) Będzie albo następny przystojniak, albo ślicznotka :). No i hej, już nigdy nie skończą Ci się tematy na bloga ;).

karjola

Super!! Gratulacje:)

Szalonooka

O kurczĘ! Gratulacje <3

Pan Truskawka

Nie można lepiej życzyć jak tego aby na tyle mądrze wychowywać dziecko by nie trafić na facebook.com/Beka-z-mamuś-na-forach-2-477772689071857 ;)

Magdalena Kuberska

Ilonka, gratulacje!! Chciałam na fb, ale chyba mają jakąś awarię, więc piszę tutaj :) Zawsze mnie cieszą takie wspaniałe wiadomości. Chyba odbieram to tym bardziej emocjonalnie, bo lada chwila będę rodzić swoje pierwsze dziecko, więc do wzruszeń nie jest mi daleko ;) Tak czy inaczej jeszcze raz gratulacje i dbaj o siebie :*

Ilona Kostecka

Tak, napisałam, że jestem w ciąży i sam Facebook padł od nadmiaru emocji ;).

Katjuszka

Gratulacje! :)

Kasia

Gratulacje :)

Freelance Mama

Gratulacje kochana!!!!! :) Zdrówka i wytrwałości :* Dasz ze wszystkim radę! :)

Ilona Kostecka

Dziękuję bardzo :* :* :*

mutrynki.pl

Gratuluje :)! Blogosfera się fajnie rozmnaża ;).

Ilona Kostecka

Tak, chociaż martwi mnie, że ostatnio wokół prawie same chłopaki. Wojna będzie?

Asia

Super, gratulacje:) będzie dobrze :) ją jestem mama dwójki Maluchow , 2 letni buntownik i 3 miesięczna placzka ;) czasami bywa ciężko , ale powiem jedno, odczucia do drugiego dziecka są całkiem inne , odrazu poczulam to coś, nie miałam baby blues jak po pierwszym porodzie ii zakochałam się dosłownie od pierwszego wejrzenia :) z synkiem było inaczej, nowa sytuacja , zagubienie- dokładnie tak jak opisywalas o sobie w blogu, dlatego też zaczelam Ciebie czytać:) życzę Wam wszystkiego najlepszego p.s czulam że mimo wszystko pragnelas drugiego bobasa ;)

Ilona Kostecka

O.o – opowiadaj jakim cudem Ty to wszystko ogarniasz? Niecałe dwa lata różnicy? Szacun!

Asia

Czasami sama nie wiem jak daje radę ;) chociaż z deko cierpliwości czasami ktoś mógłby mi pozyczyc:) a tak z przyziemnych rzeczy to ratuje mnie na spacerach dostawka do wózka a w domu chusta ;) jeszcze raz gratuluje i bardzo się ciesze że los za Was zdecydował bo widać było że bardzo chcesz :)

Drop

Asia, z przyjemnością przeczytałam Twój pozytywny komentarz, bo u mnie też będzie mała różnica wieku (19 miesięcy) i już się czasami zastanawiam jak ja to ogarnę!!!! ;)

Ilona, gratulacje!! 12 tc, to niedługo pewnie poznacie płeć. Nie wiem czemu, ale obstawiam drugiego synka :)

Ilona Kostecka

Nawet tak nie pisz! Po cichu marzę o dziewczynce, ale… Poczekamy, zobaczymy ;).

Czy ja dobrze czytam? Spodziewasz sie drugiego dziecka? Który miesiąc???

Drop

No to (po ciuchu) życzę małej królewny :)

Tak, u nas też rodzina się powiększy :) To już prawie półmetek – 19 tydzień. Sierpniowe upały ledwo przeżyłam, ale z początkiem drugiego trymestru energia wróciła i teraz czuję się świetnie. W ciągu dnia jestem aktywniejsza niż w pierwszej ciąży (przy rocznym szkrabie w domu nie ma wyjścia;)), ale w wolnych chwilach staram się też więcej odpoczywać. Dopiero teraz tak naprawdę wzięłam sobie do serca radę żeby w ciąży wyspać się na zapas ;)

www.simplife.pl

gratulacje :)

radoSHE

Co za wiadomość :) Kochana gratuluję i spokojnego przebiegu tych następnych miesięcy :)

Ilona Kostecka

Dziękuję :* :* :*
Póki co całkiem spokojnie, poza typowymi objawami (mdłości, apetyty). Tak to ja bym mogła być w ciąży ciągle ;).

czytam, kiedy mogę

Brawo gratuluję!

Eli Milamalim

Teraz będzie się działo :P. Gratulacje.

Ilona Kostecka

Oj będzie, już mi się poród śni po nocach! ;)

anjanka

Pamiętasz jak kiedyś tu pisałysmy sobie, że w taki sposób powołać drugie dziecko jest najlepiej? Bez spin, stresu i zastanawiania się, czy już, czy może lepiej poczekać? :)
Gratulacje!

Ilona Kostecka

Dzięki!
Tak, dokładnie, los podjął decyzję za nas, a teraz my się cieszymy. No i ten spokój, że już nigdy nie będę musiała się zastanawiać (czy dobrze robię?), rozważać za i przeciw, planować i po chwili zmieniać zdanie. Stało się, ufff, mam to za sobą ;).

Hania

Gratulacje :) ja też się zarzekalam zaraz po pierwszym ze drugie nie bo przecież pierwszy poród zagrożenie życia wcześniak i wiele innych komplikacji Jednak z czasem zmieniłam zdanie i zapragnelam drugiego dziecka Teraz już 31 tydz za nami choć problemy są ciesze się bardzo a i siostrzyczka 25 miesięcy bardzo się cieszy podchodzi całuje brzuszek i mówi że jest dzidzia tam…Gratulacje i dużo zdrowka życzę

Ilona Kostecka

Dziękuję i trzymam kciuki bardzo mocno, żeby tym razem obyło się bez komplikacji! Zdrówka oraz dużo siły Kochana dla Ciebie i dzidzi :*

Hania

Gratki :)

Evi

Gratulacje od mamy 2 latki i 4 miesięcznej dzidzi – będzie ciężko ale do ogarnięcia ;-

Kaloshka

super:)))) serdecznie gratuluję:)

Ewelina Małek

Ilonka, gratulacje!!! :-) :-) :-)

Asia

Gratuluje ;D dalas takie zdjecie i tytul postu, ze chyba wszystkie kobietki sie domyslily bez czytania… ale milo jest wiedziec, ze nie tylko moj brzuch tak szybko dziwnie rosl… ;)

Agnieszka

Cudowna wiadomość! Bardzo gratulujemy ?

Dorabiaj Teraz

Moje gratulacje :) Pozdrawiam

Bizimummy

Gratulacje!!! :D

Monika

Ilona wielkie gratulacje!!! To ja też skorzystam z okazji i się pochwalę, że nasz syn również będzie miał rodzeństwo i też w kwietniu, ale koniec ;) Jeszcze raz gratuluję i życzę dużo zdrowia i wytrwałości :)

Dominika Litwin

Gratuluję i po cichu zazdroszczę ;-) Też bym chciała żeby los za nas zdecydował, bo sama się chyba nigdy nie odważę się na trzecie :D

Dominika Litwin

Gratuluję i po cichu zazdroszczę ;-) Też bym chciała żeby los za nas zdecydował, bo sama się chyba nigdy nie odważę się na trzecie :D

Slow Mama

Gratuluję :) też noszę się z taką decyzją, i mam cichą nadzieję, że życie zdecyduje za mnie i postawi mnie przed faktem dokonanym! Przy pierwszej ciąży też przestała mi smakować kawa, do pół roku po porodzie nie mogłam wrócić do nałogu ;) dziwne te hormony. A do kiszonek tak mnie ciąża zniechęciła, że do dziś mi zostało :O
Pozdrawiam!

Cudownie! Pogratuluję i tutaj!
U nas było podobnie: o pierwszego szkraba staraliśmy się symboliczne 9 miesięcy, a za drugim razem pstryk i jest :) Pozdrawiam z 22 tygodnia ;)

Wiem, obserwuję po cichu jak „rośniesz”.
Dużo zdrówka Kochana dla Ciebie i całej Rodziny :*

Matko Zabawko

Gratulacje!!! Super nowina :)

Justyna

Super!!!!!!!! Gratulacje ;)))))))

Tatiana

Serdecznie gratuluję!!! Ja mam dwójeczkę (12 miesięcy różnicy) i uważam, że dwójka takich skarbów to wielkie szczęście <3

Alexandra

Kochani Fajna Sprawa;))zdrowka I radosci cieplo pozdrawiam Alexandra I syn Filip :)))

Tina

Tylko się cieszyć! Gratulacje ;)
Życzę jak najmniej mdłości i samych dobrych wspomnień z tego okresu ;)

Gisikowo

Super GRATULACJE, ja mam tak samo jak Ty ciężko mi się zdecydować, ale jak by już było to….:)

Katarzyna Nowak

Łohohoho! GRA-TU-LA-CJE! ;-)

Gośka

O kurczę! A ja byłam pewna, że tak oczywisty tytuł i zdjęcie to dla zmyłki. I tak sobie czytam z ciekawością, co też tam wymyśliłaś, żeby zaskoczyć czytelnika….a tu… ZONK;)
GRATULACJE!!! Życzę błogostanowej ciąży i bezproblemowego lajtowego porodu:)

Zaprojektowana Mama

Gratulujemy! ;) Zdrówka życzę i cudownych chwil! ;)

jamaska

Moje drugie też nie do końca planowane :P Rozmawialiśmy o rodzeństwie dla syna, ale żeby tak od razu to nie. ALe wyszło jak wyszło :D Też czekałam na okres, a zanim testowałam zauważyłam, że biust mi urósł i to mnie trochę zastanowiło. No i jest, ma 9 miesięcy i jest najsłodszą córcią pod słońcem.
Gratuluję i życzę, baaaardzo nudnej ciąży :D

Iza D- www.nietylkorozowo.pl

Gratulacje :)

Gosia Grudkowska

Gratulacje!