Najlepsze seriale dla matek, które warto obejrzeć i już mówię dlaczego!

Po serialach dla kobiet nadszedł czas na najlepsze seriale dla matek. „A czym one się różnią?” – zapytasz pewnie. Dla mnie seriale dla matek to taka rozrywka dla dorosłych. Kiedy oglądasz na ekranie historię podobną do swojej. Małżeńskie potyczki, macierzyńskie problemy… Kiedy utożsamiasz się z którąś z bohaterek tak bardzo, że płaczesz i śmiejesz się razem z nią. A przy okazji również możesz się czegoś od niej nauczyć!

NAJLEPSZE SERIALE DLA MATEK
które warto obejrzeć i po co?

1. „The Letdown” (Netflix), żeby przestać mówić świeżo upieczonym rodzicom: „Zobaczysz, potem będzie tylko gorzej!”.

To serial o świeżo upieczonych rodzicach dla… Wszystkich rodziców!

Dla tych młodych, bo poczują wielką ulgę, kiedy dowiedzą się, że nie tylko oni są w czarnej dupie i absolutnie każdy tak ma, nawet koleżanka, która udaje teraz najlepiej zorganizowaną matkę pod słońcem.

I dla tych z większym stażem, żeby przestali rozpowiadać na lewo i prawo, że „małe dzieci – mały problem” i przypomnieli sobie, że życie z noworodkiem wcale nie było w barwach różowo-błękitnych. Ja tam po obejrzeniu – choć uśmiałam się setnie! – byłam również totalnie wdzięczna, że ten etap mam już za sobą :).

2. „Wielkie kłamstewka” (HBO GO), żeby znaleźć w sobie siłę, która drzemie w absolutnie każdej kobiecie.

Uwielbiam. UWIELBIAM. Choć uwielbiam to stanowczo za mało powiedziane!

Pakiet w HBO wykupiłam tylko dla tego serialu. Przede wszystkim obsada: Reese Witherspoone (czy ja już pisałam, że uwielbiam?), Nicole Kidman, prześliczna Zoe Kravitz. Chwytająca za serce historia o pozornie idealnym życiu pięciu kobiet… Jest miłość i zdrada, przyjaźń oraz radości i problemy związane z wychowywaniem dzieci, czyli dokładnie to, czym żyje każda z nas!

Historia to jedno, ale muzyka to drugie. Piosenkę z czołówki nucę do dzisiaj, chociaż serial obejrzałam już kilka miesięcy temu. Wylałam niejedną łzę, bo tak już mam, że kiedy bohaterami są dzieci w wieku moich dzieci i dzieje im się coś złego, to przeżywam, jakby chodziło o moje własne.

Najlepsze seriale dla matek? Ten jest najlepszy! Jestem pewna, że spodoba się absolutnie każdej z was. Wciąga od pierwszych minut i trzyma do samego końca.

3. „Rozwód” (HBO GO), żeby nie przegapić tego krytycznego momentu ;).

Zastanawiałaś się kiedyś, jak to jest, że pary, które żyją razem wiele lat, pewnego dnia dochodzą do wniosku, że nie są w stanie wytrzymać ze sobą nawet jednego dnia dłużej?

W którym momencie z zakochanych zmieniają się we wrogów urządzających na sali rozpraw wojny podjazdowe, walczących o majątek, traktujących dzieci jak kartę przetargową i nie potrafiących sobie odpuścić?

Jak nie przegapić tego momentu?
Czy da się temu zapobiec?

To jest tak, że oglądasz i rozumiesz, chociaż nie rozumiesz nic. Idealne studium przypadku rozpadającego się małżeństwa. Nie jesteś w stanie wskazać jednoznacznie, kto jest winny. Raz współczujesz mężowi, a po chwili współczujesz jej! Niby nie jesteś za rozwodem, ale uzmysławiasz sobie, że na miejscu tej pary już dawno byś go wzięła. Nie zastanawiasz się, dlaczego się rozstali i czy kiedyś jeszcze się zejdą, tylko raczej: jak u diaska w ogóle doszło do tego, że byli razem?

Ale wbrew pozorom nie jest to wcale serial przygnębiający, bo aż iskrzy od żartów, które w dodatku w 100% trafiają w moje poczucie humoru!

4. „Ostre przedmioty” (HBO GO), żeby zdać sobie sprawę, że relacje z własną córką wpływają na całą jej przyszłość.

Jeśli lubisz lekkie produkcje, ta zdecydowanie nie jest dla ciebie. Ciężka fabuła i ciężka muzyka w połączeniu z duszną atmosferą miasteczka Wind Gap, do którego po latach wraca główna bohaterka – Camille – to raczej serial dla kogoś, kto wybiera thrillery i filmy psychologiczne.

Camille jest dziennikarką, która pije za dużo. Dlaczego pije? Tego dowiesz się z urywków, które są jak powracające złe wspomnienia.

W pierwszym odcinku Camille wraca do rodzinnego miasteczka, żeby rozwikłać tajemnicę śmierci dwóch nastolatek. Bardzo nie chce wracać do swojego domu, ale zostaje tam wysłana przez szefa, redaktora naczelnego, który wierzy, że w ten sposób jej pomaga. Że dopóki Camille nie pogodzi się ze swoją przeszłością i matką – nie ruszy z życiem do przodu.

Czy ma rację? To serial, którego nie zapomina się jeszcze długo po obejrzeniu napisów końcowych…

5. „Kochane kłopoty” (Netflix), żeby podejrzeć, jak to jest przyjaźnić się z własną córką!

Lorelai – która zaszła w ciąże w wieku szesnastu lat – poznajemy w chwili, gdy samotnie wychowuje swoją szesnastoletnią córkę Rory. Netflix wypuścił właśnie kontynuację serialu, który oglądałam za dzieciaka i pamiętam, że zawsze zazdrościłam tej relacji matki z córką. Prawdopodobnie nigdy nie uda mi się jej odtworzyć, ale jedno z tego serialu (podświadomie chyba) przeniosłam do swojego życia: uwielbiam kawę i z im większego kubka ją piję – tym lepiej smakuje!


Znasz już moje typy jeśli chodzi o najlepsze seriale dla matek. Oglądałaś je? A może polecisz coś zupełnie innego na długie, zimowe wieczory?

11
Dodaj komentarz

8 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Gość
Justyna

Dodałabym do tego serial ” Z pamiętnika położnej” na BBC. :) przepiękny serial na którym ciągle wyje ale jest bardzo prawdziwy.

Gość
puchzesłów.pl

hej. najlepsze seriale to pisze życie, a zwłaszcza życie matek ;) i to tematyka zarazem zabawna ale i wzruszająca, ciężka ale też pełna nadziei. wszędzie podobna A jednak inna. dobrej nocy asia

Gość
Kinga

Ja uwielbiam też ?The middle?. Po polsku to się nazywa chyba ?Pępek świata?. Lekkie i śmieszne :)

Gość

Ja od 2 miesięcy w wolnych chwilach oglądam „Kochane kłopoty” :) Nigdy nie widziałam tego serialu, kilka osób mi polecało i się nie zawiodłam :D

Gość
Judyta

Ja bardzo bardzo polecam Opowieść Podręcznej. Genialny serial, bardzo mocny ale uważam, że warty obejrzenia :)

Gość
kretynka

Netflix i hbo go…tylko tak można cos złapać bez straty fabuły. Ale i tak nie mam sił ani czasu na seriale. Po pracy w domu ok 17.30, obiad,zabawa,sprzatanie…i spac. Dzieci w podobnym wieku do Twoich.

Gość
kretynka

A kretynka to ja ? bo powinnam miec ten czas. eh

Gość

Wielkie klamstewka są świetne, dzięki za polecenie ?