Szybki test, który każda z nas powinna zrobić swojemu dziecku w domu!

Ten test po raz pierwszy wrzuciłam całkowicie na spontanie na moje InstaStory. Nawet nie podejrzewałam, że spotka się z aż takim zainteresowaniem! Wiele z was zrobiło go nie tylko swojemu dziecku, ale również sobie. Pisałyście potem do mnie: „Już wiem, z czego wynikały moje problemy w szkole! Lateralizacja! Dlaczego nikt mi tego wcześniej nie powiedział?”. Dlatego postanowiłam zapisać test w wersji rozszerzonej również na blogu, bo absolutnie każdy powinien go zrobić swojemu dziecku! Dzięki kilku prostym ćwiczeniom dowiesz się, czy twoje dziecko może mieć w przyszłości specyficzne problemy z nauką oraz jak temu zapobiec?

lateralizacja

CO TO JEST LATERALIZACJA?

Najprościej mówiąc jest to przewaga jednej strony ciała nad drugą w trakcie wykonywania różnych czynności. Mamy osoby prawo- i leworęczne – to wie każdy. Ale nie tylko jedna z rąk jest dominująca! Każdy z nas używa również jednej nogi, żeby kopnąć piłkę, patrzy przez lunetę jednym i tym samym okiem oraz nadstawia wciąż to samo ucho, kiedy chce coś usłyszeć.

KIEDY ZROBIĆ TEST?

Lateralizacja ustala się do 2-3 roku życia, wtedy dziecko zaczyna wyraźnie częściej używać jednej ze stron swojego ciała. Choć są dzieci, u których lateralizacja ustala dopiero bliżej pierwszej klasy szkoły podstawowej. W wieku szkolnym powinna być już ustalona, a więc test najlepiej wykonać, kiedy nasze dziecko chodzi do przedszkola.

PO CO?

Lateralizacja ma wpływ na to, jak nasze dzieci będą sobie radzić w szkole. Czy będą mieć specyficzne trudności z nauką (np. dysleksję, dysgrafię, dyskalkulię), koncentracją i zapamiętywaniem. Problemy z lateralizacją mogą również wpłynąć na to, jak dziecko poradzi sobie na wuefie oraz na plastyce i technice (czyli wszędzie tam, gdzie wymagana jest jakaś koordynacja i ogólna sprawność ruchowa ciała).

Im wcześniej zauważysz problemy, tym szybciej możesz zacząć działać, aby je rozwiązać. Dzięki temu np. dysleksja może nie rozwinąć się wcale! 

To co, jesteś gotowa na test? Zaczynamy!


Ćwiczenia powtórz kilka razy w odstępach kilkudniowych, a nawet kilkutygodniowych, żeby mieć pewność. Obserwuj, której ręki, nogi, oka i ucha twoje dziecko używa najczęściej instynktownie oraz nieświadomie. A potem sprawdź wyniki!


Test ręki:

  • sztućce zamiast po prawej stronie talerza połóż nad talerzykiem i obserwuj, którą ręką dziecko po nie sięga,
  • tak samo kredki, pisaki, pędzelki zamiast wręczać dziecku do ręki lub kłaść z prawej strony, połóż na środku kartki,
  • podejdź do dziecka na wprost (nie z lewej i nie z prawej strony, żeby nie sugerować!), podaj jakiś przedmiot i sprawdzaj, którą rękę po niego wyciąga,
  • niespodziewanie rzuć piłeczkę albo kamyk i sprawdź, którą ręką łapie,
  • zabierz dziecko na puszczanie kaczek i sprawdzaj, którą ręką będzie wrzucać kamyki do stawu,
  • jeśli nie masz stawu w okolicy, możesz zaproponować zabawę w rzucanie piłeczek do kartonu albo do mamy,
  • połóż coś na szafce i poproś dziecko, żeby po to sięgnęło,
  • obserwuj, którą ręką dziecko włącza światło,
  • zwróć uwagę, w którą rękę dziecko chwyta szczoteczkę do zębów,
  • sprawdź, którą ręką dziecko rozdaje karty.

Test nogi:

  • podejdź do dziecka, podnieś stopę i poproś, żeby (delikatnie) cię w nią kopnęło,
  • postaw dziecko przed ścianą (nie informując, co za chwilę będziecie robić, żeby nie włączyło świadomości) i poproś, żeby to ją kopnęło,
  • obserwuj, którą nogą dziecko kopie piłkę,
  • patrz, od której nogi zaczyna wchodzić po schodach,
  • poproś, żeby stanęło lub poskakało na jednej nodze i zapamiętaj, którą wybrało.

Test oka:

  • poproś dziecko, żeby popatrzyło przez lunetę,
  • jeśli nie masz lunety, wykorzystaj do tego celu rolkę po papierze toaletowym,
  • zrób rulon z kartki papieru i podaj dziecku, żeby popatrzyło, co jest za oknem,
  • namów dziecko, żeby spojrzało przez dziurkę od klucza,
  • wrzuć koralik do butelki, postaw butelkę na stole i poproś, żeby dziecko zobaczyło, co tam jest.

Dla pewności zrób również test ucha:

  • podaj dziecku zegarek i poproś o posłuchanie tykania,
  • wręcz muszlę przywiezioną z wakacji, niech posłucha szumu morza.

WYNIKI:


1. Dominuje prawa strona: prawa ręka, noga, oko i ucho.

Super, nie masz się czym martwić!

2. Dominuje lewa strona: lewa ręka, noga, oko i ucho.

Ja wiem, że babcia jest prawdopodobnie przerażona i próbuje namówić twoje dziecko do używania prawej ręki, ale zabroń jej tego. Kiedyś leworęczność była uznawana za anomalię i dzieciom np. związywano lewą rękę w szkole, żeby nauczyły się pisać prawą, ale całe szczęście dzisiaj te czasy już dawno mamy za sobą.

Mój mąż jest leworęczny (do tego dominuje u niego lewa noga, oko i ucho), ale wiele rzeczy wykonuje ręką prawą, np. je, wbija gwoździe, używa nożyczek czy pisze na tablicy. Czyli wszystko to, co robimy pod okiem dorosłych, prawdopodobnie dlatego, że w dzieciństwie usilnie był przestawiany na bycie praworęcznym. W efekcie ma dysleksję.

Dlatego nie można przestawiać dziecka!

Chociaż leworęczność jest spotykana u mniejszej liczby ludzi, musisz wiedzieć, że wszystko jest w normie. Kup dziecku nożyczki, linijkę i nóż dla osób leworęcznych, aby ułatwić mu funkcjonowanie i nie przejmuj się.

3. Dominuje prawa i lewa strona, np. lewa ręka, ale prawa noga lub oko. Jest to tak zwana lateralizacja skrzyżowana.

Gdy twoje dziecko używa lewej ręki oraz prawej nogi, nie ma tragedii. Gorzej, jeśli lateralizacja skrzyżowana dotyczy ręki i oka, bo właśnie te narządy są najważniejsze w procesie uczenia się.

Jeśli więc dziecko używa lewej ręki, ale patrzy prawym okiem albo używa prawej ręki, ale patrzy okiem lewym (na krzyż), może mieć trudności w nauce.

Ogranicz dziecku bodźce takie jak: telefon, telewizor, tablet, ale też radio i grające zabawki. Czytajcie za to dużo książek. Kiedy czytasz, przesuwaj pod czytanymi wyrazami patyczkiem (np. do szaszłyków), żeby utrwalać prawidłowy obraz zapisu wyrazów i zdań od lewej do prawej. Ćwicz rysowanie szlaczków od lewej do prawej strony, a jeśli dziecko zaczyna pisać, pilnuj, żeby nie pisało w stronę odwrotną. Znajdź ćwiczenia z historyjkami obrazkowymi, gdzie obrazki są ułożone jeden obok drugiego i tutaj znowu w trakcie opowiadania tego, co widzicie, pokazuj obrazki palcem od lewej do prawej strony. Rysujcie i kolorujcie. Dużo się ruszajcie: grajcie w piłkę, skaczcie, wychodźcie na rower (chociaż nauka jazdy na rowerze może twojemu dziecku sprawiać trudność).

W pierwszej klasie wybierz się również do poradni psychologiczno-pedagogicznej. Twoje dziecko zostanie przebadane pod kątem ryzyka dysleksji. Jeśli otrzyma opinię, zostaw ją w szkole, żeby nauczyciele wiedzieli, jak z twoim dzieckiem pracować (będą go uczyć czytać sylabami; wymazywać błędy, a nie tylko je przekreślać, aby ich nie utrwalać; nie będą zmuszać twojego dziecka do czytania na głos i prawdopodobnie zapiszą je na zajęcia dodatkowe, co tylko zwiększy jego szanse).

W czwartej klasie powtórz badanie w poradni. W tym wieku określa się, czy u dziecka z grupy ryzyka faktycznie rozwinęła się dysleksja. Trzymam kciuki, żeby tak się nie stało, ale nawet jeśli, to pamiętaj, że jeśli podejmiesz działania odpowiednio szybko, zminimalizujesz skutki dysleksji.

4. Dziecko nie może się zdecydować i używa raz prawej, raz lewej ręki, nogi, oka, ucha. Jest to lateralizacja nieokreślona.

I teraz wszystko zależy od tego, w jakim jest wieku. Jeśli bliżej trzech lat, poczekaj, być może lateralizacja się ustabilizuje. Jeśli jest już w wieku szkolnym (6-7 lat), warto wybrać się do poradni psychologiczno-pedagogicznej, żeby zrobić profesjonalne testy i poprosić o poradę, jak z dzieckiem pracować, aby wybrało jedną ze stron. Pamiętaj, że ono się męczy. A wcale nie musi :).

11
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
5 Thread replies
9 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
KamaMartaMartaKarolinaIlona Kostecka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Justyna
Gość
Justyna

Ja używam lewego oka, prawej ręki. Nigdy nie miałam problemu z nauka koncentracją ani dysleksją. Czyli to chyba nie jest reguła ? ;)

Monika
Gość
Monika

Ja niestety tak mam do tej pory i faktycznie miałam stwierdzona dysleksje

Agata
Gość
Agata

Ja też chyba jestem trochę przekręcona, bo piszę i jem prawą, do wszystkiego innego używam lewej (brzmi znajomo?) i pamiętam jak w przedszkolu pisałam odwrotnie literkę Z (ponoć sprzeczałam się z paniami że tak miało być…). No i do tej pory muszę uważać jak pisze co najmniej dwucyfrowe numery bo nieraz zamieniam ze sobą cyfry.. Mam nadzieję że za parę lat przypomnę sobie twój tekst, moja córeczka jest jeszcze za mała na test.

Wiki
Gość

Też byłam w dzieciństwie przestawiana z mojej leworęczności, a nie było to tak dawno temu, więc nie koniecznie mamy tę fazę za sobą ;)

Marta
Gość
Marta

Jako osoba leworęczna mówię stanowcze, wściekłe wręcz NIE przedmiotom specjalnie dla leworęcznych! Poproszę o dowody naukowe mówiące o tym, że nauka posługiwania się normalnym nożem czy nożyczkami powoduje dysleksję. Nie wyobrażam sobie braku umiejętności używania choćby zwykłych nożyczek i komfortowego funkcjonowania w świecie. „Przestawianie” czy zmuszanie do pisania inną ręką niż dyktuje mózg to nie to samo co przystosowanie do normalnego życia gdzie nikt nie zapewni specjalnych przedmiotów, ludzie!

Karolina
Gość
Karolina

Czytanie ze zrozumieniem. Ten komentarz jest do chyba jakiegoś innego tekstu, bo tu nie ma nic z tych rzeczy, które Pani zarzuca.

Marta
Gość
Marta

„Mój mąż jest leworęczny (do tego dominuje u niego lewa noga, oko i ucho), ale wiele rzeczy wykonuje ręką prawą, np. je, wbija gwoździe, używa nożyczek czy pisze na tablicy. Czyli wszystko to, co robimy pod okiem dorosłych, prawdopodobnie dlatego, że w dzieciństwie usilnie był przestawiany na bycie praworęcznym. W efekcie ma dysleksję.”

Autorka postawiła tezę ze dysleksja męża jest wynikiem nauki obsługi przedmiotów ręką nie dominującą.

Proszę uprzejmie zweryfikować własny poziom czytania ze zrozumieniem.

Marta
Gość

Ja jestem całkowicie prawostronna z tego, co widzę, ale jeszcze sprawdzę dokładniej :D No i wykonam test na siostrzenicy – kto wie, co nam wyjdzie! Bardzo wartościowy wpis, dzięki Ci za niego :)

Kama
Gość

Bardzo cenne wskazówki :) BTW Świetne okulary!