Gdyby nasze prababki były takie grzeczne, do dzisiaj na klęczkach z kapciami na męża byś czekała

Zniknęłam na dwa dni. Wcale nie dlatego, że odpoczywałam. Bo w sytuacji – w jakiej się znaleźliśmy – odpocząć się nie da. Nie chciałam tego. I ty też na pewno nie chciałaś. Ale nikt nas o zdanie nie pytał. Wykorzystano mnie. I ciebie. Może o tym wiesz, może też czujesz to od dawna. A może dopiero po przeczytaniu moich słów zaczniesz to zauważać. Mamy piękne lato, słońce świeci, nareszcie jest ciepło i można by wyskoczyć gdzieś nad wodę. Ale zamiast cieszyć się tym wszystkim – wku*wiam się. I widzę, że ten wku*w to jakaś głębsza sprawa jest. Że od wschodu na zachód się rozlał. Od Morza aż do Tatr. Że cały kraj w tym tonie. Że to jak ta powódź z ’97. Tylko szkód większych narobi, bo raczej w latach, a nie w tygodniach potrwa. I bardzo mi się to nie podoba!

W TYM TEKŚCIE DUŻO BĘDZIE WKU*WU

Wku*wia mnie, że zasnęłam w moim kraju, a obudziłam się w zupełnie jakimś obcym.

Wku*wia mnie, że mamy 2020 rok. 30 lat po obaleniu komuny, a Polacy dalej NIE WIEDZĄ, czym jest wolność. Ani NIE ROZUMIEJĄ, co to tolerancja.

Wku*wia mnie ilekroć słyszę, że flaga w kolorach tęczy obraża czyjeś uczucia. Ale już furgonetka, którą OD MIESIĘCY ktoś jeździ ulicami stolicy, wygłaszając KŁAMLIWE hasła, że geje to pedofile – wku*wić nikogo nie może.

Wku*wia mnie, że ci, którzy od wykształciuchów przezywają, łżych elit, świń odrywanych od koryta, zdrajców ojczyzny, nie-Polaków, pedofili, co chcą seksualizować dzieci, pederastów zagrażających polskiej rodzinie – równocześnie mają czelność mówić, że TO WŁAŚNIE ICH KTOŚ WYZYWA.

Wyć mi się chce, że żyję w kraju, w którym DO WIĘZIENIA IDZIE SIĘ ZA FLAGĘ, a za zgwałcenie dziecka – niekoniecznie.

Pardon my french, ale w tym tekście dużo będzie wku*wu. I CAPS LOCKA.

NASZE PRABABKI TEŻ NIE BYŁY GRZECZNE!

Bo wku*wiają mnie ci, którzy wyobrażają sobie, że 102 lata temu nasze prababki poszły do Piłsudskiego, grzecznie dygnęły i zapytały: „Przepraszamy szanownego pana, ale nie mamy jeszcze praw wyborczych. Czy mogłybyśmy je dostać?” na co on palnął się w czoło – cóż za karygodne przeoczenie! – i oczywiście prawa wyborcze kobietom bez szemrania nadał. Taki dżentelmen.

No… Nie! Były protesty na ulicach, transparenty były i nawet kamienie latały, więc nie czaję, jak można się dziwić, że dzisiaj też ktoś w obronie swoich praw tęczową flagę wywiesza, żeby w końcu zostać zauważonym. Że w domu ma siedzieć? Na oczy się nie pokazywać?

Gdyby nasze prababki były takie grzeczne, to do dzisiaj byś głosować, pracować ani decydować o sobie nie mogła. Z kapciami na klęczkach na jaśnie wielmożnego pana męża byś czekała! I tyle z tego życia miała.

Wku*wia mnie, że ci, którzy mówią NAJGŁOŚNIEJ jacy to są obrażani, uciskani, biedni – cieszą się PEŁNIĄ PRAW. Mogą kochać – kogo chcą. Mogą stawać przed ołtarzem – jak się ostatnio okazało: nawet kilkukrotnie ;) – rodzić sobie dzieci, odwiedzać się w szpitalu, rozliczać wspólnie podatek i dziedziczyć. Mogą razem spać, trzymać się za rękę i cmokać w usta w tramwaju. I nikomu nic do tego. I TO JEST DOBRE!

To jest tak dobre, że ABSOLUTNIE KAŻDY CZŁOWIEK NA ZIEMI POWINIEN MIEĆ TAKIE PRAWO!

Tymczasem wku*wia mnie, jak słyszę, że geje to za rękę chodzić nie powinni, bo rozbijają „normalne” rodziny. Ale co to za „silna” rodzina, skoro dwóch kochających się facetów może jej samym swoim widokiem zaszkodzić? SERIO SIĘ BOISZ, że jak twój mąż gejów na ulicy zobaczy, to też będzie chciał mieć męża zamiast ciebie?

Nie wierzę. Bez kitu: ja NIE WIERZĘ, że właśnie tak myśli większość. I TO MNIE WKU*WIA NAJBARDZIEJ. Bo wmówiono nam, że ktoś się boi. A ktoś inny atakuje. Że czyha, obraża, czuje się lepszy, gorszy. Że ideologia, że walka, a tymczasem jedyna walka jaka się rozgrywa: to ta o stołki. To przez nią nas zaszczuto. I jak na szachownicy: ustawiono przeciwko sobie. 

KAŻDY POWINIEN MIEĆ PRAWO DO MIŁOŚCI

A ja serio. Nie chcę się tym interesować. Nie powinnam musieć. Bo to zupełnie nie moja sprawa, kto z kim sypia, ślub bierze, czy chce, czy nie chce mieć dzieci.

W nosie to mam. Żyję swoim życiem i naprawdę mi nie robi, czy mój sąsiad jest z blondynką, brunetką, blondynem czy brunetem.

Nikt nie powinien musieć walczyć o tak podstawowe prawa jak PRAWO DO MIŁOŚCI! To powinna być oczywistość, a nie przedmiot dyskusji!

W końcu lato ciepłe przyszło. I my powinniśmy być teraz nad wodą, a nie martwić się, w jakim kraju żyjemy. Jestem pewna, że w gruncie rzeczy, jakbyśmy sobie usiedli w kółeczku i porozmawiali, to by się okazało, że wszyscy chcemy DOKŁADNIE tego samego: ŚWIĘTEGO SPOKOJU. I obowiązkiem władzy jest go zapewnić. Każdemu. BEZ WYJĄTKU. Bez względu na płeć, kolor skóry, wyznanie czy orientację. A nie dzielić i pałować na ulicy dla przykładu. Kłamliwe furgonetki wystawiać, nazistów, policję. Jednych przeciw drugim.

Smutno mi, Polsko, bo toniesz. Jak w ’97. Tylko że tym razem ludzie już nie potrafią chwycić się za ręce, żeby cię uratować.

(16 097 odwiedzin wpisu)
Subscribe
Powiadom o
guest
28 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Anna

Brawo za ten wpis! Myślę dokładnie tak samo. Pozdrawiam serdecznie!

Krzysiek

Piękne i odważne słowa, dziękuję za nie! Dziękuję ja człowiek/literka G z LBGT :)

Aleksandra

Cudowny wpis! Też mnie to wkurza i boli. Znam kilka osób homoseksualnych – fajni ludzie. Nie robi mi różnicy czy mają partnera i partnerkę i staram się córkę wychowywać tak, żeby dla niej było to coś naturalnego. Straszne jest to, że wśród znajomych i rodziny jest pełno ludzi, którzy mówią, że nie no spoko niech sobie będą tylko się z tym nie obnoszą i dzieci nie wychowują – ciekawe czy jakby ktoś im zabronił złapać na spacerze żonę za rękę czy dać chłopakowi buziaka na pożegnanie na przystanku, a jak nie to wpie**ol to by było szczęśliwi. Albo mogliby się przejść do domu dziecka i zobaczyć jak „dobrze” tam tym dzieciakom, które zamiast kochających opiekunów mają instytucje, która większość z nich ma w nosie – 2 miesiące praktyk miałam i mi wystarczyło, biedne dzieci potrzebujące miłości :( tak to może te „geje” i „lesby” dałyby im dom, aleee nieeee, bo to straszne! Niemoralne! Nie po bożemu! :/

Kola

W strasznym kraju zyjemy :(

martyna

Świetny wpis??

Anna

Przykre jest to, że żyjemy w kraju, w którym ludzi oburza i dziwi widok tęczowej flagi, świat jest różnorodny i to jest w nim piękne. Nie rozumiem tego, że rzucenie hasła ludziom na temat ideologi lgbt tak jest przez wielu podsycany i rozdmuchany, a wiele spraw rzeczywiście przykrych jest zamiatane pod dywan. ?

Toja

Problem tkwi w tym ze LGBT i BLM wcale nie walecza o prawa czlowieka.
Jak to kiedys Hilary powiedziala „demokraci to wyjatkowo glupi narod, bardzo latwy do manipulowania…”
Ludzie nie zaglebiaja sie w temat i mysla ze to bral tolerancji….
????

Mila

Walczą o swoje prawa i są ludźmi więc walczą o prawa człowieka, bardzo proste wbrew temu, co wpiera się ludziom w Polsce. Serio, w żadnym innym kraju nic nie wiadomo o ideologii LGBT…sa ludzie i każdy kocha kogo chce.

Kornelia

Brakuje nam sporo odwagi żeby być tolerancyjnym :( i to mnie smuci najbardziej, jak obalano komunę to robotnicy się nie bali, potrafili się zjednoczyć i dążyć do celu, a teraz jest trochę tak, ze środowiska LGBT są same w swojej walce o wolność. Macie moje serce, popracie i miłość, życzę każdemu tej miłości, nieważne jakie imię.

Ewa

Mnie smuci już samo mówienie o tolerancji. Bo dlaczego mamy tolerować ludzi którzy przecież są po prostu ludźmi?

Olga

Jest strasznie. Z przerażeniem patrzę na to co dzieje się na marszach, na sprawy w sądzie o obrażanie uczuć religijnych, o znieważenie postaci historycznej jaką niewątpliwie jest smok wawelski. Dodatkowo Białoruś walczy o wolność, a ja czuję, że nasz kraj idzie w drugim kierunku i jest mi cholernie z tym źle… Chciałbym żyć w kraju w którym nie muszę się bać

Monika

Nic dodać, czuje to samo?

Last edited 3 miesięcy temu by Monika
Joanna

Wszystko spoko, ale jakoś nie bardzo nazistów w Polsce widuję. Kim są ci naziści?

Last edited 3 miesięcy temu by Joanna
Jacek

Droga Pani Ilono,

oczywiście wśród wymienionych tutaj grup znajdą się osoby o poglądach faszystowskich, konserwatywnych, nacjonalistycznych, konserwatywnych, progresywistycznych, liberalnych, kapitalistycznym czy nawet libertariańskich. W jakich proporcjach to temat na dużo dłuższy wpis :p

Niestety jako społeczeństwo niezależnie czy jesteśmy po wszelako rozumianej „prawicy” czy „lewicy” ulegamy negatywnym wpływom mediów. Sam podział na „prawicę” czy „lewicę” jest nierzadko mylący bo te słowa ciągle zmieniają znaczenie, a w dodatku każda bańka informacyjna inaczej to definiuje. Panuje jakaś nowomowa.

Towarzyszące nam zawirowania semantyczne sprawiają, że słowo faszyzm jest zdecydowanie często źle wykorzystywane. Przykładowo niemożna utożsamiać faszyzmu z konserwatyzmem. Początkowi przedstawiciele tego nurtu potrafili się określać przecież jako przeciwnicy konserwatyzmu (i według mnie mieli w tym rację). Nierzadko faszyzm używany jest jako skrót od słowa neofaszyzm. Tylko skoro powstał inny wyraz; znaczeniowo inny. To czemu ludzie nie nazywają „rzeczy” po imieniu?

Każdy człowiek jest inną osobowością, ma inaczej ukształtowany mózg i związane z nim neurony. Jest w pełni naturalne, że mamy różne poglądy. Z tego powodu ważne jest abyśmy porozumiewali się zrozumiale. Utożsamianie osoby LQGBT+ z różnymi prądami politycznymi nierzadko jest krzywdzące, wiele z tych osób chce po prostu żyć jak człowiek bez udzielania się w politykę. Tak samo wyzywanie wielu osób od faszystów jest w pełni nieuzasadnione i niesłuszne, osoby te nierzadko są w pełni przeciwni wszelako rozumianemu autorytaryzmowi.

Abyśmy jako ludzie, żyli w większej zgodzie oraz szacunku do siebie musimy porozumiewać się wyrazami, które mają takie samo lub zbliżone znaczenie dla zarówno odbiorcy jak i nadawcy. Przykładem jest tęcza, dla jednych są to ludzie LQGBT+, dla innych tylko pewna podgrupa osób LQBT+ reprezentująca skrajny ruch polityczny. Jeszcze inni nie uważają to za symbol, bowiem posiada on zbyt wiele znaczeń. Używanie takich symboli jak tęcza nierzadko buduje nieporozumienie, którego skutkiem jest wiele negatywnych zjawisk społecznych.

Nowe zjawiska, doświadczenia mogą powodować mniejszy lub większy niepokój u każdego człowieka. Nierzadko w historii reprezentanci pewnych słusznych nurtów służącym ludziom doprowadzali do zamordyzmu przy akceptacji większości społeczeństwa. Przykładem jest rewolucja komunistyczna czy demokratycznie wybrane NSDAP. W USA przeprowadzono eksperyment „Trzecia Fala”, niestety zaczął się wymykać z pod kontroli, niestety zwykli szarzy studenci nie byli w stanie zauważyć, że wstąpili do nurtu autorytarnego.

Współcześnie w USA są zamieszki, gdzie np. ludzie niezależnie od swoich poglądów z bronią w ręku muszą chronić swojej własności prywatnej. Niektóre miasta są wręcz zdemolowane. Z relacji osób, które mieszkają w stanach dowiaduję się, że są to rejony zwolenników demokratów a nie republikanów.

Niestety młode pokolenie, którego jestem częścią, coraz bardziej częściej nie posiada umiejętności tolerancji osób o innych poglądach (snowflake). Budująca się agresja nie może prowadzić do niczego dobrego :/

Czemu właściwie o tym wszystkim piszę. Może być Pani zostać odebrana trochę jako taki snowflake, z którym nie jest wszystko ok. Takie wpisy pełne negatywnych emocji, wulgaryzmów mogę zaszkodzić osobom LGBT+. Ten wpis może być, przez każdego inaczej zrozumiany. Zdecydowanie inaczej przez osoby, które również używają agresji, ale przeciwko LGBT+.

Według badań CBOS (ankieta z pytaniami jednokrotność wyboru) w 2001 roku 41% ankietowanych zaznaczyło odpowiedz skrajną, że homoseksualizm nie jest rzeczą normalną i niewolno go tolerować. W 2011 roku tą odpowiedź udzieliło już 25% ankietowanych, a w 2019 roku 24%. /Badania Nr 90/2019 Stosunek Polaków do związków homoseksualnych/ Jak widać jako społeczeństwo się zmieniamy, jest to jednak proces powolny i przez niektóre zjawiska może być hamowany.

PS. też nie jestem zwolennikiem furgonetki, co może niektórych może dziwić bowiem jestem konserwatystą.

Dominika

Nic, naprawdę nic nie pomoże, jeśli ty nie pomożesz dziś miłości….

mama4chlopcow

W 97 tonęliśmy w wodzie, teraz toniemy w szambie nietolerancji, braku zrozumienia i chęci pokazania, że ktoś ma władze i ją wykorzystuje. Źle się dzieje i to bardzo. Też czuję, że obudziliśmy się z ręką w nocniku, ale jak widać 52% społeczenstwa przepięknie się urządziło w tym gównie.

Anita

Mądre, proste słowa! Zgadzam się w całości! Tylko niestety mam wrażenie, że naszej władzy bardzo ta sytuacja jest na rękę, bo Media o tym mówią, a oni w tym czasie mogą robić swoje … Czyli jest to podwójna ofiara … :(

Agata

Mimo WKU*WU emocje nie przysłoniły Ci logicznego myślenia. Dziękuję Ci za ten wpis;)

Paulina

A ja po przeczytaniu ciekawego prawniczego artykulu zastanawiam po co tak naprawde walcza srodowiska lgbt, bo okazuje sie, ze polskie prawo w mojej ocenie calkiem w porzadku traktuje homoseksualistow. Jak zglebic temat to maja prawa takie same jak heteroseksualisci, poza zawieraniem slubow. Panstwo Polskie nie wtraca sie w to z kim kto zyje. Maja prawo do wynajmu, zakupu mieszkan, opieki medycznej, wspolwlasnosci, wspolych rachunkow bankowych, ubezpieczyc tez sie moga nawzajem. Nikt im tego nie zabrania. Nikt im nie zabrania jak napisalas?Milosci?Maja prawa i w mojej ocenie nie sa traktowani nieludzko. Link do artykulu:https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=700385644150288&id=100025365762083

Emilia

Świetny, mocny wpis. Wku*w aż się wylewa, ale absolutnie się nie dziwię. Czara goryczy się przelewa! chociaż nie powiem, lekko parsknęłam w momencie, gdy pisałaś o prababkach i Piłsudskim :D Taka chwila uśmiechu w całej tej goryczy…

Aleksandra

Ja nie potrafię zrozumieć dlaczego w ludziach jest obecnie tak dużo nienawiści i niezrozumienia innych osób. Co komu przeszkadza to, że ktoś inny ma na dany temat inne zdanie, ma inny sposób na życie itd. Po co się komuś mieszać w życie. Ale jednak w naszym społeczeństwie jest wiele osób które nie potrafią uszanować innych.
Bardzo dobry wpis, powinno się o takich tematach mówić, może to dotrze wreszcie do niektórych ludzi.