Najlepsze filmy o epidemiach – tylko dla ludzi o mocnych nerwach!

Filmy o epidemiach, gdy trwa kwarantanna z powodu epidemii? Jeden się oburzy, a drugi powie: właściwie czemu nie? Jeśli jesteś w tej drugiej grupie, chodź, podpowiem ci, co warto zobaczyć!

filmy o epidemiach

NAJLEPSZE FILMY O EPIDEMIACH

1. „12 małp”, reż. Terry Gilliam

Stare, ale jare. Z Brucem Willisem i Bradem Pittem w rolach głównych. Pamiętam, że kiedy oglądałam ten film po raz pierwszy, bardzo spodobała mi się historia. Wszystko zaczyna się w przyszłości. Dowiadujemy się, że w odległym 1997 roku na ziemi pojawił się wirus, przez którego zginęli niemal wszyscy. Ci, którzy przetrwali, ukryli się w bunkrach. Teraz ludzkość pragnie z powrotem wrócić na ziemię, ale najpierw wysyła w czasie – do feralnego 1997 roku – więźniów.

Czy więźniowie są w stanie zapobiec temu, co się wydarzyło? A może naukowcy opracują lek na tajemniczego wirusa? Nie wykluczone również, że to po prostu jeden wielki sen wariata…

filmy o epidemiach

Film „12 małp” powstał 25 lat temu i nie da się ukryć, że efekty specjalne były wtedy na bardzo, bardzo niskim poziomie. Jednak największą siłą tego filmu jest jego scenariusz. Oraz gra aktorska (fenomenalnie zezujący Brad Pitt!). Moim zdaniem warto sobie ten film przypomnieć, a jeśli jeszcze go nie widziałaś: koniecznie nadrobić (jest na Netflix)!

2. „Epidemia strachu”, reż. Steven Soderbergh

Kiedy tylko w styczniu usłyszałam o tajemniczym wirusie z Wuhan, w głowie miałam fragmenty tego filmu. Zwłaszcza jego zakończenie, którego nie zdradzę, ale… No kurde! Można pomyśleć, że twórcy to wizjonerzy i przewidzieli przyszłość. Tylko spójrz:

Choć oczywiście jest to film katastroficzny, a więc tytułowa epidemia ma o wiele większą siłę rażenia niż obecna pandemia koronawirusa. No bo w filmach tego typu chodzi głównie o to, żeby maksymalnie widza przestraszyć. No pain, no game jak to mówią ;).

Jednak jest to film katastroficzny, który dość mocno trzyma się realiów. Nie uświadczysz tu zombiaków, dziwnych wizji przyszłości bez ludzi, nic z tych rzeczy. Jest za to historia powstania groźnego wirusa (oczywiście w Chinach), który w krótkim czasie rozprzestrzenia się po całym świecie, bo ludzie podróżują samolotami i nie wiedzą jeszcze, jak wielkie stanowi zagrożenie.

Naukowcy próbują ustalić, kto był pacjentem zero i w jaki sposób doszło do zakażenia, żeby jak najszybciej opracować lek oraz szczepionkę. W tym czasie rząd podejmuje odpowiednie kroki, żeby przeciwdziałać panice, a potem minimalizować straty. Mamy tu nawet amerykański odpowiednik naszego Zięby, który leczy ludzi… Forsycją.

No i plejadę gwiazd: Kate Winslet, Mata Damona, Gwyneth Paltrow, Marion Cotilard i Jude’a Law. Jeśli chodzi o temat epidemii, moim zdaniem właśnie ten film jest najlepszy.

3. „World War Z”, reż. Marc Forster

filmy o epidemiach

Kolejny film z Bradem Pittem w roli głównej. Tym razem epidemia została ukazana jak wojna. Na świecie pojawia się groźny wirus przypominający wściekliznę. Ludzie atakują ludzi.

Przez to zasięg wirusa jest ogromny, więc trzeba jak najszybciej przygotować szczepionkę, bo za moment całe miasta będą zainfekowane. Żeby ją przygotować: naukowcy muszą ustalić, gdzie i jak to wszystko się zaczęło. Czyli klasyk taki. Oczywiście ludzie zakażeni tym wirusem są niebezpieczni dla innych, więc naukowiec, który ma się tym zająć, potrzebuje eskorty wojska.

I tu wchodzi Brad Pitt. Cały na biało. Film od pierwszych do ostatnich minut trzyma w napięciu i nawet jeśli tak jak ja nie przepadasz za zombiakami, raczej nie poczujesz, że straciłaś swój czas, oglądając go.

4. „Jestem legendą”, reż. Francis Lawrence

filmy o epidemiach

To trochę film katastroficzny, ale trochę psychologiczny. Co się dzieje, kiedy zostajesz ostatnim człowiekiem na ziemi?

O filmie przypomniał mi Piotr, kiedy niecałe dwa tygodnie temu wrócił ze sklepu. W Poznaniu rozpoczynała się właśnie kwarantanna, a ulice nagle opustoszały. Piotr powiedział, że czuł się jak Will Smith, czyli tytułowy człowiek legenda, ale ja wiem, że trochę (bardzo?) przesadził, no bo jeszcze nie musi gadać do siebie, żeby porozmawiać z kimkolwiek.

No ale faktycznie, oglądając „Jestem legendą”, byłam zafascynowana zupełnie pustymi ulicami Nowego Jorku, po którym biegają sobie jelenie, lwy… No i Will. Bez kitu! Specjalnie dla nas zatrzymali miasto, które ponoć nigdy nie śpi. To trzeba zobaczyć przynajmniej raz.

5. „Ludzkie dzieci”, reż. Alfonso Cuaron

Rok 2027. Na świecie (prawdopodobnie przez wirusa) od dawna nie rodzą się dzieci. Ludzie stracili wszelką nadzieję. Anarchia postępuje, nikt w nic nie wierzy i właściwie nie ma po co żyć, no bo bez dzieci nie ma przyszłości.

I nagle pojawia się ona. Pierwsza od wielu lat kobieta w ciąży. Jak to się skończy? Oczywiście, że nie zdradzę!

filmy o epidemiach

Ale jestem ciekawa, czy znasz te filmy o epidemiach? Odważysz się je obejrzeć? A może dorzucisz coś jeszcze, co twoim zdaniem warto zobaczyć właśnie teraz?

20
Dodaj komentarz

avatar
15 Comment threads
5 Thread replies
14 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
15 Comment authors
KlaudiaAleksandraIlona KosteckaSylwiaNatalia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Kasia
Gość
Kasia

Ale macie nerwy, żeby to teraz oglądac ;)

Ola
Gość
Ola

Powrócę do tej listy jak skończy się to szalona sytuacja, teraz chyba nie mam na to siły. Z wymienionych filmów oglądałam tylko ?Jestem legendą?, ale widzę, że mam dużo do nadrobienia w tym temacie :D

Michalina
Gość
Michalina

Jeszcze Epidemia z 95 z Dustinem Hoffmannem.

Magda
Gość
Magda

A Epidemia z Dustinem Hoffmanem? :)

e-milka
Gość
e-milka

Aż ciarki przechodzą przez „Epidemie strachu”. I ten logarytmiczny wzrost zachorowań. I inne realia, tak podobne do aktualnych.

Maniek
Gość

Jeszcze śmiało można obejrzeć „miasto ślepców”.

Bartek
Gość

Super do jestem legendą wracam prawie co pół roku. Uwielbiam ten film

Maniek
Gość

Jeszcze mi się przypomniał super tytuł, a mianowicie „Zdarzenie”. Polecam. :)

Maniek
Gość

No i brakuje jeszcze „28 dni później”. :D

Emilia
Gość
Emilia

Polecam jeszcze The flu ( grypa) , mam nerwy ze stali ?

ewaaa
Gość
ewaaa

Epidemia strachu jest jak najbardziej na czaie. Wypisz wymaluj nasza sytuacja, tylko bardziej śmiercionośna.

Natalia
Gość

No oby tak to nie wyglądało za jakiś czas… wg. teorii spiskowych to właśnie o wyludnienie komuś chodziło…

Martin
Gość
Martin

Contagion – Epidemia Strachu, czyli najbliższe sytuacji bieżącej ‚mind-f*ck’

Ostatnia Miłość na Ziemi

Malowany Welon

Sylwia
Gość
Sylwia

Oglądałam na weekendzie Epidemię Strachu. Film powstał po wcześniejszej epidemii SARS z 2003 roku i mieli się na czym wzorować. A teraz historia się powtarza. Dzięki za listę, mam następne rzeczy do oglądania ?

Aleksandra
Gość

Jestem legendą to świetny film, również go polecam.

Klaudia
Gość
Klaudia

Zgadzam się „Epidemia strachu” to normalnie proroczy film :o
https://www.youtube.com/watch?v=OZXd1OIH2II