Filmy familijne, które chętnie obejrzą nie tylko twoje dzieci, ale również ty!

Filmy familijne można lubić, nie lubić, ale w życiu każdej rodziny nadchodzi taki czas, gdy zaczyna się je oglądać. W leniwe niedzielne popołudnie albo w święta. W piżamach, zalegając na kanapie… Niezależnie od tego, czy tak jak ja lubisz spędzać w ten sposób czas – czy niekoniecznie – ten wpis jest dla ciebie! Znajdziesz tu najlepsze filmy fabularne i bajki długometrażowe dla całej rodziny, z podziałem na wiek, idealne na Sylwestra albo noworoczny poranek. Filmy familijne, które chętnie obejrzą nie tylko twoje dzieci, ale również ty!


Zanim zacznę opisywać najlepsze filmy familijne, chciałabym opowiedzieć krótko o sprzęcie, na którym je oglądamy. Bo jestem w nim zakochana! W naszym domu pojawił się nowy LG OLED TV C9 czyli – uwaga, bo to brzmi jak bajka! ;) – telewizor ze sztuczną inteligencją.

LG OLED TV 9C

Jego ramka jest prawie niewidoczna, a ekran cienki jak kartka papieru. Dzięki 4K HDR czujesz się jak w kinie: obraz jest wyrazisty jak brzytwa, a kontrast głęboki. Tryby – np. kinowy, żywy – możesz szybko przełączać i dostosowywać pod siebie. No i dźwięk, który przenosi do innego świata. Nie mamy dodatkowych głośników, a za każdym razem, kiedy włączamy nasz nowy telewizor, mamy wrażenie, że dźwięk otacza nas z każdej strony.

Super jest to, że LG OLED TV C9 jest kompatybilny ze sprzętami Apple. Dzisiaj to najnowocześniejszy telewizor, który ma wejście HDMI 2.1, czyli jest przygotowany pod sprzęty, które na rynku w najbliższych latach dopiero się pojawią. Ale nas najbardziej zachwyciło sterowanie głosem możliwe dzięki technologii AlThinQ. Jaka to wygoda!

LG OLED TV 9C

LG OLED TV 9C

LG OLED TV 9C

LG OLED TV 9C

lG Oled tv 9c to pierwszy telewizor sterowany głosem!

Wcześniej, kiedy chciałam coś włączyć, musiałam najpierw sprawdzić w internecie, gdzie to jest (na Netflixie, HBO GO czy tylko na Youtube?), przełączyć sprzęt, a następnie literka po literce wyszukać tytuł. Teraz do mojego telewizora mówię, a on w sekundę znajduje to, czego szukam, tam, gdzie to jest! Gdy powiem: „Madagaskar”, na ekranie widzę, jakie części są dostępne na Netflixie, jakie na HBO GO, a jakie w internecie. Mogę też telewizor zapytać o przepis na bigos, wówczas wyświetla mi przepisy z całej sieci. Ponieważ zapamiętuje nasze nawyki (jakie kanały wybieramy najczęściej), podsuwa to, co trafia w nasz gust. Głosowe wyszukiwanie to też fajna opcja dla dzieci, które nie potrafią jeszcze pisać i wołają mamę, żeby znalazła im ulubioną bajkę. A skoro o bajkach mowa…


FILMY FAMILIJNE: MNÓSTWO TYTUŁÓW, KTÓRE Z CHĘCIĄ OBEJRZYSZ RAZEM Z DZIEĆMI!

1. „Mikołajek” reż. Laurent Tirard (6+, choć moim zdaniem lepiej zrozumie dziecko w wieku szkolnym, tak 1-4 klasa podstawówki)

filmy familijne

Do Mikołajka mam ogromny sentyment, bo w dzieciństwie z wypiekami na twarzy zaczytywałam się w jego przygodach. Mój brat miał w pokoju cały karton „Świerszczyków” czy innych „Płomyczków”, gdzie te przygody były przedrukowywane w czasach głębokiego PRL-u i ja to czytałam każdego dnia, a jak przeczytałam wszystko, to czytałam znowu. Można powiedzieć, że na Mikołajku właśnie nauczyłam się składać litery do kupy, a motywację miałam ogromną, bo każde spotkanie z Mikołajkiem oznaczało mnóstwo śmiechu!

Jak dorosłam, moją miłością do Mikołajka zarażałam uczniów, dzieci w rodzinie bliższej i dalszej, a teraz mam zamiar zarazić również was :). Moim zdaniem to jedna z najlepszych książek dla dzieci, a film bardzo oddaje klimat książki, zerknij tylko na zwiastun tutaj.

2. „Madagaskar” reż. Eric Darnell, Tom McGrath (6+)

filmy familijne

Bajka, której nie muszę nikomu przedstawiać! Mogę oglądać w kółko, bo uważam, że spośród bajek dla dzieci i dorosłych ta udała się twórcom najbardziej.

3. „Epoka Lodowcowa” reż. Chris Wedge (6+)

Ok, ta udała się równie dobrze :).

filmy familijne

4. „Coco” reż. Lee Unkrich, Adrian Molina (5+, ale 6-7 latek ogarnie lepiej)

A to znowu bajka najpiękniejsza! Polecam obejrzeć ją z dzieckiem przed Świętem Zmarłych, bo pomaga oswoić strach przed śmiercią. Z bajki dowiecie się, jak to święto obchodzą Meksykanie (i na pewno zachwyci was ich podejście!). Ale nie tylko.

Bohaterem jest mały chłopiec Miguel, który marzy o tym, żeby zostać gwiazdą estrady, czemu przeciwna jest cała jego rodzina. W pogoni za swoimi marzeniami trafia w zaświaty, żeby odszukać pradziadka, który też był muzykiem. Miguel wierzy, że pradziadek go zrozumie, a przy okazji dowiaduje się, dlaczego nigdy nie powinniśmy zapominać o tych, których już z nami nie ma…

5. „Hugo i jego wynalazek” reż. Martin Scorsese (7+)

To najbardziej doceniony przez krytyków film familijny. Scorsese, Jude Law – już same te nazwiska świadczą o tym, że jest to świetna rozrywka również dla dorosłych!

6. „Alicja w Krainie Czarów” i „Alicja po drugiej stronie lustra” reż. Tim Burton (10+, ale ja moim puszczę chyba później)

filmy familijne

„Ale to niemożliwe!” – powiedziała Alicja. „Tylko jeśli w to uwierzysz” – odpowiedział jej Kapelusznik.

Jakiż to jest dobry językowo kąsek! W dodatku polskie tłumaczenie naprawdę daje radę! „Alicję” oglądałam wielokrotnie. Mniej dla opowiadanej historii – bardziej, żeby posłuchać tych wszystkich dialogów, wychwycić jak najwięcej złotych myśli i neologizmów. Dla mnie wspaniała uczta, a „frygidrygi” czy „skrócić o głowę!” na stałe weszło do mojego słownika.

No i Johnny Depp. Więcej nie muszę chyba dodawać ;).

7. „Charlie i fabryka czekolady” reż. Tim Burton (5+)

Czy ja już pisałam, że jestem fanką Johnnego Deppa?

8. „Harry Potter” reż. David Yates, Alfonso Cuarón, Chris Columbus, Mike Newell (6/12+ w zależności od części)

Jestem jeszcze z rocznika, którego cały ten szał na Harrego Pottera ominął. Ale cieszę się, że jest, że dzięki niemu dzieciaki czytają i lubią to, i mam zamiar własnym dzieciom Harrego Pottera również w odpowiednim czasie podsunąć. W wersji książkowej i filmowej.

9. „Król Lew” reż. Jon Favreau (6+)

Jestem chyba jedyną na tym świecie osobą, która nie widziała „Króla Lwa”. Serio. W czasie, kiedy moja klasa jechała na tę bajkę do kina, rodzice nie mieli wolnych funduszy. Byłam zła, bo wszyscy o niej gadali i czułam się jak odludek, a potem się na nią – jak to dziecko – obraziłam. Wiesz, coś na zasadzie: „Głupia bajka! Wcale jej nie potrzebuję do szczęścia!”.

No ale dobra. Już mi przeszło, w dodatku pojawiła się nowsza wersja, więc czas nadrobić zaległości :).

10. „Toy Story” reż. John Lasseter (5+)

filmy familijne

Czyli Chudy i ekipa. Uwierzysz, że ta bajka ma już 25 lat? A wciąż tak samo bawi!

11. „Jak wytresować smoka”, reż. Dean DeBlois, Chris Sanders (7+)

filmy familijne

Wikingowie, smoki – nie tylko dzieci to lubią!

12. „Hotel Transylwania” reż. Genndy Tartakovsky (7+)

filmy familijne

Niby od 7 lat, ale uwaga, akcja jest bardzo szybka i nawet mnie przyprawia o migotanie komór. Moim zdaniem to wspaniała rozrywka dla rodzin, w których pojawia się owo tąpnięcie zwane dojrzewaniem. Wiesz, z jednej strony muchy w nosie i dążenie do osiągnięcia niezależności przez dziecko, z drugiej ty, czyli nadopiekuńczy rodzic. Zaskakująca bajka o wampirach i innych potworach, które – jak się okazuje – wcale nie są takie złe…

13. „Dumbo” reż. Tim Burton (7+)

Jeśli chodzi o filmy familijne – ten jest najbardziej wzruszający. Co ciekawe, pierwszy raz oglądałam tę historię, jak byłam dzieckiem i wtedy płakałam razem ze słonikiem o wielkich oczach za mamą, którą utracił. Tym razem – patrząc na najnowszą wersję z 2019 r. – płakałam z mamą za stratą dziecka.

filmy familijne

14. „Ratatuj”, reż. Brad Bird (4+)

Jak ja lubię tę bajkę! I w ogóle lubię filmy o kucharzach, programy kulinarne, chociaż nie lubię gotować. Tak, wiem. To tak samo irracjonalne jak szczur, który potrafi gotować!

15. „Mała księżniczka”, reż. Walter Lang, William A. Seiter (7+)

Frances Hodgson Burnett była jedną z moich ulubionych pisarek w dzieciństwie. Długo zastanawiałam się, czy umieścić tutaj kultową „Małą księżniczkę” czy niemniej kultowy „Tajemniczy ogród”.

Postawiłam na „Małą księżniczkę” z trzech powodów: ta historia w dzieciństwie porwała mnie bardziej, w filmie gra przesłodka Shirley Temple (tak, to film z lat 30 zeszłego wieku!), no i wkrótce pojawi się najnowsza ekranizacja „Tajemniczego ogrodu” z Markiem Darcy w jednej z głównych ról. Myślę, że warto poczekać :).

16. Współczesne księżniczki Disneya: „Kraina Lodu” reż. Jennifer Lee, Chris Buck; „Zaplątani” reż. Byron Howard, Nathan Greno; „Vaiana” reż. Ron Clements, John Musker (Disney twierdzi, że 3+)

filmy familijne

Za moich czasów księżniczki czekały na księcia. Dzisiaj biorą sprawy w swoje ręce. Aż miło się na to patrzy!

17. „Dzwoneczek”, reż. Bradley Raymond (zdecydowane 3+, czyli bajka długometrażowa, od której spokojnie można zacząć)

filmy familijne

Ostatnie, ale wcale nie najgorsze, czyli mój ukochany Dzwoneczek. No ubóstwiam, za wszystko! Po pierwsze za to, że można podejrzeć tajemniczy świat wróżek, który istnieje, wiem to! Po drugie: z bajki dowiesz się, jak to się dzieje, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna, a biedronki mają kropki.

Ale przede wszystkim to opowieść o małej wróżce, która udowadnia naszym córkom, że hej! Konstrukcja maszyn to wcale nie jest męskie zadanie, a to, że jesteś dziewczynką nie oznacza, że nie masz zdolności technicznych, więc jeśli tylko masz ochotę to robić, rób to!

Uważam, że właśnie tą bajką Disney zrobił wiele dobrego: zadziorny Dzwoneczek jest pierwszą feministką w życiu dzieci, dlatego fajnie ją poznać. Zwłaszcza początkowe części są super, późniejsze już niestety trochę na siłę.

A teraz daj znać, ile z tych pozycji znasz? Jestem ciekawa, czy znajdzie się ktoś, kto widział wszystkie? A może dopiszesz inne filmy familijne? Śmiało, wiem, że inni czytelnicy chętnie zaglądają do komentarzy!

* Partnerem wpisu jest LG, który życzy wszystkim szczęśliwego Nowego Roku i mnóstwa leniwych, rodzinnych weekendów, podczas których nie trzeba robić nic, ale można robić wszystko!

8
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
3 Thread replies
6 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
VikiIlona KosteckaJoannaKatarzynaAneta Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Przepraszam że dodam „Maszę i niedźwiedzia”, bo to serial, ale spokojnie można oglądać pojedyncze odcinki. Jest świetna muzycznie i z humorem, który czasem zrozumieją tylko dorośli. Ale my całą rodziną uwielbiamy ją. Każdy z nas ma swoje ulubione odcinki które bez znudzenia oglądamy po kilka razy…polecam po angielsku!

Aneta
Gość
Aneta

Jeszcze z księżniczek Merida Waleczna i Pocahontas ??

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Lubimy jeszcze „ODLOT” ,”Wall-e” i jeszcze wczoraj obejrzeliśmy „Ekspres polarny”.
Pozdrawiam.

Joanna
Gość
Joanna

Już prawie rok (!!!) oglądamy tak raz na dwa-trzy tygodnie bajkę „Sing”. Rewelacyjny dubbing, poczucie humoru i duuużo dobrej muzyki. Moja córka uwielbia piosenkę „Under pressure” Queen i Davida Bowie! :)

Viki
Gość
Viki

A ja mam sentyment do „Edwarda Nożycorękiego” (notabene również uwielbiam Depp’a) i „Willow”(ukochana baśń z dzieciństwa), a z bajek o księżniczkach na pierwszym miejscu chyba „Zaplątani”, next „Merida Wakeczna”. Kevin czy to sam w domu czy w Nowym Jorku nigdy mi się nie znudzi;). Z filmów z Deppem po Nożycorękim kocham „Co gryzie Gilberta..”, „Benny and Joon” i „Arizona Dream” też są jedyne w swoim rodzaju ;)