Health and the city

5 zdrowych zamienników w mojej kuchni

28 stycznia 2016

Kiedy słyszę „zamiennik” wyobrażam sobie coś gorszego. Przynajmniej w smaku. Czyli nie do końca skórka warta wyprawki, bo co z tego, że będę żyć dłużej, skoro… Co to za życie? Nie wiem jak ty, ale ja nie mam zamiaru odmawiać sobie przyjemności jedzenia. Tylko wiesz co? Wcale nie muszę! Bo znalazłam kilka zamienników, które są po prostu lepsze od swojego oryginału! Nie wierzysz? Sprawdź sama!

1. Zamiast cukru – cukier brzozowy.

DSC_5169-2

Cukru raczej nie używam, jedynie do kawy. To znaczy używałam, bo od wielu lat romansuję z jego zamiennikami. Próbowałam aspartamu – na czas ciąży jest to jednak wykluczone; stewi – niestety, odczuwalnie zmienia smak potraw (tak szczerze: jest po prostu niedobra) i nie rozpuszcza się w zimnym; miodu – znowu smak nie pasuje do wszystkiego. Aż w końcu trafiłam na ksylitol (cukier brzozowy). W 100% naturalny, mniej kaloryczny, nie powoduje próchnicy i nie podnosi poziomu cukru we krwi. Jedynym minusem jest cena, ale tak szczerze? Albo cukier, albo ksylitol – innej opcji nie widzę.

2. Zamiast klopsów wieprzowych – klopsy z kaszy.

DSC_5179

Robię je dokładnie tak jak tradycyjne klopsy, tylko zamiast mięsa daję… Ugotowaną kaszę. Najlepiej smakuje gryczana, ale nada się też jęczmienna i jaglana. Czasami je mieszam lub wzbogacam klopsy warzywami: marchewką, korzeniem pietruszki, selerem, brokułem, kalafiorem czy groszkiem.

Czyli tak: kaszę mieszamy z rozdrobnionymi (również ugotowanymi wcześniej) warzywami, dodajemy surowe jajko, bułkę tartą, żeby wszystko trzymało się kupy, formujemy klopsy, obtaczamy w bułce tartej lub mące i na patelnię. Kaszę w tej formie moja rodzina polubiła do tego stopnia, że dodaję ją również do klopsów z mięsem, co polecam zwłaszcza osobom, które nie potrafią przekonać się do wegetariańskiego jedzenia.

3. Zamiast zwykłego oleju – olej kokosowy.

DSC_5131

Długo byłam sceptyczna co do tego specyfiku. Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego – mądrowałam się. I faktycznie, mojej skórze nie służy (po długotrwałym stosowaniu zaczyna się łuszczyć), ale za to w kuchni – jak najbardziej! To najzdrowszy z olejów, a dodatkowo działa jak naturalny antybiotyk. Fajnie, że nie zmienia smaku potraw.

4. Zamiast Nutelli – krem z banana i kakao.

DSC_5141

Banalne w przygotowaniu, a jakie zdrowe! Wystarczy zblendować bardzo dojrzałego banana („brzydala” z plamami na skórce) z łyżką kakao (naturalnego, gorzkiego – przejrzały banan jest już wystarczająco słodki) i gotowe!

Najlepiej smakuje z owocami (jabłko, gruszka, kiwi), naleśnikami, lodami. Lub wyjadany łyżeczką. Zupełnie jak Nutella, tylko taka Nutella z turbo doładowaniem zdrowotności ;).

DSC_5144

5. Zamiast Coca-Coli – kwas chlebowy.

DSC_5159

Pierwszy raz kwas chlebowy piłam wiele, wiele lat temu na wschodzie, gdzie jest bardzo popularny. Więc kiedy w końcu zobaczyłam go w naszych sklepach (Lidl, Real, Tesco) – od razu załadowałam kilka butelek do koszyka. Podobno można go przyrządzić samemu w domu – nie jest to wcale trudne – ale jeszcze nie próbowałam.

Kwas chlebowy to naturalny probiotyk. Jest bogaty w witaminy (B i C) oraz minerały (selen, cynk), reguluje trawienie, oczyszcza organizm, obniża poziom złego cholesterolu, wzmacnia odporność, a smakuje nawet lepiej niż Coca-Cola ;).

I uwierz mi – jeśli ja tak mówię, to musi być prawda. Coli nie piłam od sierpnia, chociaż wcześniej nie wyobrażałam sobie bez niej życia! A jednak – da się :).

Fajnie mieć świadomość, że każdego dnia – niewielkim tak naprawdę kosztem – robię coś dobrego dla siebie i swojej rodziny. Też spróbujesz?

Dodaj komentarz

41 komentarzy do "5 zdrowych zamienników w mojej kuchni"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bożena Jędral
Gość
Bożena Jędral

Uwielbiam kwas chlebowy, a coli nie lubię, muszę zgłębić temat cukru brzozowego.

Czarny Motyl
Gość

Stałam się fanką zdrowej żywności jakiś czas temu. Jak u męża przeszło to gładko tak wojuje ze swoją 6 latką. Z tym kwaswem chlebowym muszę spróbować. i chyba go przeleje do butelki po coli, to młoda się nie pokapuje! :D:D

salus salus
Gość
salus salus

Fajne te zamienniki

Oskabook
Gość
Oskabook

Również muszę poczytać na temat cukru brzozowego. Byłam zdecydowana na stewię, nie słyszałam jednak, że zmienia smak potraw. I ciekawy pomysł na kotlety, ja czasem robię takie ale z czerwonej soczewicy, też są świetne! :)

Chichotki Trzpiotki
Gość

Olej kokosowy to mój mistrz! :) I w kuchni i w kwestiach urodowych. :D Nawet pastę do zębów z niego robię! :D A kwas chlebowy zamiast coli pije małżonek mój szanowny. Choć ja nie rozumiem tego powiązania smakowego. Wolę coli nie pić wcale.

bibaba
Gość

O widzisz, muszę wypróbować. Może nie kwas chlebowy, bo póki co odstrasza mnie już sama nazwa, ale zacznę od ksylitolu i oleju kokosowego.

jamaska
Gość

Banan z awokado i kakao to dopiero nutella :D

Tatiana
Gość
Tatiana

http://www.akademiawitalnosci.pl/czekoladowy-krem-gotowy-w-3-minuty/ Jeśli chodzi o krem czekoladowy, to wypróbuj też ten przepis ;)

Laidee
Gość
Laidee
Ksylitol nie jest cukrem tylko alkoholem. Dlatego nie podnosi cukru we krwi i jest metabolizowany bez udziału insuliny. Ale jak każdy alkohol finalnie przechodzi ten sam cykl trawienny co cukier i tak samo (albo i bardziej, bo ścieżka trawienia jest krótsza) idzie w biodra i inne części ciała. Co do jego własciwości zdrowotnych to poza pojedynczymi badaniami o korzystnym wpływie na spadek ilości bakterii w ustach – z tego co mi wiadomo – nie było szerszych badań. Wszystko więc poza wynikami tych „ustnych” badań to jedynie przypuszczenia. Ksylitol może równie antybakteryjnie działać na jelita czyli je zwyczajnie wyjaławiać także z… Czytaj więcej »
Katarzyna Seredin-Kolarczyk
Gość

Piłam raz kwas chlebowy, ale jego smak zupełnie mi nie podszedł. Niestety również lubię Colę, zwłaszcza w wersji cherry i trudno mi z niej zrezygnować. Cukier również zastąpiłam ksylitolem, podobnie jak Ty uważam, że stewia jest okropna w smaku. Co do nutelli, to nikt mnie nie przekona, że zmikdowany banan z kakao smakuje tak jak prawdziwa nutella. Ale widziałam gdzieś na blogach przepis na zdrową nutellę, z mniejszą ilością cukru i nie na bazie oleju palmowego, może kiedyś się skuszę, żeby ją zrobić.
Kotlety z kaszy brzmią kuząco, będę musiała kiedyś wypróbować. A jak je doprawiasz?

Monika Kilijańska
Gość

U nas okazało się, ze córka uczulona na kokos (mleko kokosowe i olej też), wiec zostajemy przy rzepakowym, który też jest całkiem całkiem. O ksylitolu słyszałam, ale cena mnie odstrasza. Obecnie zamieniamy na miód w wypiekach, napoje są niesłodzone (chyba że domowe soki, które TYLKO cukier pozwala pasteryzować), a do kakao dodaję cukier (zrezygnowałam z gotowych napojów kakaowych typu Puchatek czy Nesquick).

Monika Dudzik
Gość

Nie wyobrażam sobie życia bez oleju kokosowego – w kuchni jest rewelacyjny, jako kosmetyk sprawdza się u mnie świetnie. Ja również stosuję wymienione przez Ciebie zamienniki – nie dość, że zdrowsze, to o całe niebo smaczniejsze!

Our Creative Steps
Gość

U nas takze olej kokosowy! A nie cierpie gazowanego picia, wiec tu problem Sam sie rozwiazuje :) domowa nutella mnie zaintrygowala ;)

Beata
Gość

Coca-cola mnie odstrasza tym, że przyspiesza osteoporozę. Kwas chlebowy uwielbiam, ale pijam głównie wodę wysokozmineralizowaną. Olej kokosowy kocham. W domu nie słodzimy, więc cukier mam tylko dla gości.
Za to te klopsy i nutellę muszę koniecznie wypróbować!
Dzięki za artykuł :)

Laidee
Gość
Laidee

Nie coca-cola tylko fosfor w niej zawarty. Równie „szkodliwe” dla kości będą m.in. wędliny, mięso w ogóle i każdy inny produkt bogaty w fosfor. Zresztą coca cola zawiera jakieś 30 razy mniej fosforu niż kasza gryczana, 20 razy mniej fosforu niż ser i 5 razy mniej niż mleko. A klucz do sukcesu to bilansowanie fosforu wapniem i zjadanie kiszonek – żródła wit. K2.

Justyna (lightwords.pl)
Gość

Chętnie wypróbuje Twoja nutelle ? Od siebie dodam soczewicę zamiast mięsa do kotletów, pasztetu itd oraz mleko roślinne zamiast krowiego a zamiast cukru w okresie kp polecam słód jęczmienny (syrop), bo dodatkowo wspiera laktację

Mamorki
Gość

Z racji chorej trzustki, musiałam bardzo ale to bardzo zmienić sposób żywienia mojej rodziny. I wszystkim wyszło to na lepsze :)
Nie mówiąc o tym, że gotowanie dla Małej też nam w tym pomogło :)
Ja używam cukru trzcinowego zamiennie z ksylitolem. Reszta podpowiedzi już dawno u nas w ruchu, ale dobrze, że o tym piszesz. Warto :)

Diana

Wirginia Myszkowska
Gość
Wirginia Myszkowska

W lutowym „Twoim stylu” jest artykuł, w którym jest napisane, że oleje z roślin tropikalnych zawierają duże ilości tłuszczów nasyconych, np. olej kokosowy aż 86,5g na 100g, czyli prawie dwa razy więcej niż smalec. Olej kokosowy zawiera również dość dużo kwasów omega-6, które spożywane w nadmiarze mają właściwości zapalne, powodują powstawanie dodatkowej porcji wolnych rodników.

Wirginia Myszkowska
Gość
Wirginia Myszkowska

A kaszoklopsy koniecznie wypróbuję :)

Ven
Gość

Aspartam powinien być zabroniony nie tylko w ciąży, bo działanie ma rakotwórcze. Ze wszystkich zamienników cukru wybieram miód <3

Iza
Gość

Nie wszystko, co krąży o ksylitolu w internecie jest dobre, dlatego warto poczytać i wtedy wybrać :) Sama kiedyś używałam tylko ksylitolu, ale przestałam w ogóle po zapoznaniu się z różnymi publikacjami. Tu zostało to fajnie zebrane http://pinkcake.blox.pl/2015/02/Ksylitol-bialy-oczyszczony-nienaturalny.html
A Pepsi krócej i dosadniej ;) http://www.pepsieliot.com/4-najlepsze-slodziki-bylebys-tylko-nie-uzywal-ksylitolu/

Paulina Borth
Gość
Paulina Borth

Mam pytanie odnośnie oleju kokosowego, którego używać do smażenia? bo przyznam, ze kupuję olej kokosowy rafinowany-bezzapachowy, czy dobrze robię? na nim tylko smażę. Czy olej kokosowy powinnam kupować tylko nierafinowany i na nim smażyć? cz nierafinowany tez ma wysoką temp. smażenia ?

Gosia Cz.
Gość
Gosia Cz.

Nie wiem czy ktoś Ci już polecił, ale nie zauważyłam syropu z agawy a to zdrowy i doskonały zamiennik cukru. Nie najtańszy ale warto. Nie zmienia smaku potraw jak miód, który osobiście uwielbiam, ale tak jak piszesz, nie do wszystkiego pasuje. No i jest wiele rodzajów miodów, warto próbować, próbować, przy okazji np. podróży…

Monika
Gość

Stewię parzę w imbryczku i po jakimś czasie, jak już jest zimna dolewam do zimnych napojów.

Ewelina Kaźmierczak
Gość
Ewelina Kaźmierczak

witam co do cukru brzozowego pamietajcie ze na poczatku mozna go uzywac tylko 3 lyzeczki dziennie..wieksza porcja wywoluje przeczyszczenie …najpierw trzeba przyzwyczaic organizm do niego..a i nie bardzo nadaje sie do wypiekow..wiem o tym bo pracowalam w sklepie ekologicznym gdzie cukier brzozowy sprzedaje sie codziennie w ilosciach hurtowych..

Gaba - Turlu Tutu
Gość

Klopsy z kaszy, choć z minimalnie innego przepisu też jemy i bardzo lubimy:) Olejowi kokosowemu zdarza się pojawić w naszej kuchni, choć w moim małym mieście jest nie do kupienia, przywożę go sobie z Krakowa:P Ale najbardziej jestem Ci wdzięczna za przepis na „Nutellę” – moje dzieciaki bankowo będą zachwycone!

Monika
Gość
Monika

Potwierdzam, kotlety z kaszy są świetne :) a próbowałaś z twarogiem?

BeztroskaMama
Gość

Od dawna nie słodzę herbaty ani kawy, a mając cukrzycę ciążową całkowicie zrezygnowałam z cukru właśnie na rzecz cukru brzozowego :)
Jeszcze do sałatek używam oleju lnianego zamiast zwykłego.
Pomysł na nutelle jest super.