Life and the city

Mój sposób na relaks – dobra książka!

19 lutego 2014


DSC_1052

Czy młoda mama ma czas na czytanie książek? Tak! Tygodniami mogę nie włączać telewizji, mam problemy z wygospodarowaniem dziesięciu minut na zrobienie makijażu czy zjedzenie śniadania, ale relaksu z dobrą książką nie potrafię sobie odmówić.

Zwłaszcza z książką, która zaczyna się od zdania: „Chiny są nie tyle krajem, ile tajemnicą”. Kiedy to przeczytałam, wiedziałam, że potem może być tylko lepiej!

W ten weekend na kilka godzin przepadłam z najnowszą powieścią Erica-Emmanuela Schmitta (autora bestselleru „Oskar i pani Róża”) zatytułowaną „Tajemnica pani Ming”.

„Tajemnica” to – jak się pewnie domyślacie po moim krótkim wstępie – słowo-klucz całej opowieści. Co się dzieje, kiedy starość spotyka młodość, mądrość styka się z niedojrzałością, a doświadczenie z jego brakiem? Co ukrywa pani Ming, kobieta, dla której rodzina zdaje się być całym światem? Jak ona to robi, że czytelnik w jej opowieściach o gromadce dzieci przegląda się jak w lustrze, odnajdując prawdę o sobie?

DSC_1057

Powieść Schmitta nie jest książką, którą po przeczytaniu odkłada się na półkę i zapomina. Dzięki zawartym w niej mądrościom czytelnik niejednokrotnie podniesie głowę, żeby zastanowić się nad sobą i światem. Będzie „trawił” pojedyncze zdania, podkreślał cytaty, zaznaczał je zakładką wydartą ze starej gazety lub zapisywał w notatniku, aby móc wielokrotnie do nich wracać. Z tego powodu książka E. E. Schmitta jest świetną pozycją dla każdego – może być również uniwersalnym prezentem.

Zaciekawiłam Was? Jeśli macie ochotę na odrobinę relaksu (zasłużyłyście!) i książkowe zakupy, Wydawnictwo Znak Literanova specjalnie dla moich Czytelniczek przygotowało rabat wysokości 35% – wszystkie niezbędne informacje znajdziecie TUTAJ.

  • Kasia

    Jestem zaciekawiona. juz wybralam sobie tez 2 ksiazke, sie jeszcze nad 3 zastanawiam, byc moze sie posmieje troche nad ksiazka Leszka Talko: dziecko dla odwaznych.

    • Talko to właśnie mój must have!
      Uwielbiam felietony i książki pisane przez niego i jego żonę!

      • Kasia

        mam dwie jego ksiazki, ale juz sporo czasu temu czytane. i jak sobie przegladalam co tu kupic, to sie ucieszylam, ze cos jest jego, bo tak prawde powiedziawszy
        to calkiem o nim zapomnialam. a czyta sie swietnie :)

  • Oll

    Jak popatrzalam na te zdjecie to pierwsze co pomyslalam. Zjadlabym cukierka Kasztanka

  • Oll

    „Popatrzylam”*

  • Dorota

    Czytałam „Historie miłosne” tego autora,… czytałam to mało powiedziane, połknęłam w mgnieniu oka. Ja też czytam wszędzie, o każdej porze i w różnych pozycjach… A najwięcej przeczytałam chyba jak karmiłam mojego małego :)

  • Mama Filipa

    Pewnie się skuszę na rabat, ale obecnie książka na którą się czaję jest niedostępna;) Zakupy książkowe, to moje ulubione zakupy;) Nawet ciuchy ich nie przebiją;)

  • Ven

    Ja całkiem niedawno obkupiłam się w książki właśnie w tej księgarni korzystając z ich bonów rabatowych zależnych od kwoty całego zamówienia. 13 książek = 118 zł (100 zł upustu) :-)

    • Gajzo

      Nie mów, że zapłaciłaś za książki 18 zł, bo się popłaczę, a jestem w pracy :p

      • Ven

        Gajzo nie nie ;) Zamówienie było za 218, minus 100 zł = 118 zł finalnie z przesyłką ;)

        • Muszę obserwować promocje, bo dotychczas nie kupowałam w tej księgarni i wydawałam na książki fortunę!

          • Ven

            Ja przeciwnie ;) Czekam na promocje i hurtem, niestety do mało której książki wracam drugi raz i z tego względu szkoda mi je kupować w normalnej cenie.

        • Gajzo

          No masz szczęście, bo już ściskało mnie w dołku :D

  • Czasami przesyt takich mądrości przeszkadza. Często zaznaczam sobie ciekawe cytaty, nawet takie nie dla wszystkich oczywiste, ale jak jest mądrość na mądrości jak np. w Osho to czuję się zmęczona.

  • super dzieciaczki

    Lubię sobie poczytać i ostatnio trochę czytam :)

  • figa

    Mamuniu, świetna akcja, wszakże Znak to czołówka :) Musze jednak przyznać, że tym razem nie skorzystam, bo niedawno mieli taaaaaakie promocje, obkupiłam się, stosy książek czekają w kolejce na przeczytanie… I już sobie przyrzekłam, że nic nowego nie kupię, dopóki nie przeczytam choćby połowy z tego, co ostatnio kupiłam Co więcej, obecnie poszłam w trochę inny temat – Jasienica!

    Blog się świetnie rozwija, doceniam częstotliwość dodawania postów :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    • Gdzie ja byłam, jak mnie nie było? O_o

      Dzięki za komplement. Wkrótce kolejne zmiany – tata pracuje ;).