Mum and the city

Stwórzmy razem nietypowy poradnik dla mam!

20 marca 2017

DSC_7653

Pojawiły się w moim życiu wraz z pierwszym dzieckiem i po blisko czterech latach znajomości przecieram ze zdumieniem oczy, jak ja w ogóle wcześniej mogłam bez nich żyć? Na początku używałam ich tylko zgodnie z przeznaczeniem, ale bardzo szybko odkryłam, że nadają się dosłownie do WSZYSTKIEGO. Trochę dlatego, że przy niemowlaku w domu są zawsze pod ręką, a trochę dlatego, że ten gadżet jest naprawdę lepszy od iPhona. Poznaj 10 zastosowań dla nawilżanych chusteczek i… Dopisz swoje własne!

DSC_7590

Nie wyobrażam sobie życia bez chusteczek nawilżanych, choć co jakiś czas jak meteor na ziemię spada informacja, że chusteczki te są… Szkodliwe. Cóż, jest to prawda i nieprawda – bywają chusteczki, które mogą podrażnić delikatną skórę naszego dziecka, dlatego tak ważne jest, żeby czytać składy i wybrać mądrze.

Kiedy więc usłyszałam, że eksperci Velvet (tak, tak! Ci od najlepszych chusteczek higienicznych ever!) stworzyli teraz chusteczki nawilżane, koniecznie MUSIAŁAM je wypróbować. Skład chusteczek Velvet BABY jest bardzo prosty i o to właśnie chodzi. Są to chusteczki hipoalergiczne, które zawierają naturalne wyciągi z roślin o działaniu łagodzącym. Jeśli chcesz, możesz wybrać:

  • zielone Velvet BABY Sensitive dla skóry wrażliwej. Moje ulubione, a to ze względu na naprawdę piękny i delikatny zapach! Zawierają naturalny wyciąg z aloesu i rumianku. W składzie jest również pantenol, a wszystko to razem działa łagodząco, kojąco i nawilżająco, doskonale pielęgnując i chroniąc przy tym naturalne pH skóry dziecka,
  • niebieskie Velvet BABY Pure dla skóry BARDZO wrażliwej. Te chusteczki są bezzapachowe i oczyszczają skórę delikatnie jak woda. Również zawierają naturalny wyciąg z aloesu, który działa kojąco i łagodząco, pozostawiając skórę dziecka miękką i przyjemną w dotyku.

Ja sama używam ich w sytuacjach różnych i podróżnych. Poznaj moje „autorskie patenty” – choć wiem, że producent chusteczek ich do tych celów nie przeznacza, to jednak wszystkie wypróbowałam u moich dzieci, po czym uznałam, że warto się tym doświadczeniem podzielić z wami :).

DSC_7667

Zastosowanie tradycyjne

Czyli do pupy. Tłumaczyć zbyt dużo nie będę, że dwie chusteczki, trzy sekundy i po sprawie – zwyczajnie nie chcę się narażać mojej mamie, która właśnie tych chusteczek zazdrości mi nawet bardziej niż słoiczków, bo sama każdorazowo musiała ładować mnie pod kran. Całe szczęście my nie musimy ;).

Przecieram nimi ręce i buzie dzieci

Na przykład kiedy po jedzeniu biorę Baśkę pod pachę i pewnie kroczę z nią w stronę łazienki, to ona wybucha płaczem, bo chciała się przecież bawić na dywanie, a nie myć! Bombardowana jej krzykiem od razu kapituluję, ale że nigdy nie poddaję się tak zupełnie bez walki, w locie chwytam chusteczki i szybko wycieram buzię oraz ręce. Uff… Obyło się bez ofiar.

Basia to całkowite przeciwieństwo swojego starszego brata-czyścioszka. Ten znowu krzyczy za każdym razem, kiedy np. ziarenko piasku na placu zabaw wpadnie mu za paznokieć. Więc chociaż chusteczki nawilżane noszę w torebce ze względu na Basię, Kostek korzysta z nich równie często :).

DSC_7763

DSC_7768

DSC_7773

Ważne, żeby chusteczki – których używamy do przemywania twarzy – miały bezpieczny skład. Te od Velvet BABY całe szczęście są pozbawione zbędnych składników takich jak alkohol, parabeny, sztuczne oleje i silikony.

Oczyszczam rany na spacerze

Chociaż w mojej torebce jest wszystko, nie ma w niej… Apteczki. Kiedy więc synek przewraca się na spacerze, ranę przecieram chusteczką.

Wycieram nosy

Podobno istnieją dzieci, które pociągną nosem dwa czy trzy razy i katar mija. Ale to nie są moje dzieci. U nas jedna wielka infekcja trwa (z małymi przerwami) od… Września. Czyli od czasu, kiedy Kostek poszedł do przedszkola. W efekcie nosy dzieciaków (zwłaszcza Basi) są podrażnione od zwykłych, papierowych chusteczek, więc ratuję się wyjątkowo miękkimi Velvet BABY, które dodatkowo bardzo dobrze nawilżają skórę wokół noska.

DSC_7641

Czyszczę smoczek, kiedy spadnie

A upada non stop, bo Basia bawi się ze mną w grę pt. „Ja pluję, ty szukasz!”. Jest w tym naprawdę dobra, bo czasami smoczek znajduję jakieś 3 metry od miejsca, w którym siedziałyśmy.

Przecieram nimi zabawki

Zwłaszcza kiedy upadną na spacerze, np. w piasek albo w błoto.

To pierwsza pomoc w miejscu publicznym

Ja nie wiem dlaczego, ale krzesełka dla niemowlaków w restauracjach są zawsze, ale to zawsze usyfione! A raczej wiem – pewnie kelnerzy nie mają jeszcze dzieci, więc nie przykładają do tego większej wagi.

Wycieram więc sama krzesełka, stoły (także wtedy, kiedy to moje osobiste dziecko coś rozleje) czy wózek sklepowy.

DSC_7775

DSC_7575

Na szybko wycieram nimi ubranie dziecka

Są naprawdę niezastąpione, zwłaszcza wtedy, kiedy maluchy uczą się jeść samodzielnie. Dzięki chusteczkom nie muszę przebierać dzieci kilka razy dziennie!

Przecieram też krzesełko po karmieniu

Wiadomo, wypadki chodzą po ludziach jedzących dzieciach.

Usuwam ślady po farbkach, kredkach, a nawet po długopisie

Ze ściany czy ze stołu – najlepszemu rysownikowi zdarza się przecież czasem wyjechać. Kreską na pół metra. A potem drugą, trzecią i… Setną.

DSC_7592

Zresztą, nieważne! Powodów jest tak dużo, że na bank, nawet kiedy moje dzieci skończą już osiemnaście lat, ja nadal będę miała w torebce – obok tych tradycyjnych, higienicznych – paczkę nawilżanych chusteczek Velvet.

DSC_7686


A jeśli ty też chciałabyś wypróbować nowych Velvet BABY, mam dla ciebie NIESPODZIANKĘ:

ROZDANIE!!!

Wystarczy, że pomożesz mi w pisaniu tego posta i dopiszesz w komentarzu poniżej:

DO CZEGO TY UŻYWASZ NAWILŻANYCH CHUSTECZEK?

Stwórzmy razem ten chusteczkowy poradnik! Spośród wszystkich odpowiedzi wybiorę 5 najciekawszych, a do ich autorów zostaną rozesłane paczki z prezentami :). Bawimy się do 26 marca 2017 roku. Następnego dnia wyłonię zwycięzców.

DSC_8503

POWODZENIA!


SPODOBAŁ CI SIĘ TEN WPIS? UWAŻASZ, ŻE JESZCZE KOMUŚ MOŻE SIĘ PRZYDAĆ? BĘDZIE MI BARDZO MIŁO, JEŚLI:

Dodaj komentarz

89 komentarzy do "Stwórzmy razem nietypowy poradnik dla mam!"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dzion Sło
Gość
Dzion Sło
Wszystkie wyżej wymienione z wyjątkiem przecierania smoczka, mało go używamy :) Dodatkowo: -przecieram nimi kurze – chusteczki mam w każdym pokoju, są pod ręką, a ja kurz widzę w tej chwili właśnie, gdy np. sprzątam zabawki, jeśli stąd odejdę, to zapomnę, bo zobaczę inne rzeczy do zrobienia! -trzymam w aucie – pomijając to, że przydają się, gdy się podróżuje z dzieckiem, to dodatkowo zawsze czyszczę nimi kokpit i tapicerkę, kiedy akurat jesteśmy na stacji i mąż tankuje i mam tę chwilę, -niezawodne do czyszczenia plam również na meblach, kocach, moich ubraniach, gdy cokolwiek się wyleje i kapnie (lub KTOŚ coś… Czytaj więcej »
Renewarte
Gość

Od kiedy mam dziecko wiadomo chusteczki nawilżane służą mi do tego co wymieniłaś, ale ostatnio zdarzyło mi się czyścić nimi podłogę w łazience, bo się nie wyrobiłam ze sprzątaniem. :D

e-milka
Gość
e-milka

Mnie tez sie zdarza jak szybko ma „jako-tako” wygladac („Goscie, goscie!”)

aneta
Gość

My też kochamy chusteczki nawilżane!:) Używamy ich także do mycia… butów!:-) Jak na szybko trzeba je przetrzeć przed wyjściem i nie ma czasu na porządne mycie to chusteczki są w tym celu rewelacyjne!:) Patent ten wymyślił mój mąż, oczywiście z lenistwa ale czyż właśnie my rodzice nie powinniśmy sobie ułatwiać życia ? ;-)

anka skakanka
Gość

Bingo! Ten sam patent mamy ???

Ilona
Gość

Ja używam ich w dość standardowy sposób, prawie wszystkie wymienione przez Panią zastosowania są mi znane, jednak mój synek ma inny pomysł na chusteczki :) zaczyna się niewinnie, po zjedzonym posiłku wycieram mu buzię, on cierpliwie czeka aż skończę i wtedy przystępuje do ataku, zręcznie niczym gepard swą zwierzynę, wyrywa mi chusteczkę z rąk jeszcze próbując zachować pozory- mówi „myj myj” i wyciera chustką stoliczek, ale już po sekundzie porzuca pierwotny plan i chusteczka ląduje w buzi. Synek wysysa cały płyn, którym jest nasączona i dopiero wtedy rzuca ją na podłogę i mówi „bach”!

Magdalena Baniewska
Gość
Magdalena Baniewska

Idealne do czyszczenia butów! Nawet uciążliwa sól schodzi po jednym przetarciu. Buty błyszczą jak po pastowaniu, a nie trzeba się babrać z żadnymi mazidłami ;) bo szczerze, która mama ma na to czas?

Kam Al
Gość
Kam Al
Ooo, jak miło się czyta rekomendację produktu, który naprawdę mają najkrótszy i bezpieczny skład. Chusteczki nawilżane stosuję we wszystkich wymienionych sposobach, zarówno tych wymienionych we wpisie, jak i komentarzach, od ich przeznaczenia po sprzątanie podłóg, wnętrza samochodu, przecierania listew przypodłogowych, parapetów i butów ;-) Nietuzinkowa mogę być jedynie w przypadku używania chusteczek do wycierania kurzu z liści kwiatów i błota ze stelaża wózka, gdy zdarzy mi się spacerować z dzieckiem w deszczu. Z zastosowań dziecięcych (i dziecinnie prostych) warto wymienić „umycie” nimi moich rąk przed zmianą pieluszki dziecka w miejscu, gdzie nie ma dostępu do wody, przetarcie spoconej główki po… Czytaj więcej »
Kam Al
Gość
Kam Al

Chciałbym dodać do swojego komentarza jeszcze jedno zastosowanie, które odkryłam ubiegłej nocy, gdy moja siedmiomiesięczna córeczka gorączkowała po wczorajszym szczepieniu. Z wygody, zmęczenia i ogromnej senności sięgnęłam po chusteczki nawilżane w celu złagodzenia uczucia ciepła na maleńkiej główce i karku. Gdy zimno mokrej chusteczki minęło wzięłam kolejną, nie musząc wstawać z łóżka, gdybym chciała użyć tradycyjnego kompresu. Po 4 chusteczkach Malutka poczuła ulgę, bo zasnęła na 2-3 godziny.

Olga
Gość

– kiedy przed wyjściem odkrywam, że moje kalosze lub kozaki są brudne
– kiedy ścieram blaty w kuchni
– kiedy ścieram kurze
– kiedy w pokoju odkryję plamę na podłodze a za chwilę ma przyjść koleżanka na kawę

Ewelina Ł.
Gość
Ewelina Ł.

Wycieram nimi dosłownie WSZYSTKO, przy moich trzech małych łobuzach są faktycznie niezastąpione: ręce, ubrania dzieci, stół i podłogę jak trzeba :)

Liliana Zielińska
Gość
Liliana Zielińska

Myje nimi piekarnik, lodowke, kuchenkę i zmywarkę, a mój mąż po zabawie przy samochodzie oczyszcza się od smaru i oleju ;-)

Dorota Daniel
Gość
Dorota Daniel

Mój mąż używa ich do czyszczenia samochodu w środku,a ja do zmywania makijażu oraz jako ”awaryjny” prysznic,jeśli nie ma ku temu warunków :D

Ewelina
Gość
Ewelina

Przecieram kurz czyszczę buty męża lakierki lepiej się błyszczą niż po najlepszej pascie do butów ?????

Kasia N
Gość
Kasia N
U nas chusteczki są wszechobecne, sprawdzają się w tych wszystkich kwestiach które już są wymienione ale u nas jest jeszcze jeden opatentowany system. Mamy dwa psy. Jeden z nich jest zagorzałym wszystkożercą i jak nie trudno się domyślić wszystko później zwraca. Niczym tak dobrze się tego nie zbiera i nie zmywa jak właśnie chusteczkami nawilżanymi, od razu zabija zapach :D polecam na panele i parkiety. Z dywanów już dawno zrezygnowaliśmy… A wracając do psa to pochłania wszelkie śrubki, plastiki, kabelki nawet. No dosłownie co wpadnie pod pysk.. mój mąż zawsze wtedy żartuje że jeszcze trochę i będziemy mogli złożyć laptopa… Czytaj więcej »
karjola
Gość
karjola

Do przewijania. Ale nie jako wycieralnik dodupny, tylko jako zatrzymywacz na przewijaku ;) wystarczy że dam mojej corce do lapek paczkę chusteczek, która szelesci, można ja otwierac, chusteczki wyciagac i bałaganic, a mam szansę że przez minutę polezy w miarę spokojnie i da mi sobie nałożyć pampersa dobrą stroną ;)

Aleksandra Więcko
Gość
Aleksandra Więcko

Do wszystkiego :D
-wycieram nimi kurze z mebli oraz te w aucie
-oczyszczam ubrania, buty itp.
-przydają się jako chusteczki do demakijażu
-można z ich pomocą szybko odświeżyć dziecko i siebie
-wyczyścić zabawki
-wytrzeć stół czy krzesło w miejscu publicznym
-sprzątam plamy z farb i jedzenia

Justyna
Gość
Justyna

Dla mnie chusteczki nawilżane to must have w każdej minucie życia z dziećmi ;)
Oprócz zastosowań tradycyjnych (wypisanych tu szeroko) używam ich do czyszczenia ścian w domu – zwłaszcza w okolicach włączników światła :) (na farbie białej sprawdzają się idealnie, na kolorowej niestety trzeba uważać…) oraz do wycierania z kurzu liści kwiatków- nie dość, że czyszczą, to jeszcze lekko nabłyszczają (od razu odeprę lawinę krytyki – nie, nie uśmierciłam tym sposobem żadnego domowego kwiatka, jak również nie zauważyłam, żeby w jakikolwiek sposób kwiatkom to szkodziło – a praktykuję od lat :) ).

anka skakanka
Gość

No to teraz zaskocze wszystkich…. Ja wycieram nimi łapy mojego psa. Gdy wraca z dworu i nie zdążę tego ogarnąć JEGO ręcznikiem, podbieram chusteczki młodej i pies pięknie pachnie ? do czego jeszcze? Do szybkiego wytarcia plam na tapicerce kanapy. No cóż… Trochę tych chusteczek używamy ???

Sialua
Gość
Sialua

Mam zawsze paczkę w pobliżu ubikacji po to aby móc wytrzeć swoją pupę. Przyjemnie pachnie i super odświeża!

Marcelina Rakowska
Gość
Marcelina Rakowska

Do wszystkich wymienionych czynność wyżej ale również :
-Mycie butów na szybko / idealnie czyszczą trampki (biała gume)
-Wycieranie mebli z kurzu
-Mycie mebli/ścian kiedy dziecko odkryje w sobie duszę artysty
-Mycie telefonu / kiedy dziecko weźmie go w swoje oklejone jedzeniem rączki
-Wycieranie podłogi kiedy cis się wyleje
– MYCIE MAKIJAŻU JAK ZABRAKNIE WACIKOW ??? uwielbiam mokre chusteczki ????

Magda N.
Gość
Magda N.

Wszystko to, co wymieniłaś plus: czyszczenie płytek, indukcji, toalety, nawet przecieram baterię w łazience, ścieram nimi kurz, przecieram zabawki nie używane większych gabarytów np.rowerek, który stoi w piwnicy, czyszczę wszystko z inoxu, wycieram plamy i zabrudzenia, ścieram to co się wylało, jak nie mam czasu na mycie podłogi to kilka chusteczek moczę w wodzie i na szybkiego zmywam podłogę,lustro,tablet, telefon,czajnik z zabrudzeń. Szczerze prawie do wszystkiego :D

Marta
Gość

A u nas inaczej… 7 latka podbiera chusteczki ktore kupuje ze wzgledu na jej 7 miesieczna siostre i robi z nich pachnace kolderki dla swoich laleczek ;) moze sie tak bawic godzinami… A i sa tez dla tych laleczek opatrunkami na wyimaginowane zranienia ;) mi sluza ponad to co napisalas do czyszczenia mebli i wszystkiego co akurat wymaga natychmiastowej interwencji :)

Monika Urbanek
Gość
Monika Urbanek

Chusteczki są świetną zabawką dla mojej córki ,która uwielbia kopać w opakowanie celując precyzyjnie nóżką,a każde trafienie powoduje jej ogromna radość :-) :-) oczywiście używam w trakcie przewijania,a takze czyszczenia butów i szybkiego demakijażu jak nie ma nic innego pod ręką :-)

Joanna Dłużniewska
Gość
Joanna Dłużniewska

Taak. Lista wydaje się wyczerpywać temat, ale ja mam świetną pozycję dla mamy, a nawet i taty…no dla dziecka też. Ja używam nawilżane chusteczki do przecierania butów przed wyjściem. Wiadomo, dzieciaki ubrane i się grzeją, ja ubieram buty a tu zonk. Przydałoby się czyszczenie. A nie ma czasu na szukanie wilgotnej szmatki. A substancje nawilżające i niepodrażniające skóry dziecka świetnie działają też na skórzane buty. Pozdrawiam

mamazpowolania.pl
Gość

Właściwie u mnie pełnią wszystkie możliwe funkcje, ale najczęściej to ta tradycyjna, oraz przecieranie wszystkiego co moje dziecko planuje zjeść, czyli gryzakow, klocków i wszystkich innych przedmiotów użytku codziennego, które znajdą się na trasie mojej Księżniczki!:D

Magdalena
Gość
Magdalena

Ja chusteczek dodatkowo używam do: wycierania kurzu, mycia butów i pooooo przytulankach z mężem :-) do wycierania rąk po mejkapie, czyszczenia brzucha mojego psa i jego tyłka, mycia wewnątrz samochodu :-) chusteczki sa do wszystkiegi

Gabriela Gabi
Gość
Gabriela Gabi

Używam chusteczek do czyszczenia na szybko butów skórzanych :D szybko i sprawnie przywracają im ładny wygląd.

Magda Ka
Gość
Magda Ka

Ja też używam ich do wszystkiego. Ostatnio jednak, u mnie najczęściej sprawdzają się w wyciskaniu kurzu(ze wszystkiego w domu, telewizor, meble, parapety itd.) Często też zmywam nimi podłogę a nawet z braku czasu na wszystko, ostatnio używam ich do demakijażu :) mając dzieci te chustka sa do wszystkiego, pozdrawiam
Magda Ka

Kasia Facciolo
Gość
Kasia Facciolo

Większość z tego, co napisałaś w poście plus: do czyszczenia mebli, jak skończą się Domole, do demakijażu, zwłaszcza w podróży i do odświeżania dłoni przed jedzeniem na zewnątrz :) a moi rodzice używają ich też do wycierania łap psu po każdym spacerze :D

Ania Witczak
Gość
Ania Witczak

Oprócz wszystkich standardowych czynności, ja ich używam do czyszczenia odpływu w zlewie kuchennym. Każdy wie jak ten odpływ, tak pięknie lśniący i metalowy, wygląda po przelaniu kilkunastu litrów brudnej wody ; ( no i to jest pierwsze miejsce, które ponoć kochające tesciowe sprawdzają w ramach kontrolingu, czy synowa sprząta i jak sprząta ;) No więc te chusteczki juz po lekkim przetarciu (a przy większych zabrudzeniach,przy chwilowym szorowaniu) doprowadzają odpływ do takiego blasku, że aż daje po oczach ;) wpadłam na to przypadkiem, zużywając „z głupia frant” do sprzątania chusteczki jednej firmy, które uczulały mi maluszka ;)

Wirginia Myszkowska
Gość
Wirginia Myszkowska

Ponieważ są to chusteczki do skóry, to używam ich właśnie w tym celu – do czyszczenia skórzanej kanapy :) jest jasna i przy prawie 3latku trzeba przecierać ją codziennie.

Paula Helsztajn
Gość
Paula Helsztajn

Zdecydowanie najlepsze do czyszczenia butów: moich, córki i niemęża :) świecą się jak psu… wiadomo co ;) A poza tym idealne do przetarcia wózka, zarówno stelaża jak i siedziska. Kilka miesięcy temu remontowali nam klatkę, na której trzymamy wózek. Żeby nie spacerować z totalnie zakurzoną bryką, chusteczki w znacznym stopniu ogarnialy sytuację :)

Paulina Kletkiewicz
Gość
Paulina Kletkiewicz

Sa niezastapione przy przebieraniu i ubieraniu. Dzieki nim ubieram syna bez uciekania. On sie bawi chusteczkami a ja dzialam :D
Wycieram nimi tez lozeczko, kurze scieram, przecieram podloge jak nieraz mamy jakis „wypadek”. Super sprawdzaja sie tez do szybkiego przetarcia butow przed wyjsciem :D

Ewelina
Gość
Ewelina

Usuwam nimi kurz z liści roślin doniczkowych albo nadmiar podkładu z rąk, po nałożeniu go na twarz. Świetnie nadają się też na papiloty ;-)

Justyna Ząbek
Gość
Justyna Ząbek

Buty! Zawsze czyszczę nimi buty ? a mąż używa ich do czyszczenia auta????

Daria Brzezińska
Gość
Daria Brzezińska

Te chusteczki są stworzone do wszystkiego.! Od mycia butów po wycieranie kurzy. Najbardziej przydają się do sprzątania w trudno dostępnych miejscach -np łączenia elementów gdzie kurz się łatwo dostaje a trudno wydostaje nakładam chusteczkę na paznokieć i przecieram w tym miejscu :)
Ostagnio mój synek się nimi zainteresował – 3 paczki na jedną koparkę ??

Alex Kołodziejczyk
Gość
Alex Kołodziejczyk

A u nas oprócz do czyszczenia różnych rzeczy chusteczki nawilżanie służą również do zabawy ? mój synek uwielbia je wyciągać wszystkie z opakowania, a potem wpychamy je z powrotem i zabawa zaczyna się od nowa. A ja w tym czasie mam 15 minut dla siebie i mogę napić się gorącej kawy ? to działa również ze zwykłymi chusteczkami w pudełku, ale po tym jest więcej sprzątania, ponieważ Junior lubi je targać na drobne strzępy ?

Agata
Gość

Tak mniej po maminemu,a bardziej po kobiecemu. Chusteczki nawilżanie są genialne do demakijażu. Zawsze mam je w domu i zabieram na wyjazdy, chociaż sama jeszcze nie mam dzieci (termin w maju :-) ) Poza tym doskonale i bez zacieków oczyszczają ubranie jeżeli spotka się z podkładem bądź pudrem.

Paulina Maj
Gość
Muszę wypróbować chusteczki do smoczka, bo dotąd tego nie robiłam :) A z rzeczy, których nie wymieniłaś, to: do zmywania makijażu gdy za bardzo padam na twarz po uspaniu dziecka i nie chce mi się iść do łazienki, do wycierania bibelotów z kurzu, bo wystarczy potem przetrzeć tylko ręcznikiem papierowym (ostatnio udało mi się nimi doczyścić zaschniętą plamę po olejku aromatycznym oraz zaschnięty wosk ze świeczki), do przecierania rąk po rozpalaniu w kominku, gdy dziecko już! teraz! wymaga uwagi (świetnie czyszczą sadzę) i do… higieny intymnej w trakcie miesiączki (w połogu też były bardzo przydatne). Oczywiście dwa ostatnie tylko w… Czytaj więcej »
err133
Gość
err133
Pytanie powinno brzmieć :do czego ich nie stosuję ? Ja stosuję je do wszystkiego! Kilka opakowań chusteczek jest w każdym zaciszu mojego domu ,w aucie,w wózku, w mojej torebce ! One są wszędzie,nie potykam się o klocki ale gdzie nie spojrzę tam chusteczki. Nigdy jeszcze nie powiedziałam,że zabrakło nam chusteczek mamy zawsze nadmiar. 1. Przy rotawirusie czy zwykłej biegunkę razem z tatkiem używamy i sprawdzają się zamiast papieru toaletowego. Nie muszę wyjaśniać dlaczego je wtedy stosujemy i dlaczego są w tych chwilach o niebo lepsze niż papier toaletowy ;) 2. Do ścierania kurzu,przetarcia parapetu,monitora,telewizora,stołu 3. Wycieram plamy po jedzeniu z… Czytaj więcej »
Weronika
Gość
Weronika

Ja również używam ich do wyżej wymienionych, dodatkowo na szybko przetarcie stołu czy mebli z powodu nagłych gości, czyszczenie butów przed wyjściem, jako matka totalnie nieogarnieta lubię je także do demakijażu czy odswiezenia się, a nawet raz udało mi się zetrzeć nimi świeże ‚dzieło artystyczne’ mojej kochanej 3latki z biurka od komputera :)

Joanna Rogulska
Gość
Joanna Rogulska

Chusteczki nawilżające dla dzieci używam do demakijażu w podróży… Zwykłe do demakijażu podrażniają moją skórę, a te dla dzieci są idealne. A przetarcie twarzy no make up w upał chusteczką to i ulga. ?

O wycieraniu rąk sama pisałaś, jest to zbawienne przed posiłkiem np w pociągu. I tak lepkie ręce znikają wraz z pojawieniem się chusteczki.

Zwariowana Anka
Gość
Zwariowana Anka

Chusteczki Velvet zielone są najlepsze ever! odkryłam je przypadkiem bo były na promocji i uważam że są świetne, mam wrażenie że tworzą przy myciu skóry taką delikatną piankę która świetnie czyści. Ja używałam mokrych chusteczek – jeszcze przed pojawieniem się dzieci – do sprzątania auta, świetnie usuwają plamy z tapicerki i podsufitki!

AS
Gość

Ja używam do czyszczenia wózka – calego! Kół, stelaża i wiecznie brudnego hamulca – muszą być czyste, bo inaczej wyschnięte błoto się sypie i btrudzi, a wózek trzymany w mieszkaniu. No i nic tak dobrze nie czyści wózkowej tapicerki jak nawilżane chusteczki, nawet plamy z malin schodzą w oka mgnieniu. Podobnie zresztą czyszczę plamy na kanapie i krzesłach, Tymto ciągle coś na nich rozsmarowuje, a dzięki podręcznym chusteczkom nie musimy co tydzień zamawiać oddkurzacza piorącego :)

Domcia Wolni
Gość
Domcia Wolni

Mój syn uwielbia je jeść jak go przewijam dzięki Bogu ich nie polyka ale zajęcie ma takie ze zawsze je obslini żeby były jeszcze bardziej mokre a potem oddaje żebym go wytarla?na spacerze zawsze czyszcze kółka od wózka chusteczki i oraz mój pierworodny wycieraczki nimi kota?

Maluch w domu
Gość
Maluch w domu

Zdarza mi się nimi… ścierać kurz. Są meble na których nie widać smug po użyciu chusteczek ?. Standardowo przecieram nimi zakurzone buty córki po powrocie z przedszkola, zresztą ona sama już się tego nauczyła ?. Przydają się też do auta… Wycieram zakamarki których nie domyje myjka (czyli fragmenty dostępne po otworzeniu drzwi). Mój mąż felgi potrafił nimi czyścić ?

Kate Qhrska
Gość
Kate Qhrska

Ja oprócz permanentnego używania chusteczek w domu do sprzątania wszystkiego oraz do mycia kokpitu w aucie, felg, plastików zewnętrznych, mycia butów, przecierania ubrań używam ich również do czyszczenia łap psa po spacerze, przecierania sierści, czyszczenia uszu psa.

Aleksandra_kk
Gość
Aleksandra_kk

Idealne do obloconych butów!ja mam je zawsze w torebce i nawet jak ide do pracy i zapomne wypastowac buty to chusteczki zastępują mi pastę.
Slady po butach na oparciach od foteli samochodowych-rewelacja!

Kaja Bartoszewska
Gość
Kaja Bartoszewska

Czyszcze nimi 70%mojej powierzchni i tej domowej ( zabawki, fotelik do karmienia, plamy na ścianie, podłodze, zwierzętach itp.itd)= tak dobrze czytacie, mój synek jak spożywa pokarmy, karmi nimi wszystko i wszystkich ?Zabieram je na spacer ( ubranka, brudna huśtawka. , ławka. , butelka w piasku, wózek i oczywiście syn) auto (fotelik i wszystko wokół niego:) wyjazdy ( chusteczki są niezbędne ) A CO NAJPIĘKNIEJSZE OD 10 LAT SĄ MOIM ŚRODKIEM DO DEMAKIJAŻU i czyszczenia butów ; )

Marta Cy.
Gość
Marta Cy.

Kochana moja jade wszystko jak leci nie rozdrabniam sie od podlogi po sto razy dziennie,kurze ,blaty i odswiezenie szafek w kuchni po pryskajacym obiedzie i brudnych lapkach….a wiec dzieci czyste podloga czysta po prostu nie mozna bez nich zyc ..:)))

Monika Błażejowska
Gość
Monika Błażejowska

Oprócz powyższych zastosowań używany ich do wycierania tapicerki na narożniku czy czyszczenia dywanu kiedy córka pobrudzi czekoladą ? rewelacja! Narożnik mamy bezowy i po plamach nie ma śladu!

Ula Firlej
Gość
Ula Firlej

Zabawa chusteczką lub w wyciąganie chusteczek z opakowania to nasz sposób, żeby siedmiomiesięczny wiercipięta pozwolił sobie założyć pieluszkę :)