Woman and the city

Poradnik Dobrej Żony XXI wieku – do wykucia na blachę!

25 listopada 2018

Co jakiś czas sieć obiega Poradnik Dobrej Żony napisany w latach 50 ubiegłego wieku. Są tam takie rewelacje jak: „Przygotuj obiad, by pyszna potrawa czekała na jego przyjście”, „Odpocznij, byś była dla niego odświeżona!”, „Posprzątaj”, „Przygotuj dzieci, to małe skarby i on chce zobaczyć je w tej roli (…) zachęć dzieci, by były cicho”, „Wysłuchaj go. Być może masz wiele ważnych rzeczy do powiedzenia, ale jego tematy są ważniejsze”, a nawet: „Nie narzekaj, gdy nie wraca na noc. Ma sporo stresów, które musi odreagować” czy też dobrze nam znane: „Dobra żona zawsze zna swoje miejsce”. Nie uwierzysz, ale fragmenty te pochodzą z amerykańskiego podręcznika dla nastolatek! Uważam jednak, że są trochę nieaktualne, dlatego postanowiłam stworzyć NOWY Poradnik Dobrej Żony. Mam taką cichą nadzieję, że też dotrze WSZĘDZIE, bo naprawdę każda z nas powinna znać go na pamięć!

poradnik dobrej żony


PORADNIK DOBREJ ŻONY XXI WIEKU

poradnik dobrej żony


1. Nie przejmuj się, jeśli nie zdążyłaś z obiadem. Po pracy – a nawet dniu spędzonym w domu z dziećmi – masz prawo być tak samo zmęczona jak on!

Mądry facet to zrozumie i sam stanie do garnków albo wyciągnie magiczne ulotki z pizzą czy tajskim na dowóz. Niemądry… Lepiej niech idzie na obiadek do mamusi. I nie wraca!

Według starego polskiego porzekadła „droga do serca mężczyzny prowadzi przez żołądek”, ale jestem pewna, że było powtarzane z ust do ust tyle razy, że zaszła tu klasyczna pomyłka, jak w zabawie w głuchy telefon! Bo ogólnie droga do serca CZŁOWIEKA prowadzi przez żołądek. Dziecka, mężczyzny, kobiety.

Nie ma prostszego sposobu, żeby okazać komuś, że się o niego troszczysz, niż po prostu go nakarmić!

Matka dba o wszystkich. A kto zadba o nią?


2. Ze sprzątaniem czekaj na jego powrót z pracy. Albo do soboty. 
A jeśli facet mówi, że chciałby kiedyś odpocząć, odpowiedz mu, że ty też :).

Za każdym razem, kiedy będzie cię korciło, że podnieść porozrzucane przez niego skarpetki z podłogi, pomyśl o tym, jaki przykład dajesz swojej córce. Czy chciałabyś, żeby w przyszłości zbierała czyjeś skarpety? Albo synowi. Serio, musi dorastać w przekonaniu, że kobiety właśnie od tego są?

Pamiętaj, że od tego, jak zachowujesz się w domu, zależy los przynajmniej kilku kobiet: córek i synowych. Zadbaj o nie. Bo naprawdę możesz!


3. Faceci lubią zadbane kobiety? Świetnie się składa! W końcu ktoś musi zostać z dziećmi, kiedy idziesz do fryzjera. Albo do kosmetyczki.

A także na wyprzedaże, na siłownię… No co? W końcu to wszystko dla niego!

Mądry facet to doceni. Niemądry – patrz punkt pierwszy ;).

poradnik dobrej żony

poradnik dobrej żony


4. Od pierwszej pieluchy włączaj go we wszystkie obowiązki przy dzieciach.

Nie mów: „Daj, ja to zrobię lepiej!” czy nawet: „Nie tak! No co robisz?!!!”. Wiem, że świeżo upieczonej mamie ciężko w to uwierzyć, ale dziecko nie jest współczesnym sprzętem elektronicznym i naprawdę trudno je zepsuć.

Miłość = przywiązanie, a przywiązanie można zmierzyć ilością przewiniętych pieluch, bodziaków, kąpieli, karmień czy nocnych wędrówek do przebudzonego malucha.

Więź ojca z dzieckiem jest tak samo ważna jak więź z matką. Dobra żona potrafi zadbać o to, żeby relacje w jej rodzinie były bliskie. A że przy okazji lepiej się wysypia? ;)


5. Mów WPROST.

Zamiast się obrażać, że przed chwilą coś powiedział, nie powiedział, zrobił lub nie zrobił i wychodzić bez słowa z pokoju, a potem jeszcze przez trzy dni milczeć, oznajmij mu, co cię w jego zachowaniu zabolało. Ale od razu i między jaja, a nie że teraz nie rozmawiacie, a potem – jak przyjdzie co do czego! – to przy każdej kłótni przez najbliższe 50 lat będziesz mu przypominać, jak latem na plaży w 2015 oglądał się za brunetką w czerwonym bikini.

Bo jak facetowi nie powiesz, to on się NIE DOMYŚLI. Tak te zapadki w jego mózgu działają, że nie ma autorefleksji czy innej empatii, coś wyszło z ust i już nie pamięta, choć ty pamiętasz do grobowej deski i pewnie zachodzisz w głowę, czy on tak specjalnie, czy faktycznie emocjonalnie jest z lekka upośledzony?

Ale jak mu powiesz, to jemu zrobi się przykro, że tobie jest przykro, i że to przez niego, i nie będzie tak robił więcej!

U nas było tak, że przez długi czas mówiłam do Piotra: „Ale mam brzuch”, „No ćwiczę i ćwiczę, a mięśni nie widać”, „To niesprawiedliwe, że inne kobiety mają takie ładne brzuszki, a ja nie!”. Jesteś kobietą, więc pewnie wiesz, po co to mówiłam ;). Żeby usłyszeć: „Masz piękny brzuszek!” albo: „Widać, że trenujesz!” tudzież: „Inne kobiety mogą się gonić”. Ale Piotr jest facetem i za każdym razem odpowiadał: „Może źle ćwiczysz?”, „Może one ćwiczą więcej?”, „Może zmień dietę?” :).

Jesteś kobietą, więc wiesz, że ja słyszałam: „Twój brzuch jest brzydki”. A Piotr mówił tylko tyle, że jeśli MI się nie podoba, to powinnam coś zmienić w diecie albo treningu.

Ta sytuacja nauczyła mnie jednego: jeśli chcę, żeby pochwalił mój brzuch, muszę stanąć przed nim i powiedzieć wprost: „Zobacz, jakie mam zajebiste mięśnie!”, na co on odpowiedziałby: „Tak! To prawda” i wszyscy byliby happy.

Związek to nie zabawa w podchody!


6. Rób coś tylko dla siebie.

Aż polecę klasykiem, czyli zacytuję Poradnik Dobrej Żony z zeszłego wieku: „masz sporo stresów, które musisz odreagować”. Może nie znikać od razu na noc, bo to przesada, ale na godzinę z książką w sypialni?

Ja na przykład idę biegać. Wracam szczęśliwa, bo z wypoczętą głową. Piotr niby nic nie mówi, ale jak tylko ktoś wspomni przy nas o bieganiu, to widzę, że lubi się pochwalić moimi życiówkami. Utrzeć kolegom nosa, że 5 km w pół godziny? Słuchajcie teraz, ile biega moja żona!

Kobiety od zawsze, żeby czuć ogień, musiały czuć podziw. Ale mężczyźni mają dokładnie tak samo!

Jeśli masz w sobie jakąś tajemnicę, hobby, jeśli się rozwijasz: czytasz, szyjesz, trenujesz, pracujesz – to masz jego zainteresowanie.

Żeby je utrzymać, wcale nie musisz podstawiać obiadków pod nos czy milczeć, żeby on mógł mówić. A nawet nie powinnaś.

Pomyśl o sobie.
A wszystkim wyjdzie to tylko na zdrowie!

poradnik dobrej żony

sukienka – Zara
buty – Ecco
zegarek – Kenzo | naszyjniki – Ania Kruk
miejsce na mapie Poznania – Piece of Cake


Podoba ci się mój „Poradnik Dobrej Żony”? Podaj go dalej, dla innych kobiet!


Dziękuję, że jesteś ze mną!

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Poradnik Dobrej Żony XXI wieku – do wykucia na blachę!"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka

I to mi się podoba!

Natalia
Gość
Natalia

Proszę o kontynuację ! Świetne :)

Klonikowa
Gość

Fajne porady, widzę że sporo wiesz na ten temat. Już biorę się za naukę. Nie może być tak, że w domu tylko kobieta wszystko robi :) Mój się rozleniwił i mam przez to ciężej namówić go do jakiś prac macierzyńskich i domowych. Ale już ja go utemperuję. Pozdrawiam.