Life and the city

Polak na wakacjach – lista największych obciachów

10 sierpnia 2015

DSC_0870

DSC_0877

DSC_0880

DSC_0888

DSC_0891

DSC_0898

Są takie wakacyjne zachowania Polaków, które czasami mnie oburzają, choć częściej śmieszą. Niby wiem, że taki mamy folklor, ale wciąż nie mogę się z tym pogodzić, tak samo jak z faktem, że nasz naród słucha disco-polo, głosuje na PIS, a o Coelho mówi, że on wielkim poetą być. No nie. To obciach. Większy niż zakładanie skarpetek do sandałów, serio.

A poniżej lista innych obciachów – sprawdź, czy przypadkiem nie piję do ciebie. I nie, tym razem wcale nie żartuję.

1. Ufff… Jak gorąco!

Kiedy tylko słupek rtęci przekracza w naszym kraju poziom krytyczny – a jest to +-20 stopni – zaczyna się! Wszyscy czekali na lato, ale wszyscy narzekają, kiedy w końcu przychodzi.

Czasami mam wrażenie, że zamiast marudzić, typowy Polak powinien przenieść się do Anglii. Zero mrozów i upałów, cały rok od dziesięciu do piętnastu stopni, mało słońca, dużo deszczu. Pewnie brzmi jak wymarzona pogoda?

Nie? To nie narzekaj na tegoroczne lato!

2. Tłumy! Widzę tłumy! Też muszę tam być!

My Polacy luuubimy stać w kolejkach. Im dłuższa, tym chętniej zajmujemy w niej miejsce. Na pewno dają tam coś ekstra! A potem jedyne wspomnienia z urlopu to: wielogodzinna jazda w korkach, wstawanie o piątej rano, żeby zająć skrawek miejsca na plaży pomiędzy czterema innymi parawanami i jedzenie obiadu na stojąco po dwugodzinnym czasie oczekiwania na szamkę. Warto ciągnąć tam, gdzie tłumy.

3. Jadę w góry, żeby siedzieć w knajpie.

Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy jadą do Zakopanego, ale nie w Tatry, tylko na Krupówki. Nie wiem jak to napisać, ale ktoś, kto polecał wam to miejsce, okrutnie was oszukał. Nie, Krupówki wcale nie są fajne. Stary deptak z grillowanym żarciem na odczepne w każdej knajpie, za które liczą sobie jak za borówki zimą. Nie, to że coś jest drogie, wcale nie znaczy, że jest dobre. A w miejscowościach, które tłumnie nawiedzają turyści – tym bardziej, bo czy tubylcy się postarają, czy nie – Zakopane cały rok będzie pękać w szwach. Pewnie dla tego faceta przebranego za przybrudzonego niedźwiedzia, z którym ludzie robią sobie zdjęcia, nie widząc niczego dziwnego w tym, że to miś polarny, a nie brunatny.

A w Zakopanem najlepsze są przecież trasy. Te wysoko w górach, a nie na Morskie Oko czy Gubałówkę. I oscypki – tylko po nie warto zajrzeć na Krupówki.

4. Plażowanie = żłopanie.

Piwska rzecz jasna. Najlepiej do rana do wieczora. W końcu po to są wakacje! Nie, żeby odpocząć i spędzić czas z rodziną, tylko żeby się porządnie napić! A może dla polskiego faceta to jedno i to samo?

5. Gdzie stoję, tam śmiecę.

Ja wiem, że nie wszędzie są kosze na śmieci, a niesienie jednej butelki po wodzie ponad kilometr, żeby ją wyrzucić, może być upierdliwe. Jednak nic nie tłumaczy chamstwa, jakim jest wyrzucanie śmieci pod siebie, akurat tam, gdzie się stoi, bez względu na to, czy to brzeg jeziora czy górski szlak. Jestem ciekawa, czy ci ludzie u siebie w domu też rzucają papierki na dywan?

6. Zapłaciłem, to biorę!

Na przykład mydełko z hotelowej łazienki. Skoro dali trzy, to pewnie po to, żebyśmy jedno zużyli, a pozostałe dwa zabrali na pamiątkę? I papier toaletowy. Przecież papier jest taki drogi! I w komunie tego nie było! A tutaj dwie rolki w gratisie do noclegu!

O ile to jeszcze jestem w stanie zrozumieć, o tyle kompletnie nie czaję, po co zabierać z hotelowej łazienki… Czepek kąpielowy? Że ktoś naprawdę potem tego używa w domu?

7. All inclusive zaraz się skończy!

Więc na talerz trzeba nałożyć tyle, że frytki spadają w drodze do stołu, a sos kapie z mięsa prosto na podłogę. Bo taka góra żarcia to zawsze mniejszy obciach niż pójście po dokładkę!

A ty? Czy są jakieś obciachowe zachowania, które szczególnie cię dobijają? Tylko błagam, nie pisz o klaskaniu w samolocie, bo sama po udanym lądowaniu nie potrafię się powstrzymać i klaszczę nawet głośniej i dłużej niż inni pasażerowie, chociaż mój osobisty mąż się wtedy do mnie nie przyznaje ;).

Pewnie dlatego od dwóch lat nie zabiera mnie w miejsca, do których nie da się dotrzeć samochodem. Albo pieszo. Ale bez tych parawanów na plaży, darmowych mydełek i czepków, polarnych niedźwiedzi oraz drinków all inclusive też jest fajnie!

DSC_0905

DSC_0850

DSC_0863

DSC_0928

DSC_0930

DSC_0953

DSC_0966

DSC_0967

DSC_0837

DSC_0824

DSC_0826

Dodaj komentarz

115 komentarzy do "Polak na wakacjach – lista największych obciachów"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Karolina
Gość
Karolina

Sorry, ale to stek bzdur!!! Czemu przypisujesz takie cechy tylko polakom? Myślisz, ze inne narody tak nie mają? A jaki to obciach narzekać na upały?
Przecież tak robi każda normalna osoba, kiedy słupek rtęci przekroczy 30 stopni, nawet jak jest na wakacjach?!
A wyznacznikiem obciachu jest głosowanie na PIS? a na PO, RP, SLD już nie?!

iza z matiza
Gość
iza z matiza

Głosowanie na PIS to obciach? ??? Czyli najlepiej na PO i oglądanie cesarza Europy Tuska , Lisa i faceta z wagina na czole prof Nałęcza! ? Tym dziada juz dziekuje!!!!!!!!!!!!!!!!!! A i zapomniałam o moim ulubieńcu Niesiołowskim !!!

anjanka
Gość

ja ni narzekam na temperaturę!! Teraz jestem w raju, który niedługo się skończy. NIGDY nie narzekam, że gorąco :) i wyobraź sobie, że uważam się za NORMALNĄ osobę :)

jamaska.pl
Gość

Jak już tak nas ratujesz to Polakom oddaj szacunek wielką literą

ZdrowoNaturalnie.pl
Gość

Byłam w tym roku na wakacjach w Łebie, naprawdę tylu ludzi w mieście i na plaży jeszcze nigdzie nie widziałam ;) Do obciachu Polaków dodałabym jeszcze chodzenie Polaków w sandałach, a do tego ubrane skarpetki;)

lavinka
Gość

I robienie błędów językowych, np. ubieranie butów zamiast wkładania czy zakładania.

qrnik
Gość

Z tymi skarpetkami w sandałach to mam wrażenie że to jakieś programowanie społeczne bo nie za bardzo rozumiem co Wam to przeszkadza, nie pasuje do obecnej mody czy jak

Ania Andrzejewska
Gość

Byłam w tym roku w Kotlinie Kłodzkiej, w małej miejscowości Międzygórze. Jak tam było cudownie – jedna pizzeria, ze trzy restauracje i święty, mało zakopiański spokój. Uwielbiam Zakopane, ale chyba jest przereklamowane. :) Następny kierunek Bieszczady. :)

Ja nie narzekam na upały – kiedy mam ochotę powiedzieć „ale gorąco” przypominam sobie zimę, mróz i ubieranie dziecka w te wszystkie warstwy :)

Silvia
Gość
Silvia

O ile mam negatywne doświadczenia na temat co poniektórych rodaków na urlopie (akurat jestem więc na bieżąco doświadczam) to nie bardzo rozumiem dlaczego głosowanie na PIS jest obciachem, a np. Na aferzystow z PO Palikotow i innych nie? Trochę dziwny przytyk jak na lekko wakacyjny wpis:-( średnio mi się to podoba

karjola
Gość
karjola

Piękny tekst:) ja się podpisuje rękami i nogami:)chociaż muszę się przyznać,że jak widziałam greckie jedzenie, to też nakładałam z górką: jadłam oczami, a potem się okazało,że żołądek ma inne zdanie na ten temat;) z mojego aqua aerobiku zniknęło kilkanaście prawych (!)rękawic do ćwiczeń w wodzie…..to jest dla mnie zagadka życia:po co to komu?;)
Gdzie jesteście na tych zdjęciach? Byłam ostatnio w bardzo podobnym miejscu:wsi Pozorty niedaleko Elbląga.

Kasia
Gość

Wlasnie wrocilam z Zakopanego: Krupowki – tragedia, na Giewoncie potluczone termosy i puste butelki ;(;( Do kolejki na Kasprowy kolejka na kilka godzin chociaz bilet z wyprzedzeniem mozna kupic w biletomacie lub przez neta zeby nie stac w kolejce… no ale coz co kto lubi. A przyznam ze mydelka z hotelu zawsze zabieram, miniaturowe pudelka i kosmetyki zawsze sie przydadza na krotsze wyjazdy np pod namiot czy do rodziny. Na upaly tez zawsze narzekam, wiele osob bardzo zle je znosi, przez problemy z waga, hormonalne, trawienie itd itp. Ale takie zdrowe szczypiorki jak Wy nie zrozumieja tego;)

anjanka
Gość

miniaturowe kosmetyki można kupić za grosze w rossmanie, nie trzeba kraść z hotelu :)

Kasia
Gość

Dla mnie to glupota chodzic do Rossmana po miniaturki kosmetykow jezeli zaplacilam 4 stowy za noc w hotelu i nie zuzylam nawet polowy kosmetykow ktore byly zostawione dla mnie w pokoju hotelowym. Bez przesady z tekstem ze to kradziez!

Ania
Gość

Moze kolejnym obciachem jest dyskusja PisPo. Dobrze radze – nie angazuj sie w nia, chocby Cie palce swedzily. Lepiej powiedz, gdzie nie ma tych ludzi nad jeziorem. Bo szukam braku ludzi.

anjanka
Gość

mój syn zawsze klaszcze przy lądowaniu, pocieszam się, że dlatego, bo inni klaszczą :)
Jeśli chodzi o all inclusiv, albo po prostu o tzw szwedzki stl, to smuteczek, bo czasami wstyd się po polsku odezwać. Kiedyś, gdy wracałam z tzw wycieczki do Turcji pewni państwo mieli dość spory nadbagaż, na tyle, że musieli płacić. Otworzyli walizki, by części się pozbyć. W koszu lądowały owoce, dokładnie takie, które były dawane w restauracji, no i kamienie. pani zbierała kamienie do ogródka. Tak, w Turcji :)

asik
Gość

Mówcie co chcecie ale za Komorowskiego nie było takich upałów

Thevodka
Gość
Thevodka
Ja jestem mega zażenowana jak widzę na plaży faceta w slipkach. Dosłownie obrzydzenie mnie bierze. A i jeszcze szlag mnie trafia na gości którzy do knajpek czy restauracji wchodzą bez koszulek. A czy ja przy obiedzie naprawde musze patrzeć na ich owłosione plecy i brzuchy? Najgorsze jednak jest chlanie na plaży. Nikt mnie nie przekona, że jedno piwko nie zaszkodzi. Niestety, z tego co ostatnio zauważyłam we Władysławowie to często nie jest jedno piwko, tylko na przykład pół litra. Nie wiem jakim trzeba być imbecylem(tak tak, nie bójmy się tak mówić),żeby pić nad wodą.
Drop
Gość

Single room dla dwóch osób. Hahaha, genialne! :D Uwielbiam też jak się oczekuje, że wszędzie będą do nas mówili po polsku :v

jamaska.pl
Gość

Rok temu byłam na Węgrzech z opcją „olinkluziw”- Polacy brali wszystko, alkohol do kolacji w ilościach hurtowych. Byli Wegrzy, Ukraińcy i Rosjanie – nikt tyle nie jadł i nie pił. Z kolei w Niemczech widziałam jak plażowicze sprzątają wkoło siebie i zostawiają miejsce w stanie idelanym – NIemcy. Zgadzam się z większością tego co napisałaś.

asik
Gość

Ordnung muss sein !!!! To już wiadomo od dawna !!!

Ela
Gość
Mogę zapytać, dlaczego uważasz, że głosowanie na PiS to obciach ? I drugie pytanie, może trochę zbyt intymne, ale to wyjaśniłoby pewnie dlaczego na PiS-nie: Jesteś wierząca, praktykująca? W ‚dzisiejszych czasach’ modne jest bycie wolnym człowiekiem, z dala od zasad moralnych, etycznych, ale też od Kościoła. Polska potrzebuje powrotu do fundamentów, do wartości, które jeszcze paredzieścia lat temu, były praktykowane bez przymusu. Zauważyłaś, że teraz, gdzie ludzie coraz częściej deklarują że są niewierzący, więcej jest zachowań homoseksualnych, ludzie się z tym obnoszą, żądają swoich praw(to jest tylko jeden przykład). TO NIE JEST OK I TO NIE JEST NORMALNE. Nie rozumiem… Czytaj więcej »
anjanka
Gość

Przepraszam,zaje posłowie PiS nie posiadają czegoś takiego jak solidna postawa moralna. Mają dokładnie to samo, co posłowie innych partii.
Widać po ich zachowaniu i życiu rodzinnym, że nie są lepsi od innych.
Różnica taka ze pis robi sobie prawo do pouczanią innych, również moralnego, chociaż sami z prawami wiary która niby tak w sercu noszą są na bakier. To się nazywa obłuda.
Dlatego dziwi mnie gdy osoba wierząca i praktykująca na nich głosuje. Bo na co głosuje? Raczej nie na wielkich i wierzących katolików, bo jeśli tacy w PiS są, to głęboko ukryci

marzena
Gość
marzena
Sluchaj Ela, Ty chyba lubisz jak Toba kieruja. Zwalnia Cie to z podejmwania wlasnych decyzji. Wolnosc czlowieka to nie moda a POTRZEBA. Nie mozemy ludziom narzucac swoich preferencji. To, ze jeden sie lubi kochac w pozycji klasycznej nie znaczy, ze trzeba kazedemu to narzucic. Tak samo ktos moze preferowac seks z ta sama plcia i nie nam decydowac o konieczniosci zmiany tego tylko dlatego, ze mamy inne preferencje. A dlaczego uznajemy, ze bycie homoseksualista jest niemorale/nieetyczne? A kto wyznacza granice niemoralnosci? I co teraz mamy zrobic z tymi homoseksualistami kiedy juz wrocimy do fundamentow. Etycznie ich wymordowac? A co takiego… Czytaj więcej »
Ela
Gość
Aniu, każdy kto jest wierzący i KIERUJE SIĘ WIARĄ, a nie tylko deklaruje że wierzy ( nie chodzi do Kościoła, bo … nie pasują mu księża, głosuje za aborcją i in vitro, bo … uważa że jest ok i w tej kwestii się z Kościołem nie zgadza(!)) ma solidne podstawy moralne, wynikają one z nauczania Kościoła. Posłowie innych partii, o czym coraz częściej się przekonuje, ich nie mają, a przynajmniej spora większość. A Ci, którzy mają pozostałości są strofowani, tak jak było w przypadku polityków PO, którzy zagłosowali przeciw in vitro. Jakie zachowania w życiu rodzinnym nie podobają Ci się… Czytaj więcej »
marzena
Gość
marzena
„seks z tą samą płcią, przeczytaj to głośno. Moralne ?” Tak! Dla mnie tak i pewnie dla kilku innych tez. Dla ciebie widoczmnie nie! I powiedz mi kto teraz jednoznacznie zdecyduje. Kto ma ma taka moc i prawo zeby jednoznacznie zdecydowac i przekonac tych niemoralnych? To, ze jak mowisz jest luz blues i swoboda nie znaczy ze JA nie zachowalam SWOICH wartosci. Ty zachowalas swoje i najwyrazniej obie idziemy pod prad, ja pod prad Twoich a ty pod prad moich. Czy nie widzisz co probuje tu powiedziec? Kto powiedzial, ze twoje wartosci przewazaja nad moimi? A co do tej koncowki… Czytaj więcej »
lavinka
Gość

Generalnie obnoszenie się z homoseksualizmem wynika z tego, że przez ostatnie kilka tysięcy lat ci ludzie musieli się ukrywać. Normalnym jest, że gdy już społezeństwo ich akceptuje, trochę się za bardzo pokazują. Ja jednak wolę obnoszących się ze swoją homoseksualnością gejów, niż obnoszących się ze swoimi poglądami narodowców. Co z tego, że hetero. Zamknęłabym wszystkich kiboli i całą tę swołocz za kratki i zgubiła klucze. To oni są przede wszystkim bezrobotni i to oni zawyżają przestępczość w kraju, a nie garstka gejów, która nikomu nie szkodzi.

Sonia
Gość

Dyskusja polityczna na poziomie komentarzy pod wiadomościami na wp…rozczarowałam się, że używasz takich metod żeby wzbudzić emocje.

lavinka
Gość

Sama prawda. Statystyczny tak miewa. Ciekawam jak z korzystaniem z toalet. Czy też Polacy sikają w bramach, jak u siebie w domu?

Ania Andrzejewska
Gość

Sikają. Ostatnio w Sopocie widziałam mamusię, która podtrzymywała dziecko. Sikało w krzaczki tuż przed wejściem na plażę. Obok tojtojków.

Beata
Gość

Masz dziecko?

Kuba Osiński
Gość

Dla mnie obciachem by było pojechać w jakieś super miejsce (Bali, Kanary czy inne Karaiby) i przesiedzieć dwa tygodnie przy basenie hotelowym i nie zobaczyć niczego innego. A nie którzy tak lubią :)

PS. Dyskusja o politycznych upodobaniach pod wpisem o urlopach to też obciach. Od dłuższego czasu tego nie rozumiem. Jak to się stało, że tak się naród podzielił. Przecież wszyscy chcemy tego samego, żeby żyło nam się łatwiej. Po co się kłócić?

Karolka
Gość
Karolka
Ostatni upalny weekend spędziłam z rodziną nad jeziorem w Boszkowie. Jest popularne wśród osób z okolic Poznania, Leszna, Wrocławia. Za mojego dzieciństwa było tam pięknie. Po tym weekendzie jestem po prostu smutna, z tego co ludzie tam wyprawiają. Zacznijmy od przychodzenia z całymi zgrzewkami piwa, opróżnianymi w towarzystwie dzieci pod akompaniamentem bekania i muzyce różnej maści włączonej na pełen regulator specjalnie do tego celu zabranych głośniczków. Chyba nie muszę wspominać, że puszki po trunkach pozostają na trawie, w krzakach albo zostają bez zażenowania ciskane prosto do wody. Oczywiście naszej najgorętszej miłości kulinarnej, a mianowicie grilla, nie może także brakować przy… Czytaj więcej »
kasiA
Gość

Zgadzam sie :) a gdzie znaleźliście takie jezioro bez żywego ducha? :) my w krainie jezior mamy tez luzy, ale zawsze choc jakis lepek siedzi :)

Monika l Mamainspiruje.pl
Gość

Hohoho, ależ Ilonko wywołałaś burzę :)))
Ale jak dla mnie to się zgadzam :) Ale wiesz, z tym narzekaniem to chyba taka nasza cecha narodowa :))) Mnie też to cholernie wkurza, bo jestem niepoprawną optymistką i przyjmuję wszystko z dobrodziejstwem inwentarza :) A jak są upały to przecież idealna wymówka np. do całodniowego jedzenia lodów :))

Hay Monka
Gość
Hay Monka

Dzięki za ten wpis.
Co do śmieci zgadzam się z Tobą. Ludzie nie chcą dbać o porządek. Nie tylko w miejscach turystycznych, ale również w swojej okolicy. Czasem sobie myślę, że muszą być niezłymi flejami, również we własnym domku, skoro jest im tak ciężko zabrać ze sobą to co przynieśli. To chyba wina rodziców, że w odpowiednim momencie rozwoju dziecka nie zwrócili uwagę na tą podstawową kwestę dot kulturalnego zachowania :(

Matko Zabawko
Gość
Matko Zabawko

Czytając komentarze będę chyba jedyną, która się przyzna, że głosowanie na PiS to obciach, bo z dwojga złego wolę PO.
A co do obciachów…mnie odstraszają mężczyźni chodzący bez koszulek po mieście. Jeszcze, żeby to byli młodzi, umięśnieni to widok przełknę…ale zarośnięty niedźwiedź z oponami i cycami większymi od moich :/

asik
Gość

i pewnie jesteś miłośnikiem tvn 24 i gazety wyborczej?? zgadłam?

Matko Zabawko
Gość
Matko Zabawko

No nie zgadłaś. Nie wiem na jakim kanale mam tvn24, a gazet nie kupuję od czasu, gdy mam piec gazowy a nie węglowy..nie potrzebuje ich na rozpałkę.

majniaki.pl
Gość
majniaki.pl

Masz świetną figurę :) Dla mnie obciachowe jest łażenie po mieście bez koszulki, jak gdzieś ktoś napisał „szczucie sutem” :)

pestki
Gość
pestki
A mnie zastanawia skąd Ty to wszystko wiesz. Bo ja nie słyszałam ani nie widziałam, żeby ktoś brał papier toaletowy z hotelu, ani żeby ktoś narzekał na temp 25 stopni. Nie mówiąc o staniu w kolejkach, to że stoją nie znaczy lubią to ale czesto w knajpie gdzie dużo ludzi jedzenie z pewnoscią jest świeże, a czasem dla pewnego smaku może warto postać. Co do tłumów na plaży to w tym roku wszędzie tłumy z racji pogody i upałów właśnie ? tych na które narzekamy. Jedyne czego nie rozumiem to śmieci i zdjęcia z plaży obowiązkowo z piwem. A jak… Czytaj więcej »
Ania Koper
Gość
Ania Koper

Świetnie napisane wszystko to niestety prawda z głosowaniem na PiS na czele. I jeszcze bym dodała chodzenie facetów z wielkimi brzucha w rozpiętej koszuli krótkich spodenki pod kolana podviagnietych skarpetkach i do tego sandałki albo jeszcze lepiej pantofle na nogach. Tylko w Polsce takie widoki :-)

asia / wkawiarence.pl
Gość

oglądałam niedawno zdjęcia, takie stare, mojej babci. Patrzę – rok 1955 – zdjęcie z Zakopanego, a obok – MIŚ, patrzę dzis na facebooka, a tam zdjęcie znajomych , z Zakopanego, a obok nich – MIŚ. Hm… ciekawe czy to ten sam ? ;)

Healthy Life Connoisseur
Gość

Zgadzam się z wieloma punktami!:)

marzena
Gość
marzena
Odnosisz sie do wszystkiego od strony katolicyzmu. Nie zapominaj ze nie wszyscy sa katolikami. Wiara, jak sama nazwa mowi, jest czyms w co wierzymy a nie cos co zostaje nam narzucone. Wyobraz sobie, ze ktos Ci teraz narzuca Islam. Czy nagle bezgranicznie stosujesz sie do ich zasad?… Nie sadze. Raczej chcialabys miec swobode i sama decydowac za siebie. Zycie jest sztuka wyboru. Niestety, skutki podejmowanych decyzji i jego dobre/zle strony dostrzegamy dopiero po fakcie, kiedy nabierzemy dystansu. Najjwazniejsze, ze mamy ten wybor (albo pozwolono mam go miec), bo czesto co dla Ciebie wydaje sie trafionym wyborem dla kogos innego moze… Czytaj więcej »
Karolina
Gość
Karolina
Oczywiście nikt nie życzy sobie dziecka poczętego podczas gwałtu i to wielki dramat kobiety!!! Ale…dlaczego chcecie ukarać dziecko za czyn jego ojca? Przecież to dziecko nie jest niczemu winne. Przecież aborcja w takim momencie nie „rozwiązuje” sprawy. Kobieta przeżywa jeszcze większy dramat emocjonalny, bo musi uporać się z bólem gwałtu i wyrzutami sumienia po dokonaniu aborcji (jeżeli ma jakieś sumienie). Nikt nie zmusi taką matkę do kochania takiego dziecka, ale dlaczego nikt w takim momencie nie myśli o dziecku?! Zupełnie niewinnym…tylko dzieci, których rodzice się kochają mają prawo przyjścia na świat?! To nie jest do końca tak, że moje ciało… Czytaj więcej »
Gajzo
Gość
1.W ostatnim czasie słyszy się o bankach komórek jajowych. Można pomóc parom, które dzieci z różnych powodów mieć nie mogą. W zasadzie oddajesz to, co w trakcie okresu tracisz. Z tego mogłoby powstać dziecko, a nie powstaje. Jestem nawet przekonana, jakie masz zdanie na temat takich banków. I pewna, ze oburzona napisałabys: oddając jajeczka, oddajesz dziecko. Wiec w zasadzie tak, uśmiercasz potencjalne dziecko. Pewnie seks też będziesz uprawiać bez zabezpieczeń – to tak w imię kościelnych zasad, a decyzję o potomstwie, zostawisz w rękach Boga. No, bo hej – sperma w gumce, to niewykorzystana sperma! Źródło życia! Toż to grzech.… Czytaj więcej »
Na kółkach
Gość

Ja też tak mam, że jak jest zima to bardzo tęsknię za latem, a jak jest lato to narzekam na ciepło :-) Ale tak już chyba jestem zaprogramowana ;-)

Katja79207
Gość
Katja79207

Żenada-głosowanie na PIS to obiach??To byl ostatni post jaki na tym blogu przeczytałam-chamskie dzielenie na lepszych i gorszych czytelników-egoizm do potęgi n-tej.