Mum and the city

Nie planowaliśmy tego. Ale teraz bardzo się cieszymy!

28 września 2015

DSC_1929

Dziwne to lato jakieś.

Ciągle brakuje mi czasu na pisanie! Chociaż czasu mam bardzo dużo. Tylko zupełnie nie wiem, gdzie on ucieka?

A może to przez upały? Nie jestem sobą. Ciągle bym tylko spała!
I tak cały lipiec przespany.
I sierpień.

Jak już w końcu uda się coś napisać, to nic się kupy nie trzyma. Czytelniczki zwracają uwagę po cichu: „Ilona! Na początku jest prolog, a nie epilog!”, a ja przecież wiem. Wiem o tym dobrze, tylko… Taki mam dziwny okres jakiś. Że drobnych w sklepie nie potrafię policzyć, do rosołu dodaję bułkę tartą zamiast soli i pranie składam dzień cały, bo ciągle o nim zapominam. Tyle na głowie! Chociaż właściwie wcale niedużo? No ale to, co trzeba zrobić, od razu z niej wylatuje.

Bo ten PMS trwa od dwóch tygodni! No ileż można puchnąć??? Czekam na okres, żeby chociaż hormony w kość przestały dawać.

A potem nagle mdłości, ale myślę sobie, że na pewno coś mi zaszkodziło. Chyba skórka od pomidora na śniadanie? W ogóle jakieś niedobre pomidory w tym roku…

I kawa przestaje smakować z dnia na dzień… Ale nie… To niemożliwe! O pierwsze dziecko musieliśmy się przecież rok starać, cykle odmierzać, do lekarza chodzić, z nogami w górze leżeć i luteinę łykać. To nie takie hop z tymi dziećmi. Nawet jak człowiek bardzo chce, to nic z tego nie wychodzi.

Ale na wszelkie wypadek… Drżącymi rękoma rozpakowuję test przyniesiony z apteki. Nawet nie czytam instrukcji, wszystko pamiętam sprzed trzech lat, kiedy miesiąc w miesiąc to samo robiłam. I czekałam na dwie kreski, które wtedy nie chciały się pojawić.
Są!

Teraz są.

– Wiesz, że będziesz starszym bratem? – pochylam się nad dzieckiem, które bawi się w salonie na dywanie. Kostek podnosi głowę. Jest jeszcze bardziej zdziwiony ode mnie.
– Nie-eee! – no jasne, że nie chce. Przecież miał być jedynakiem! Nie lubi dzieci. To akurat trochę jak ja. To znaczy lubię, ale wiem już, z czym to się je. Dlatego też mam ochotę tupnąć nogą i uciec. Przez moment.
Ale jakoś to przecież będzie?
– Tak kochanie – mówię łagodnym głosem i głaszczę się po brzuchu, który wygląda bardziej jak wzdęcie niż ciąża – zobacz, tu jest dzidzia.

Podchodzi, patrzy, dotyka.
Uśmiechamy się do siebie.

DSC_1978

DSC_1983

DSC_1974

A ja wiem, że chociaż sama nigdy nie odważyłabym się podjąć tej decyzji, to co się stało jest dokładnie tym, o czym po cichu od jakiegoś czasu marzyłam.

DSC_1953

Dodaj komentarz

94 komentarzy do "Nie planowaliśmy tego. Ale teraz bardzo się cieszymy!"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
KasiA
Gość

O Ty! Gratulacje :) a ktos się niedawno zarzekal :P będzie super! :)

Natalia Plucińska
Gość
Natalia Plucińska

Gratulacje!!!!:)

Dominika
Gość
Dominika

Gratulacje!!! Po tytule wiedzialam od razu o czym bedzie post ?

Ania Andrzejewska
Gość

To zaskoczyłaś blogosferę! :) a te obiecane wspólne imprezy?!

Lucy eS
Gość

Tak czułam jakąś nić porozumienia widząc tę herbatkę po obiedzie na BFG. Ale wytłumaczyłam sobie od razu, że to moje spaczone mdłością postrzeganie rzeczywistości:)
Dużo zdrowia i spokoju!

AnuŚka Bąbik-Daniło
Gość

Gratulacje! :)

Misako - matka po japońsku
Gość
Misako - matka po japońsku

Gratuluje ci bardzo serdecznie :) (choć na szczęście nie zazdroszczę) trzym się matka recydywistka :)

piwnooka
Gość

Łaaa gratulacje! :))) Pamiętam Twoje rozterki i cieszę się, że „problem” tak jakby się sam rozwiązał :D Zdrowia dla Was, sił i energii dla Ciebie :* Ps. Czy to znaczy, że na kolejnym BCP będziesz okrąglutka? Na kiedy termin?

nesska
Gość
nesska

Ilonka gratulacje!!! Az lezka w oku mi sie zakrecila! Chociaz wcale nie zazdroszcze?

Gajzo
Gość

Aaaaaaa!!!!!! Gratulacje!!!! :) Będzie albo następny przystojniak, albo ślicznotka :). No i hej, już nigdy nie skończą Ci się tematy na bloga ;).

karjola
Gość
karjola

Super!! Gratulacje:)

Szalonooka
Gość

O kurczĘ! Gratulacje <3

Pan Truskawka
Gość
Pan Truskawka

Nie można lepiej życzyć jak tego aby na tyle mądrze wychowywać dziecko by nie trafić na facebook.com/Beka-z-mamuś-na-forach-2-477772689071857 ;)

Magdalena Kuberska
Gość
Magdalena Kuberska

Ilonka, gratulacje!! Chciałam na fb, ale chyba mają jakąś awarię, więc piszę tutaj :) Zawsze mnie cieszą takie wspaniałe wiadomości. Chyba odbieram to tym bardziej emocjonalnie, bo lada chwila będę rodzić swoje pierwsze dziecko, więc do wzruszeń nie jest mi daleko ;) Tak czy inaczej jeszcze raz gratulacje i dbaj o siebie :*

Katjuszka
Gość
Katjuszka

Gratulacje! :)

Kasia
Gość

Gratulacje :)

Freelance Mama
Gość

Gratulacje kochana!!!!! :) Zdrówka i wytrwałości :* Dasz ze wszystkim radę! :)

mutrynki.pl
Gość
mutrynki.pl

Gratuluje :)! Blogosfera się fajnie rozmnaża ;).

Asia
Gość

Super, gratulacje:) będzie dobrze :) ją jestem mama dwójki Maluchow , 2 letni buntownik i 3 miesięczna placzka ;) czasami bywa ciężko , ale powiem jedno, odczucia do drugiego dziecka są całkiem inne , odrazu poczulam to coś, nie miałam baby blues jak po pierwszym porodzie ii zakochałam się dosłownie od pierwszego wejrzenia :) z synkiem było inaczej, nowa sytuacja , zagubienie- dokładnie tak jak opisywalas o sobie w blogu, dlatego też zaczelam Ciebie czytać:) życzę Wam wszystkiego najlepszego p.s czulam że mimo wszystko pragnelas drugiego bobasa ;)

www.simplife.pl
Gość

gratulacje :)

radoSHE
Gość

Co za wiadomość :) Kochana gratuluję i spokojnego przebiegu tych następnych miesięcy :)

czytam, kiedy mogę
Gość

Brawo gratuluję!

Eli Milamalim
Gość

Teraz będzie się działo :P. Gratulacje.

anjanka
Gość

Pamiętasz jak kiedyś tu pisałysmy sobie, że w taki sposób powołać drugie dziecko jest najlepiej? Bez spin, stresu i zastanawiania się, czy już, czy może lepiej poczekać? :)
Gratulacje!

Hania
Gość

Gratulacje :) ja też się zarzekalam zaraz po pierwszym ze drugie nie bo przecież pierwszy poród zagrożenie życia wcześniak i wiele innych komplikacji Jednak z czasem zmieniłam zdanie i zapragnelam drugiego dziecka Teraz już 31 tydz za nami choć problemy są ciesze się bardzo a i siostrzyczka 25 miesięcy bardzo się cieszy podchodzi całuje brzuszek i mówi że jest dzidzia tam…Gratulacje i dużo zdrowka życzę

Hania
Gość

Gratki :)

Evi
Gość

Gratulacje od mamy 2 latki i 4 miesięcznej dzidzi – będzie ciężko ale do ogarnięcia ;-

Kaloshka
Gość

super:)))) serdecznie gratuluję:)

Ewelina Małek
Gość
Ewelina Małek

Ilonka, gratulacje!!! :-) :-) :-)

Asia
Gość

Gratuluje ;D dalas takie zdjecie i tytul postu, ze chyba wszystkie kobietki sie domyslily bez czytania… ale milo jest wiedziec, ze nie tylko moj brzuch tak szybko dziwnie rosl… ;)

Agnieszka
Gość

Cudowna wiadomość! Bardzo gratulujemy ?

Dorabiaj Teraz
Gość

Moje gratulacje :) Pozdrawiam

Bizimummy
Gość

Gratulacje!!! :D

Monika
Gość
Monika

Ilona wielkie gratulacje!!! To ja też skorzystam z okazji i się pochwalę, że nasz syn również będzie miał rodzeństwo i też w kwietniu, ale koniec ;) Jeszcze raz gratuluję i życzę dużo zdrowia i wytrwałości :)

Dominika Litwin
Gość
Dominika Litwin

Gratuluję i po cichu zazdroszczę ;-) Też bym chciała żeby los za nas zdecydował, bo sama się chyba nigdy nie odważę się na trzecie :D

Dominika Litwin
Gość
Dominika Litwin

Gratuluję i po cichu zazdroszczę ;-) Też bym chciała żeby los za nas zdecydował, bo sama się chyba nigdy nie odważę się na trzecie :D

Slow Mama
Gość

Gratuluję :) też noszę się z taką decyzją, i mam cichą nadzieję, że życie zdecyduje za mnie i postawi mnie przed faktem dokonanym! Przy pierwszej ciąży też przestała mi smakować kawa, do pół roku po porodzie nie mogłam wrócić do nałogu ;) dziwne te hormony. A do kiszonek tak mnie ciąża zniechęciła, że do dziś mi zostało :O
Pozdrawiam!

Renia Hanolajnen | Ronja
Gość

Cudownie! Pogratuluję i tutaj!
U nas było podobnie: o pierwszego szkraba staraliśmy się symboliczne 9 miesięcy, a za drugim razem pstryk i jest :) Pozdrawiam z 22 tygodnia ;)

Matko Zabawko
Gość
Matko Zabawko

Gratulacje!!! Super nowina :)

Justyna
Gość
Justyna

Super!!!!!!!! Gratulacje ;)))))))

Tatiana
Gość
Tatiana

Serdecznie gratuluję!!! Ja mam dwójeczkę (12 miesięcy różnicy) i uważam, że dwójka takich skarbów to wielkie szczęście <3

Alexandra
Gość
Alexandra

Kochani Fajna Sprawa;))zdrowka I radosci cieplo pozdrawiam Alexandra I syn Filip :)))

Tina
Gość

Tylko się cieszyć! Gratulacje ;)
Życzę jak najmniej mdłości i samych dobrych wspomnień z tego okresu ;)

Gisikowo
Gość

Super GRATULACJE, ja mam tak samo jak Ty ciężko mi się zdecydować, ale jak by już było to….:)

Katarzyna Nowak
Gość
Katarzyna Nowak

Łohohoho! GRA-TU-LA-CJE! ;-)

Gośka
Gość
Gośka

O kurczę! A ja byłam pewna, że tak oczywisty tytuł i zdjęcie to dla zmyłki. I tak sobie czytam z ciekawością, co też tam wymyśliłaś, żeby zaskoczyć czytelnika….a tu… ZONK;)
GRATULACJE!!! Życzę błogostanowej ciąży i bezproblemowego lajtowego porodu:)

Zaprojektowana Mama
Gość

Gratulujemy! ;) Zdrówka życzę i cudownych chwil! ;)

jamaska
Gość

Moje drugie też nie do końca planowane :P Rozmawialiśmy o rodzeństwie dla syna, ale żeby tak od razu to nie. ALe wyszło jak wyszło :D Też czekałam na okres, a zanim testowałam zauważyłam, że biust mi urósł i to mnie trochę zastanowiło. No i jest, ma 9 miesięcy i jest najsłodszą córcią pod słońcem.
Gratuluję i życzę, baaaardzo nudnej ciąży :D

Iza D- www.nietylkorozowo.pl
Gość
Iza D- www.nietylkorozowo.pl

Gratulacje :)

Gosia Grudkowska
Gość
Gosia Grudkowska

Gratulacje!