Life and the city

Jak NIE urządzać pokoju dziecka? 10 najczęściej popełnianych błędów!

9 stycznia 2018

Jak urządzić pokój dziecka

Przed erą Pinteresta i Instagrama, kiedy urządzałam pokój mojego synka – pokoje dla dzieci były po prostu brzydkie. Krzykliwie kolorowe ze stertą porozrzucanych na dywanie zabawek. A ten dywan koniecznie ze świnką Peppą! Do tego plastikowa lampka w kształcie żabki i dużo za dużo… Wszystkiego!

Jak urządzić pokój dziecka

Potem rodzice trochę się ogarnęli i… Zaczęli chować plastikowe zabawki, a wystawiać same drewniane. Pomyślałby kto, że dzieciaki nasze nie znają Fisher Price’a! Nad łóżeczkami niemowlaków wieszamy pluszowe trofea – te wszystkie rogi jelenia czy głowy misia, brr… Do ścian przyklejamy czarne chmurki oraz łezki, które owszem, wyglądają ładnie, ale… Dla dorosłego! Bo w pokoju dziecka trochę jednak smutno…

Jakie jeszcze błędy popełniają rodzice, urządzając pokój dziecka? Jakie błędy ja popełniałam? Bo żeby nie było – z siebie też się dzisiaj trochę pośmieję!

Jak urządzić pokój dziecka


1. Pokój dla niemowlaka urządzony od A do Z. 

Po internetach krąży taki obrazek: pokój pierwszego dziecka vs. pokój drugiego. Pierwszy wygląda jak komnata samego księcia Georga: jest tam królewska kołyska, dywany z grubym włosiem, girlandy i drapowane firany. Są kucyki na biegunach i pompony. Jest przepych.

W pokoju drugiego dziecka pośrodku leży… Materac. I nic poza tym!

Rodzice na te obrazki często się oburzają, a ja zupełnie nie rozumiem dlaczego! Przecież to normalne! Kiedy zostajesz rodzicem po raz drugi (i kolejny) to wiesz już, że niemowlak zamiast wypasionego pokoju potrzebuje miłości i bliskości rodzica.

Że nawet najładniej urządzony pokój niemowlaka przez pierwsze miesiące – a często nawet lata! – będzie stał zamknięty na cztery spusty, a potem… Cóż, potem będziesz musiała zrobić remont, żeby dostosować go do potrzeb małego dziecka. Czyli komodę z przewijakiem wymienić na stolik i krzesełko do rysowania, a w miejsce słodkich pluszowych misiów postawić to, co dzieci lubią naprawdę, czyli… Lego, garaże, resoraki i inne plastiki ;).


2. Pokoje tematyczne.

Tak naprawdę – jeśli mamy małe dziecko – nie wiemy, czym ono się interesuje, a jeśli wiemy, to nie możemy mieć żadnej pewności, że również za miesiąc będzie się tym interesować. Raczej możemy mieć pewność, że te zainteresowania się zmienią. Dlatego ja nie jestem za tworzeniem motywu przewodniego pokoju. Wiesz, te wszystkie pokoje księżniczek, piratów czy marynarzy.

Pokój dla dziecka powinien być możliwie jak najbardziej neutralny, bo masz jak w banku, że twoje dziecko nie będzie się kochać w Teletubisiach przez najbliższe pięć lat. Nawet przez rok nie. Zawsze bezpieczniej powiesić plakat z ulubioną postacią z kreskówki niż malować ją na ścianie, lampie, szafie oraz firance.

Choć oczywiście pokój dziecka nie powinien wyglądać jak pokój dorosłego: fajnie, jeśli wnętrze pobudza kreatywność. U młodego mamy na przykład farbę tablicową, a u Basi drabinę, bo jako dziewczę obdarzone przez naturę niespożytą energią, lubi się wspinać. Chciałabym jeszcze zainstalować w jej pokoju słynne na cały Instagram drzwi wróżki (kto nas obserwuje TUTAJ, ten wie, że zaginęły gdzieś między Chinami a Polską, a ja tego nie mogę nawet zgłosić na policję, bo co powiem? „Halo, panie władzo! Ktoś nam ukradł drzwi dla wróżki!”??? Już widzę te miny na komisariacie ;)). Podobają mi się też huśtawki w dziecięcych pokojach, ale my niestety mamy drewniany strop, więc odpada.

Jak urządzić pokój dziecka


3. Brak systemów do przechowywania zabawek.

Za to dużo odkrytych półek i… półek.

Jeśli rodzic myśli, że dziecko będzie na tych półkach trzymać porządek, to zachowuje się zupełnie jak bezdzietny, który mówi, że jest przygotowany na dziecko, bo ma… Psa. Że naiwny jest jednym słowem.

Osobiście preferuję szuflady, do których można wrzucić zabawki oraz worki (papierowe lub materiałowe). Worki są bardzo wygodne, bo nawet dwulatek potrafi dzięki nim posprzątać pokój w kilka minut: nie trzeba segregować zabawek, które się nie kurzą, łatwo do nich dosięgnąć i zajmują mało miejsca.

Jak urządzić pokój dziecka


4. Łapacze kurzu.

Wykładzina materiałowa. Pluszaki w każdym kącie. Poduszki razy sto. Kocyki, firanki, zasłony. Do tego materiałowe girlandy, wełniane pompony (sama takie zainstalowałam w pokoju syna!) i baldachim nad łóżkiem naszej księżniczki.

Ja wiem, pięknie to wszystko razem wygląda, ale… A psik!

Jak urządzić pokój dziecka


5. Złe oświetlenie.

W pokoju dziecka powinno się znaleźć jedno światło główne (na suficie) oraz kilka bocznych, np. kinkiet nad łóżkiem (lub lampka nocna), lampka na biurku, lampa stojąca w części z książkami, itp.

Jako osoba, która miała kiedyś minus osiem dioptrii (na jedno oko!) mam na tym punkcie absolutnego hopla. Zwłaszcza biurko powinno być dobrze oświetlone. Zadbaj o to, żeby na blat padało światło dzienne. Jeśli dziecko jest praworęczne, powinno padać z lewej strony, jeśli leworęczne – z prawej. Tak, żeby ręką maluch nie zasłaniał sobie padającego na kartkę światła z okna.

Jak urządzić pokój dziecka


6. Meble, z których dziecko szybko wyrasta.

Meble na chwilę to jakaś zmora dzisiejszych czasów. Najfajniejsze są takie, które rosną razem z dzieckiem – np. łóżeczko, którego dno można potem obniżyć, zdjąć przednie szczebelki, itp.

Chociaż przy Basi miałam taką fantazję, żeby mieć kołyskę i… Wcale tego nie żałuję! Była śliczna!


7. Duże meble postawione przy ścianie „luzem”.

Na drugim biegunie znajdują się dorosłe meble: szafy, komody i regały. Sama takie ustawiam w pokojach dziecka (ta poznańska oszczędność!), ale absolutnie trzeba wtedy pamiętać o kwestiach bezpieczeństwa, czyli żeby przykręcić ciężkie meble do ściany.

Jak urządzić pokój dziecka

Dzieci mają różne pomysły (na przykład lubią sobie wchodzić do czy na szafę), a ty – uwierz mi! – nie zawsze będziesz przy nich.


8. Kolorowe ściany.

Jak urządzić pokój dziecka

Obowiązkowo błękitne dla chłopca i różowe dla dziewczynki.

Jestem z frakcji, że jedyny słuszny kolor na ścianach w pokoju dziecka to… Biel. Bo kiedy dojdą wszelkie zabawki, dodatki, pościel, kolorowe dywaniki, a nierzadko kolorowe meble – tylko dzięki białym ścianom unikniesz wrażenia wiecznego bałaganu. No i jak dziecko z każdego kąta bombardowane tysiącami bodźców, ma w ogóle w takim pokoju odpocząć???

W naszej strefie klimatycznej, gdy wciąż mamy za mało słońca, jasne ściany również pięknie rozświetlają całe wnętrze.

Jeśli jednak boisz się, że biały pokój = smutny pokój, zawsze możesz ożywić jedną ze ścian tapetą, plakatami, naklejkami czy… Własnoręcznie narysowanymi wzorkami!

Jak urządzić pokój dziecka

Jak urządzić pokój dziecka

Jak urządzić pokój dziecka

pokój dziecka

pokój dziewczynki

jasnoróżowe gwiazdki – Magnat Sypialnia Pokój Dziecka A38 Uroczy Morganit 
ciemnoróżowe gwiazdki – Magnat C27 Namiętny Karnelian
miętowe gwiazdki – Magnat Sypialnia Pokój Dziecka A4 Turkusowy Akwamaryn
szare gwiazdki – Magnat Sypialnia Pokój Dziecka A17 Nietuzinkowy Kwarc


Genialnym i modnym w ostatnim czasie patentem jest pomalowanie ścian w pokoju dziecka do połowy – gdyby nie cegła, na pewno bym tak zrobiła w pokoju Basi!

Jak urządzić pokój dziecka

źródła: heju.fr, atmine.com, rafa-kids.blogspot.nlpetitandsmall.combobbyrabbit.co.uk

Idealnym kolorem do tego byłby np. ten piękny jaśniutki turkus z Magnata (Turkusowy Akwamaryn) czy delikatny róż (Uroczy Morganit). Dokładnie tym różem jakiś czas temu swoją sypialnię do połowy pomalowała Asia Glogaza – koniecznie zerknij NA JEJ BLOGA jak fajnie to wygląda!

Jak urządzić pokój dziecka

Jak urządzić pokój dziecka


9. Niebezpieczne materiały.

Pamiętaj, żeby wybierać nie tylko bezpieczne zabawki oraz naczynia dla dziecka, ale również bezpieczne meble, to znaczy takie, do których produkcji nie użyto toksycznych farb oraz klei.

Jeśli sama malujesz meble, kupuj farby tylko i wyłącznie przeznaczone do pokoju dziecka (TUTAJ pokazywałam, jakich używaliśmy my, robiąc pokój Kostka).

Jednak wiadomo, że w dopiero co remontowanym mieszkaniu/wybudowanym domu substancji chemicznych w powietrzu unosi się całkiem sporo: lakiery do podłóg, panele, kleje, wykładziny, farby na oknach i drzwiach… Do tego dochodzą jeszcze zanieczyszczenia z zewnątrz, o których w ostatnim czasie tyle pisałam na moim blogu. Dzisiaj to jednak nie problem, bo marka Magnat wprowadziła na rynek farbę z serii Sypialnia Pokój Dziecka, która redukuje aż o 98% poziom formaldehydu w powietrzu. Z tego powodu to najlepsza farba do… Sypialni i pokoju dziecka ;). Dodatkowo jest odporna na zabrudzenia i świetnie się zmywa (sprawdzałam na własnej skórze własnych ścianach!), więc właściwie dzisiaj nie musisz się już obawiać białych ścian w domu!

Jak urządzić pokój dziecka


10. A co tobie nie podoba się w dziecięcych pokojach???

W komentarzu dopisz swoje propozycje! A może nie zgadzasz się z którymś moim punktem? Coś czuję, że ósemka wywoła sporo emocji ;).

Jak urządzić pokój dziecka

Jak urządzić pokój dziecka

Dodaj komentarz

53 komentarzy do "Jak NIE urządzać pokoju dziecka? 10 najczęściej popełnianych błędów!"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
e-milka
Gość
e-milka
Dokladnie tak jest z tym pierwszym i drugim – przy drugim materac z sypialni wyladowal na podlodze, zeby dziecko sie nie sturlalo, a lozeczko powedrowalo po kilku miesiacach do piwnicy. Nie rozumialam, dlaczego panie w spoldzielni nie chca nam podnajac trzech pokoi tylko cztery, argumentujac liczba naszych dzieci, przeciez wiedzialam juz, ze do wieku szkolnego wlasny pokoj wlasciwie nie jest potrzebny. W pokoju synka wylozylam wykladzine w ulice – nie, nie podobala mi sie, ale widzialam, ze inni chlopcy chetnie sie na niej bawia. Oczywiscie moj jednak nie. :) Ale rozumiem ten instynkt wicia gniazda i nie hamuje mlodych matek… Czytaj więcej »
Mama Ayla
Gość
Mama Ayla

Co mi sie nie podoba, no wlasnie białe, szafe, mdłe pokoje dzieci, które nie wygladaja jak pokoje dzieci. Mozna zrobić sciany w kolorze i policzyc z bialych meblami i pojemniki i wcale nie bedzie pstrokato a bedzie to pokoj dla dziecka

Drop
Gość

Ja zarówno w pokojach dziecięcych, jak i na przyjęciach urodzinowych nie lubię trzymania się wyłącznie 2-3 wybranych kolorów. Wiecie… każdy zakupiony element jest albo żółty albo szary. Ewentualnie biel do tego. Każdy jeden. I nic poza tym. Nie mówię żeby od razu sięgać po wszystkie kolory tęczy jednocześnie, ale moim zdaniem prawdziwą głębię, piękno i klasę osiągają zestawienia gdzie umiejętnie przemycone są też inne pasujące odcienie.

Aleksandra Załęska
Gość
Aleksandra Załęska

Punkt 8 popieram? też bym chciała białe ściany u syna w pokoju, ale chcąc mu ułatwić przeprowadzkę do nowego domu, pozwoliłam wybrać kolor farby i niestety wybrał żołty… Ale może wyjściem będzie pomalowanie do połowy ścian?

Kozbajaruda
Gość
Kozbajaruda

Nie postawiłabym drabinki w pokoju dziecka. Dla mnie to strzał w kolano – cały czas musiałabym pilnować mojego 4 latka żeby na nią nie wchodził.

Olga
Gość
Meble na już – kołyski na kółkach bym nie oddała za nic, bo mimo iż malutka i tylko na kilka miesięcy to jednak po całym domu sobie z nią chodziłam i miałam synka pod ręką :) łóżko bez szczebelków kupiliśmy w Ikei – rosnące razem z dzieckiem, bo duże by nam się nie zmieściło przy obecnym układzie mebli, a te mały np. w kształcie auta są śliczne, ale na kilka lat, więc szkoda trochę pieniędzy. Nie lubię tych idealnych pokoju w 2-3 kolorach z czego jeden jest biały, a drugi najczęściej szary lub czarny… To pokój dziecka i powinien być… Czytaj więcej »
Marta
Gość

telewizory

Z szafy od Żyrafy
Gość

pewnie się narażę publiczności, ale nie trawię tych wszędobylskich imion dziecka: na ścianie, na pluszakach, na pościeli… czasem w towarzystwie daty urodzenia lub całej metryczki. Poza tym zgadzam się z przedmówczynią… aha! i jeszcze w życiu nie wstawiłabym dziecku TV do pokoju. ale u nas to nie problem, bo w ogóle nie mamy TV ;)

Joanna Zaręba
Gość
Joanna Zaręba
Jestem mamą trójki dzieci i zgadzam się z punktem 8, ściany w pokojach dzieci są białe, a przynajmniej były, moi artyści malarze zadbali o kolorowe akcenty na ścianach, na początku były to własnoręczne malowidła, które z wiekiem zamieniły się w plakaty i obrazki. Ilość mebli w pokoju minimalna większość czasu spędzamy razem, albo poza domem. Nie inwestowałam w pokoje dzieci, jak podrosły same powiedziały co chcą mieć w pokojach, ale nadal jest to niezbędne minimum. I meble wędrują z pokoju do pokoju, bo jak syn nie chciał komody z kolorowymi szufladami, a córce urządzałam pokój w tym czasie. Znam jedno… Czytaj więcej »
coralic blog
Gość

A mi sie punkt 8 najbardziej podoba ! Od dawna jestem przeciwniczka kolorowych scian. U nas co prawda jest jas no szary bo bialy sie nie sprawdzil. Jak w pokoju pojawi ly sie zabawki, rysunki, zdjecia to zrobilo sie kolorowo ale nieprzytlaczajaco.

Lily
Gość

Punkt 8 wywołał same pozytywne emocje :) mój syn wybrał sobie natomiast grafitowy kolor ścian :/ na szczęście jest duże okno, wiszą białe zasłony, więc nie jest tak ciemno jak się spodziewałam :)

czytam, kiedy mogę
Gość

Fajny pomysł z lustrem i drabinką (ona jest przymocowana do ściany, czy jak, bo jestem ciekawa?)
Uważam, że biel jest super! Podobnie jak minimalizm i jak najmniej bibelotów. Twoja Basia ma super pokój! U mnie niestety jest wszystkiego za dużo (przede wszystkim zabawek), a za mało przestrzeni do przechowywania… A może po prostu dzieci mają za dużo zbędnych gratów?

Alwa
Gość

U nas są niebieskie ściany. Bardzo mnie to męczy, jest ciemno i przytłaczająco. Już nie mogę się doczekać remontu w maju. Do tego ukochany przez syna dywan w ulice. Do tego zabawki, kolorowe pudła itp. Oczopląsu można dostać ? aha zapomniałam o pomarańczowych roletach ?

Kat
Gość

No szczerze to smutno w tym pokoiku… tyle bieli mało oryginalnie jak w Ikei … oby dzieciaki sobie zaaranzowaly przestrzeń jak to tylko one potrafią ?

Natalia Ficek
Gość
Natalia Ficek

Kilka cennych uwag biore do siebie. Niedlugo wchodzimy z remontem do pachnacego nowoscia mieszkania i wlasnie zastanawiam sie jak urzadzic pokoj dla malucha.
Pomalowanie scian do polowy… genialny pomysl! Moze tablicowka? Przeciez teraz jest tyle kolorow farb tablicowych!
I podzielam zdanie polek… skoro my dorośli nie zawsze potrafimy utrzymac porządek na nich to dziecko tym bardziej. A jesli jesteśmy pedantyczni to moze trafic nas cos :) kartony, szuflady i worki to super pomysl :)

Dorota Adamska
Gość
Dorota Adamska

Mogę zapytać skąd stolik i krzesełko w pokoju Basi ?

Lily
Gość

A czy krzesła zostały już wybrane? ;)

Agata
Gość
Ja bardzo nie lubię właśnie tej pstrokacizny w dziecięcych pokojach. Skoro dziecko to ma być napchane wszystkich kolorów tęczy? A kto tak powiedział? I popieram białe ściany w takim pokoiku. Przecież można postawić na meble w kolorze lub jakieś dodatki. Góry zabawek w pokoju i tak zrobią swoje, jeśli chodzi o obecność wielu barw :) Kiedy jest zbyt duże nagromadzenie tego wszystkiego to robi się nieładnie według mnie. Kiedy ja urządzałam pokój dla mojej córeczki to postawiłam właśnie na bardziej stonowane opcje, w tym na białe ściany, za to meble już z kolorowymi wstawkami, żeby nie było tak szpitalnie czy… Czytaj więcej »
asik
Gość

Kochana, co to za lampa? I dlaczego taka droga (żart)

Mamalulu
Gość
Mamalulu

Mega podoba mi się pomysł z drabiną! Myślisz, że to bezpieczne? Gdzie ją kupiłaś?

ineka
Gość

pokoj dziecka powinien byc radosny i bajkowy dlatego w pokoju mojej córeczki pomalowalismy sciany różowym odcieniem farb śnieżki barwy natury, która jest wydajna

Karolina Nowacka
Gość
Karolina Nowacka

fajny wpis widać, że się napracowałaś. Podziwiam. Zdjęcia piękne, szkrabik rozkoszny. Ja w tematyce urządzania też ostatnio miałam dylematy, ale bardziej prozdrowotne. Chodzi o wszechobecny smog. Myślałam o oczyszczaczu powietrza, ale w końcu stanęło na ramkach w oknie clean air. Warto też o tym pomyśleć, same meble i ściany to nie wszystko. Ciężko teraz z tym smogiem i trzeba myśleć o milusińskich :)

Monika
Gość
Z moich obserwacji a urządzałam już 2 razy pokoik Uli. Ważne jest zdanie dziecka. Ula marzyła o pokoju różowym i go ma. Moja w tym głowa potem była, żeby ten róż nie przytłaczał, namęczyłam się, ale jest ok. U Uli jest też obowiązkowo dywan. Większość czasu spędza na dywanie. Miękki i miły w dotyku, Ula wybierając go nie patrzyła na wzór, tylko dotykała rączką. Nie sprawdziły się natomiast w ogóle worki na zabawki i kosze na zabawki. Żeby wyjąć jedną, trzeba wyrzucić wszystko. Mamy szuflady, pudelka (pojemniki) na półkach i półki, na książki na przykład, żeby na nich postawić traktor… Czytaj więcej »
Magda
Gość

Mnie osobiście ściany pomalowane do połowy się nie podobają, bo kojarzą się z lamperiami z klatek schodowych i róznych placówek publicznych z lat 90… Sama, 3 lata temu, pomalowałam swoim chłopcom ściany na niebiesko i zielono, teraz żałuję i na pewno zmienię, na coś jasnego i stonowanego, tak by nie tworzył się chaos, o którym wspominasz w poście:)

Asia S
Gość

Super artykuł, bardzo cenne rady :) na pewno skorzystam.