Health and the city

Ile jogurtu w jogurcie? Test jogurtów naturalnych

18 października 2015

DSC_2350_1

Ostatnio na sklepowej półce znalazłam jogurt. Czeski. Ponieważ z moich krótkich acz intensywnych podróży po Pradze najbardziej zapamiętałam smak knedliczek, piwa i właśnie jogurtu jagodowego – bez wahania włożyłam go do koszyka. Nie zawiodłam się. Jak on smakował! Był dokładnie taki jak wszystkie czeskie jogurty, za którymi tak bardzo tęskniłam tutaj, w Polsce: gęsty, aksamitny, śmietankowy! Dlaczego u nas się takich nie produkuje? Szybko zerknęłam na skład. Hmmm… Niby nic takiego: mleko, białko mleka, bakterie, dżem. I to wystarczy? Co więc dodają rodzime oraz zachodnie firmy? I po co? Postanowiłam zrobić szybkie śledztwo. To, czego się dowiedziałam, trochę mnie zaskoczyło…

DSC_2363

PO PIERWSZE: JOGURT NATURALNY

Czyli najzdrowszy. Wiedzą o tym wszyscy! No, może poza moim osobistym dzieckiem, które w stronę naturalnego nie raczy nawet spojrzeć, ale… Pracujemy nad tym.

Wyczytałam, że na dobrą sprawę jogurt naturalny powinien składać się z: mleka oraz dobrych bakterii. I już. Tak, to naprawdę wszystko!

A jak to wygląda w praktyce? Pod lupę wzięłam najpopularniejsze w Polsce jogurty naturalne. Czyli te, po które sama sięgam najczęściej. Plus czeską nowość.

DSC_2325

Okazuje się, że poza mlekiem i żywymi kulturami bakterii (które fermentują, tworząc jogurt) producenci dodają jeszcze substancje zagęszczające, na przykład: białko mleka (silny alergen) oraz mleko w proszku (zawiera cukier mleczny i cholesterol). Podobno bez tego konsystencja byłaby wodnista, a sam jogurt wyglądałby nieapetycznie. Niech więc im będzie. Ponieważ nie jestem uczulona na białka mleka, zdecydowanie wybieram produkty, do których dodano je zamiast mleka w proszku.

Jeśli miałabym oceniać smak – bezapelacyjnie wygrywa czeska Olma. Gołym okiem widać jednak, że – jeśli chodzi o skład – najlepiej wypada Bakoma. Jogurt został dodatkowo wzbogacony dobroczynnymi dla naszych jelit bakteriami probiotycznymi. Podobnie jogurt Jana, ale nie bardzo rozumiem, po co ta śmietana, bo to oznacza, że jest tam zwyczajnie najmniej jogurtu w… jogurcie.

PO DRUGIE: JOGURT Z DŻEMEM

Chodzi mi o te jogurty, do których (na wierzch, na spód lub w oddzielnym pojemniczku) dodano dżem lub mus owocowy. Uwielbiam je! Tak bardzo, że kilka lat temu mąż nadał mi ksywkę „Frupek”.

Dotychczas zajadałam się nimi z czystym sumieniem, sądząc, że jem jogurt naturalny. Ok, naturalny z dwiema łyżkami dżemu. Aż przeczytałam skład. I okazało się, że to już nie są jogurty naturalne. Bo poza jednym chlubnym wyjątkiem – wszystkie zawierają w swoim składzie cukier!

DSC_2324

Okazało się, że moja miłość od pierwszego wejrzenia – czeska Olma – wymiata. Ha! Czyli jednak mogę polegać na własnych kubkach smakowych. Nie dość, że najpyszniejszy, to jeszcze z najlepszym składem (bez cukru, za to z największą zawartością owoców). Ale – bądźmy szczerzy – za tę cenę zdziwiłabym się, gdyby było inaczej!

Za to Bakoma tym razem postarała się najmniej. To, co proponuje, nie można nawet jogurtem nazwać! Stąd napis na opakowaniu „deser jogurtowy”. Deser – czyli znajdziemy tam tylko dodatek jogurtu, pośród takich składników jak: skrobia modyfikowana kukurydziana (której wpływu na organizm jeszcze nie przebadano, dlatego zaleca się ostrożność w jej spożyciu) i żelatyna pozyskiwana z chrząstek i kości zwierzęcych. Wydaje mi się, że chcieli stworzyć tańszy odpowiednik Fantazji – no i wyszło… Jak wyszło. To już wolę sięgnąć po ich naturalny produkt i dodać do niego domowy dżem albo świeże lub suszone owoce.

Bo jeśli chodzi o jogurty, to sprawdza się tutaj stara i znana zasada: im krótszy skład, tym lepszy produkt. Niby żadna filozofia. Szkoda tylko, że producenci o tym nie pamiętają.

DSC_2369

Dodaj komentarz

34 komentarzy do "Ile jogurtu w jogurcie? Test jogurtów naturalnych"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ja tylko pytam
Gość
Ja tylko pytam

Co to jest dekstroza?

Magdalena Kotlińska
Gość
Magdalena Kotlińska

I jest w prawie każdej gotowej kaszce dla dzieci – mam na myśli te z mlekiem, których w każdym supermarkecie i drogerii jest na pęczki. A te bezmleczne i bez cukru, dekstrozy, maltodekstryny itp to niestety głównie w ekosklepach i internecie.

lavinka
Gość

Czytanie składu ubogaca, khe, khe. Ja tam się cukru nie boję, wiem że teraz go dodają do wszystkiego, niemniej trochę słabe, że u nas rzeczy bez dodatku cukru się po prostu nie sprzedają. A wiem to, bo niestety ze smutkiem obserwuję, że cukru do polskich jogurtów dodaje się coraz więcej. I coś mieszają w składzie, bo robią się coraz bardziej wodniste, mimo zagęszczaczy. A cukrem w jogurtach się nie przejmuję o tyle, że tak czy siak słodzę herbatę czy robiąc ciasto do ciasteczek wbijam doń cukier waniliowy(tak naprawdę wanilinowy, hurr durr), więc jęcząc o złym cukrze byłabym hipokrytką.

Renata Osiadacz
Gość
Renata Osiadacz

Jak dla mnie nr 1 jest Bakomy z zielonym wieczkiem mleko i kultury bakterii ? drugi jaki lubie to serwk Bieluch.

karjola
Gość
karjola

A w jakim sklepie kupiłaś czeskie jogurty?:)

ZdrowoNaturalnie.pl
Gość

W Biedronce też są ;)

jamaska
Gość

Niezłe są jogurty dr Milk – marka własna Stokrotki i jogurty z Krasnegostawu. A i tak najlepiej robić samemu :D

ZdrowoNaturalnie.pl
Gość

Jak mam takie samo nazwisko, to powinna mieć darmowe te jogurty Olma :D

Light Chocolatte
Gość

Smaka mi narobiłas na ten czeski jogurt z dżemem, muszę go spróbować ;) Nie przepadam za jogurtami z owocami bo zawsze jakos tak sztucznie mi smakują, a w niektórych to potrafiłam zanleźć nierozpuszczone minikuleczki barwnika ;o ( o zgrozo!).

Wanda Sekulska
Gość
Wanda Sekulska
uwielbiam serek wiejski Piątnica , skład nawet niczego sobie , natomiast nie miałam normalnego sera więc na szybko ciach serek wiejski do rondelka do tego chciałam dodać jeszcze trochę śmietanki no i ziółka i miał być pycha sos do makaronu , ale skończyło się na chciałam , bo po podgrzaniu tego super serka została mi nieciekawa woda , ciecz nawet nie biała…
Agnieszka Tylka
Gość
Agnieszka Tylka

A czy nie lepiej zamiast jogurtów owocowych i tych z dżemem samemu je zrobić? Jogurt naturalny + owoce lub dżem,najlepiej własny. Skład pewny,smak prawdziwych owoców a do tego jogurt dużo zdrowszy.

jacek
Gość

szkoda, że nie uwzględniła Pani jogurtu HoHo od Mlekovity

asia
Gość

nie jem mięsa, sięgając po jogurt nigdy w życiu bym nie pomyślała że są tam chrząstki wieprzowe ! Dobrze że od kilku lat jadam tylko naturalne od Bakomy bądź Piątnicy. bez mleka w proszku oczywiście :)

Misia
Gość

A mi zabrakło najlepszego wg mnie jogurtu naturalnego z Piątnicy :)

Składniki: mleko pasteryzowane, żywe kultury bakterii jogurtowych. No niestety nic tego nie przebije, również pod względem walorów smakowych, polecam!

Patrycja Anna Bieniek
Gość
Patrycja Anna Bieniek

To ja proponuje zrobic sobie w domu jogurt. Zdrowy i bez zadnych dodatkow – kupuje sie tzw ZAKWASKI szczepy bakterii do zakwaszania mleka – mozna zrobic jogurt, kefir a nawet śmietane – zresztą poczytajcie sobie :)

Adrian Nyszko
Gość
Adrian Nyszko

Co ta czeska marka taka droga, jak niemiecki Almighurt

Olga
Gość

Ja ten czeski jogurt odkryłam jakieś 2 miesiące temu w Auchan :) super jest co do składu :) ale tylko owocowe wersje u mnie mają (maliny,truskawki,jagody i brzoskwinie) a tu u Ciebie dowiaduję się, że mają też naturalny. Ciekawostka :) Mojemu 8 miesięcznemu synkowi daję naturalny z bakomy, bo innego bez mleka w proszku na półce sklepowej nie znalazłam… A że sam naturalny niezbyt mu odpowiada to dodaję trochę owoców ze słoiczka albo świeżych ;)

Magdalena Sobkowicz
Gość
Magdalena Sobkowicz

Świetny artykuł! Bardzo pomocny dla tych, którzy mało zwracają uwagę na to co kupują, czasem kierując się tylko nazwą produktu. Pozwoliłam sobie polecić go na swoim blogu,czym mam nadzieję Cię nie uraziłam.
Pozdrawiam,
Magdalena, http://myownpleasures.blogspot.com/

pppp
Gość

Jogurt naturalny łagodny smak z Bakomy ma mleko i żywe kultury bakterii ;). Bakoma na plus. :>>

Beata sowka
Gość
Beata sowka

Bakoma naturalny ale rzadki, skład: mleko, żywe kultury bakterii jogurtowych

grazyna868686
Gość
grazyna868686

polecam primo zott z dodatkami – pyszne i zdorwe