Life and the city

Ups, czy przypadkiem nie zniszczyłam mebla???

28 lutego 2018

To było tak, że zniechęcona bałaganem w naszym nowym wiatrołapie i tym, że rękawiczek oraz szali muszę szukać po kartonach, postanowiłam NA JUŻ zorganizować jakąś przestrzeń do przechowywania. Kupiłam więc szafkę, która nie do końca mi się podobała, ale idealnie pasowała wymiarami oraz była dostępna od ręki. Kiedy przyszła, postanowiłam ją w łatwy sposób odpicować. Jak wyszło? Szczerze, to nie jestem pewna… Koniecznie zobacz i oceń sama! Hot or not?

SPODOBAŁ CI SIĘ TEN WPIS? BĘDZIE MI BARDZO MIŁO, JEŚLI POLAJKUJESZ GO LUB UDOSTĘPNISZ <3


Dziękuję, że jesteś ze mną!

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "Ups, czy przypadkiem nie zniszczyłam mebla???"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
e-milka
Gość
e-milka

Wyszla Wam komoda … sensoryczna czyli do macania dla dzieci. :) Kojarzy mi sie z takimi tablicami w przedszkolach o tak jak tu np, to jest zawsze hit dla dzieci:
https://www.pinterest.de/pin/475903885594464821/

Kasia
Gość

Przed zmianą szafka wyglądała w tym miejscu lepiej. Po zmianie idealnie pasowałaby do pokoju małej dziewczynki

Reni
Gość

A mozna wiedziec gdzie kupiona ta komoda? identyczna potrzebujeeee

error: Content is protected !!