Mum and the city

Czego może chcieć na święta… Mama?

16 grudnia 2015

DSC_3984

Długo zastanawiałam się nad stworzeniem świątecznej wish listy dla kobiet. Matek, takich jak ja. Które nie bardzo mają czas chodzić po sklepach, a jak już się do tego centrum handlowego wybiorą – to niekoniecznie myślą o sobie. Szukają ciepłych rajstop dla dziecka i rękawiczek dla męża, bo wiedzą, że codziennie rano odmarzają mu dłonie, kiedy skrobie samochód z rysunków Dziadka Mroza. Czasami, gdzieś tam na samym końcu zajrzą do perfumerii, żeby sprawdzić, jak pachnie Black Opium, którego reklama przykuła je do ekranu telewizora, kiedy mieszały obiad w garnku. Ale… Zaraz potem myślą, że właściwie tego nie potrzebują.

Co można dać kobiecie – takiej jak ja – która tak naprawdę, jakby mocno się nad tym zastanowić, wszystko już ma?

DSC_3852

DSC_3858

DSC_3861

Rodzinę taką, że czasami sama sobie zazdroszczę. Syna z charakterem silniejszym od mojego, co całkiem dobrze wróży na przyszłość, choć teraz bywa ciężko. Ale to tylko bywa.

Bo męża mam o anielskiej cierpliwości, który jakoś z nami wytrzymuje, choć inny pewnie już dawno spakowałby walizki i trzasnął drzwiami. Ale nie on. Jest i wspiera. I zawsze mogę na niego liczyć.

DSC_3938

DSC_3968

Ok, nie mam co prawda nowych kozaków, ale to akurat żaden problem, bo lubię moje stare i jeszcze niejedną zimę mogłabym w nich przechodzić. Dopóki całkiem się nie rozpadną. Nie mam czasu na fryzjera i kosmetyczkę, ale to też nie jest ważne i wcale nie potrzebuję dostać go pod choinkę więcej.

Bo ja chciałabym coś innego.
Jeśli czas – to ten dla dziecka właśnie, którego zawsze brakuje najbardziej. I dla męża, bo o ile często pamiętam, że muszę być jeszcze lepszą mamą, to o byciu wspaniałą żoną w nawale obowiązków zwyczajnie zapominam. Tylko te „śmieci mógłbyś wynieść!” i „dlaczego znowu patelni nie wymyłeś?”…
Cierpliwości do tych moich chłopaków, bo sama też nie jestem aniołem, a od nich wymagam nie wiadomo czego. I energii, żeby mieć ochotę całe przedpołudnie bawić się w chowanego. A potem wieczorem wysłuchać, co tam w pracy słychać.
Pomysłów tysiąc na minutę, żeby Kostek zapamiętał swoje dzieciństwo jako najwspanialszą przygodę na świecie. I żeby mnie też tylko z miłością wspominał.
Mądrości, żebym wiedziała, jak go wychować na dobrego człowieka.
I tej umiejętności, żeby nigdy się nie poddawać, a w najgorszym najlepsze znaleźć. Bo czasami zupełnie tego nie potrafię i raczej w drugą stronę: oglądam pod światło, czy nie ma przypadkiem dziury w całym?

Chciałabym też już zawsze razem święta spędzać. A przyszłe i każde następne we czwórkę (przynajmniej!).

DSC_3916

DSC_3929

DSC_3932

DSC_3980

I może gdzieś tam na szarym końcu chciałabym czasami w aucie posłuchać muzyki, którą lubię, a w telewizji oglądać Domo+ bez konieczności przełączania na BabyTV. I tabliczkę czekolady mogłabym jeszcze dostać. Tej strzelającej Milki – żeby cała dla mnie była!

Tego właśnie chce matka.
Tylko czy aż tyle?

DSC_3987

Dodaj komentarz

11 komentarzy do "Czego może chcieć na święta… Mama?"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Matko Zabawko
Gość

Nie wiem czy tylko czy aż tyle. Wiem, że są to piękne marzenia, które są warte spełnienia :)

Marta Skrzypiec
Gość

Ja bym poprosiła ciut dłuższą dobę. Żebym mogła być tą supermamą, superżoną i jeszcze miała trochę czasu dla siebie, co też lubię :)

anjanka
Gość

Ilona przy 2 dzieci jest lepsza organizacja niż przy 1. Jak miałam 1 to nie było czasu na nic, ani fryzjer ani kosmetyczka, a jak już fryzjer, to wielka logistyka była potrzebna. teraz mam 2 i mam czas na fryzjera, kosmetyczkę i pazury. Do tego raz w miesiącu wieczorem mam babskie spotkanie, bywa, że idę tez na fitness. Czytam książki znów w ogromnej ilości, szydełkuje i pisze bloga. W styczniu wracam do pracy, więc z szydełkowaniem możne być ciężko, bo pewnie zasnę nad robótką (szydełkuję głownie późnym wieczorem), ale reszta zostanie w planie miesiąca :)

Mama Melki
Gość
Mama Melki

Jeden z moich Twoich ulubionych:). Wesołych Swiąt :)

Natalia
Gość
Natalia
Pani Ilono, Pani ubrala to wszystko czego ja tez chce i czego potrzebuje w slowa…nie chce perfumow, bransoletek, nowych rzeczy, chcialabym dodac do tych zyczen to, abym w przyszlym roku znalazla prace, fajna prace godna mojego wyksztalcenia i mnie…mam prawie dwuletnia corke i od prawie 2,5 roku siedze w domu, bo nie mam z kim zostawic córci, w tym domu juz gnusnieje, staram sie wyjsc na kawe z kolezankami, cos kupic, do fryzjera zeby byc atrakcyjna dla meza, ale wiadomo ze kobieta jest wtedy najbardziej atrakcyjna kiedy jest samowystarczalna, ma swoje zycie poza rodzina…mieszkam na wsi i jest ciezko z… Czytaj więcej »
evi
Gość

Super post, az się wzruszylam :-) dokładnie tego chcę :-)

Agata P.
Gość
Agata P.

pięknie napisane :) mimo ze nie jestem mamą (jeszcze! ale póki co to nie śpieszy mi się;)) uwielbiam czytać tego bloga i wchodzę codziennie od jakiś 2 tygodni odkąd go odkrylam ;) i jestem pewna, że wszystkie marzenia się spełnią ;)

Aniko
Gość

Ech…
…podpisuję się, buziaki ślę

Chichotki Trzpiotki
Gość

Marzenia, których spełnienie należy się każdej z mam. Proste, a najpiękniejsze. :)

OkiemMamy
Gość
OkiemMamy

Pięknie i jak zwykle się wzruszam